Kiedy prezesi i księgowi firm słyszą o możliwościach zaoszczędzenia nawet 30 proc., angażują się w zagadnienie bez zbędnej zwłoki. Skoda posiada program dedykowany dla małych i średnich przedsiębiorstw, który pomaga mądrze i ekonomicznie zarządzać ich flotami pojazdów. O Biznes Ekspercie rozmawiamy z Grzegorzem Adamczewskim, doradcą klienta flotowego Biznes Ekspert w Polbis Auto, olsztyńskiego dilera marek Skoda, Audi oraz Volkswagen.

MADE IN: Zarządzanie flotą jeszcze do niedawna kojarzyło się z wywalczeniem niższej ceny na zbiorowy zakup samochodów. To chyba już nieaktualne myślenie?

Grzegorz Adamczewski: Kiedyś zarządzanie flotą miało dwie podstawowe wady: firmy, które posiadały park aut, nie miały w swoich strukturach dedykowanych osób zarządzających flotą, tj. fleet menadżera, logistyka, więc wszelkie formalności związane z zakupem samochodów najczęściej cedowane były na księgową, a ostateczne decyzje zakupowe podejmował właściciel. I nadrzędną wartością przy wyborze auta była jego cena. A wszystkie kwestie dotyczące kosztów eksploatacji, wartości rezydualnej pojazdów, cen ubezpieczeń, serwisu, napraw, czyli całkowitego kosztu eksploatacji samochodu w firmie, tzn. TCO, w ogóle nie funkcjonowały.

Czyli panowała zasada: tanio dzisiaj, a potem zobaczymy?

Brakowało kompetentnej osoby, która potrafiłaby to zliczyć. Dlatego dział flotowy Skody w Polsce stworzył dedykowany właśnie takim celom i naszym klientom program Biznes Ekspert. Dlaczego akurat Skoda? Bo od dziewięciu lat nasza marka jest liderem sprzedaży samochodów flotowych oraz detalicznych, tym samym obsługuje w naszym kraju najwięcej pojazdów flotowych, więc ten program wynikł poniekąd z potrzeby uświadamiania naszych klientów. Jest to program bardzo elitarny, wyłoniony spośród 110 punktów dealerskich w Polsce, tym samym dedykowanych doradców klienta Biznes Ekspert, jest tylko 32. 

Dla kogo dedykowany jest ten program?

Z założenia dla sektora MŚP (małych i średnich przedsiębiorstw – red.). Duże firmy zazwyczaj posiadają już swoich fleet menadżerów. W mniejszych firmach, niestety, najczęściej brak nad tym pełnej kontroli, fachowego doradztwa, opiekuna. 

Czy usługa Biznes Ekspert jest dodatkowo płatna przez firmy korzystające z floty?

Absolutnie nie, jest to program bezpłatny. My na spotkaniach niczego nie sprzedajemy, a jedynie przedstawiamy rozwiązania z których nasi klienci mogą skorzystać w ramach projektu BE. Na podstawie głównych pięciu filarów programu pokazujemy jak zoptymalizować koszt eksploatacji samochodów w firmie i wygenerować dzięki temu oszczędności rzędu 10–30 proc. 

Skąd biorą się aż takie oszczędności?

Właśnie dzięki wdrożeniu tych pięciu filarów, zaczynając od eksperta flotowego, poprzez dobór właściwego finansowania, wprowadzenie rozwiązań telematyki, właściwej polityki flotowej, aż po trafny dobór samych samochodów.

Nasz doradca flotowy sugeruje, z jakich niezbędnych narzędzi skorzystać, jak sfinansować zakup samochodów, jakie auta wybrać w zależności od potrzeb i zakresu eksploatacji, jakie niezbędne opcje ma zawierać oferta, by w jednej zbilansowanej racie zawrzeć wszystkie koszty wynikające z eksploatacji: zakupu, serwisowania, napraw, auta zastępczego, ubezpieczenia bez rekalkulowania składki w przypadku szkody. Daje to klientowi pełną przewidywalność kosztów.

Istotną rolą w przypadku wdrożenia programu jest zbadanie aktualnej sytuacji w firmie, która posiada lub planuje posiąść flotę aut. Na spotkaniach pilotażowych analizujemy jej potrzeby i oczekiwania. Ale też i problemy z jakimi się spotyka w dotychczasowej eksploatacji aut, a następnie sugerujemy nowe spojrzenie na flotę.

Mówimy o flocie. A ile aut w firmie stanowi już flotę?

Według polityki flotowej marki Skoda, co najmniej trzy samochody osobowe. Ale jeśli firma funkcjonuje z dwoma czy nawet z jednym autem, również części programu Eksperta jest dla niej dedykowana. Może nie zainteresują go rozwiązania telematyczne czy skrupulatnie spisana polityka flotowa, ale rozwiązania finansowe, dobór odpowiedniego samochodu, wyliczenie kosztów użytkowania, już tak.

Czym jest wspomniana telematyka pojazdów?

Jest to profesjonalne narzędzie do zarządzania flotą, które współpracuje na podstawie specjalnego urządzenia GPS zamontowanego bezpośrednio do szyny CAN w samochodzie. Dzięki aplikacji na smartfonie czy tablecie mamy pełen dostęp do raportów z pokonywanych tras, czasów postojów, parametrów jazdy, jak np. spalanie paliwa, ale też i dostęp do całej wiedzy o samym samochodzie: kiedy zbliża się przegląd, czy nie świeci się jakaś kontrolka sygnalizująca awarię, niski stan oleju, bądź zużytych klocków hamulcowych, itp.

Z otrzymywanych raportów może też wynikać np. ponadnormatywne wykorzystywanie auta. Tym samym dzięki telematyce samochody są eksploatowane z poszanowaniem, nie są zaniedbane serwisowo, zmuszają poniekąd użytkowników do przepisowej i ekonomicznej jazdy. Dzięki telematyce można też nagradzać użytkowników aut wprowadzając grywalizację, choćby kto uzyska najniższe średnie zużycie paliwa. Jest ono efektem mniej agresywnej jazdy, więc żywotniejsze są opony, hamulce, podzespoły zawieszenia, zatem spadają koszty serwisowania.

Bo ideą telematyki jest właśnie bezpieczniejsza i ekonomiczniejsza eksploatacja samochodu.

Doszliśmy do ekonomii. Jak dzisiaj należy patrzeć na finansowanie floty pojazdów?

Dzisiaj mamy odwrócenie stereotypu finansowania. Przez ostatnie lata realizowane ono było za pomocą leasingów operacyjnych, najczęściej z wpłatami od 0 do 30 proc. Od 2–3 lat sugerujemy, by klienci korzystali z nowoczesnych rozwiązań, czyli najmu. My nazywamy to full serwis leasing. Generuje to mniejsze koszty. Wypożyczamy samochód na ustalony okres eksploatacji, z reguły na 3–4 lata, określamy limit przebiegu, który w tym czasie auto wykona i na podstawie wersji auta oraz jego przebiegu, ustalona jest już wartość rezydualna na koniec okresu najmu.

Kiedyś auta flotowe blokowały budżet firmy i rodziły problem z odsprzedażą. W przypadku najmu wszystko to znika, bo nie posiadamy auta, a jedynie je używamy, zaś finansujemy tylko jego utratę wartości. Na koniec kontraktu oddajemy auto i możemy w sprawny sposób wymienić flotę na nową.

Czym jest polityka flotowa wewnątrz firmy?

To swego rodzaju konstytucja, która zawiera wszystkie zasady użytkowania pojazdów flotowych. Duże firmy, które chcą ją mieć, za dobrze napisaną politykę flotową płacą zewnętrznym podmiotom 8–15 tys. zł. Przystępując do naszego programu Biznes Ekspert, taką politykę dedykowaną do konkretnego klienta dostaje się za darmo.

A duże firmy, które są świadome zagrożeń, wiedzą, że tę politykę warto mieć. Mieliśmy przykłady, kiedy to auta firmowe były wykorzystywane prywatnie jako Uber, dostawca pizzy, do rozwożenia części, nielegalnych wyścigów, a nawet w szkółce nauki jazdy. Odsprzedawane były opony. Ryzyk i pokus z tytułu użytkowania służbowych aut jest sporo, więc dobrze spisana polityka flotowa jest dla właściciela firmy gwarancją szeroko pojętego bezpieczeństwa prawnego i cywilnego. Firma ma bowiem usystematyzowany zakres eksploatacji samochodów i nie ma problemów z niewłaściwym wykorzystywaniem auta po godzinach, ale i w czasie pracy. Jeśli takiej polityki nie ma, a dochodzi do zdarzeń, odpowiedzialność ponosi firma lub fleet menadżer, a pracownik jest zwolniony z odpowiedzialności.

W czym tkwi siła Skody, że od dziewięciu lat nie oddaje pałeczki lidera jeśli chodzi o floty?

Skoda to miks relatywnie niskich kosztów eksploatacji, wysokiej wartości rezydualnej, chwalonej jakości i nowoczesnych technologii. Dzisiejszym Skodom nie brakuje np. ani jednego aktywnego systemu bezpieczeństwa, który mają samochody Volvo, od lat uchodzące za synonim bezpieczeństwa. Skoda ma najbardziej rozbudowaną sieć salonów i serwisów w Polsce. A do tego szeroką gamę modelową: od miejskiego Citigo, teraz również w wersji elektrycznej, przez najlepiej sprzedający się od lat model w klasie B – Fabię, klasyczny kompakt – nową Scalę, no i nasz bestseller – Octavia. Do tego menadżerski Superb plus trzy SUV-y: Kamiq, Karoq i Kodiaq.

I choć Biznes Ekspert stworzony został na potrzeby marki Skoda, to wiele kluczowych zagadnień będziemy mogli wykorzystywać w innych naszych markach, bo Polbis Auto jest już w Olsztynie nie tylko dilerem Skody, ale też marek Audi, Volkswagen oraz Volkswagen Samochody Dostawcze.

Rozmawiał: Rafał Radzymiński, obraz: Polbis Auto