Andrzej Tobis "Pętla krajoznawcza" | BWA Olsztyn - MADE IN Warmia & Mazury

Andrzej Tobis „Pętla krajoznawcza” | BWA Olsztyn

Projekt „A-Z (Gabloty edukacyjne)” wkracza w swój 18 rok podróży, którą Andrzej Tobis
konsekwentnie rozgrywa w wymiarze czysto fizycznego przemierzania mapy Polski, a w
efekcie konceptualnego zderzania ze sobą konkretnego zbioru słów, z obrazem polskiej
rzeczywistości. Tej drodze nieustannie towarzyszy określony klucz – ilustrowany słownik
polsko-niemiecki „Bildwörterbuch Deutsch und Polnisch”, wydany w 1954 roku w Niemieckiej
Republice Demokratycznej oraz określone zasady, wedle których porusza się autor – nie
aranżuje fotografowanych sytuacji, nie poddaje ich cyfrowej manipulacji, natomiast
odnajduje je w chaotycznym krajobrazie współczesnej Polski – ostatecznie tak powstała
fotografia opatrzona zostaje hasłem w wersji polskiej i niemieckiej oraz numerem indeksu z
oryginalnego słownika, tym samym słowo wychodzi w świat i przykleja się do realnej sytuacji,
a na styku tego co językowe i wizualne rodzi się nie tylko znaczenie, ale i permanentne
napięcie.
Tobis dla haseł znalezionych w słowniku starannie dobiera przewrotne ilustracje. Fragmenty
zastanej rzeczywistości łączy z określonym zbiorem słów. Ta z pozoru niewinna czynność
oparta na subiektywnym procesie selekcji, intuicyjnej kreacji wspartej o kilka zasad,
koncentruje się już nie tylko na próbie ponownego skatalogowania świata, ale przede
wszystkim na odkrywaniu sensów ukrytych w anachronicznym systemie językowym. Każdy
przedmiot, dana sytuacja, zatrzymany przez obiektyw świat, to żywy byt, który odsłania
mnogość znaczeń zadając pytanie o to, co robią słowa z obrazem i na czym właściwie opiera
się ich wzajemna relacja? Dlatego hasła ze starego słownika, które artysta podejmuje na
nowo, i które stają się umysłową łamigłówką okraszoną sporą dozą humoru, stawiają
odbiorcę w rozkroku pomiędzy doświadczaną rzeczywistością, a refleksją nad jej językowym
sensem – refleksją nad słowem, które definiuje nas i nasze otoczenie.
Kiedy przyjrzymy się bliżej tytułowym „gablotom” dostrzeżemy, że pod tym quasi szkolnym i
dla wielu nudnym przebraniem tablicy dydaktycznej włożonej w sztywne ramy
archiwistycznej konstrukcji, kryje się żart i paradoks. Każda z nich to indywidualna całość, w
której język polski dialoguje z niemieckim, a słowo wielokrotnie zderza się z obrazem. Na
styku tej triady, powstaje jednak szczelina, którą artysta w niezwykle błyskotliwy sposób
wyłapuje, stale poddając w wątpliwość kryterium słownikowej obiektywności. Fotografie
Tobisa obnażają pułapki zawarte w słowach i ich znaczeniach, obrazach i przypisanych im

pojęciach. Rodzące się w miejscu pęknięcia niejasności, wszelkie przesunięcia bezsprzecznie
stanowią o sile projektu, jak i o jego wielowarstwowości.
Całość pracy to zbiór pojedynczych bytów, które w swoim towarzystwie formują się w
nieskończone sieci znaczeń, tworząc wielowymiarowy organizm, który stale namnaża treści
w zależności od wzajemnych relacji, kontekstu czy miejsca prezentacji. Zatem to materia
języka stoi u źródła, a zarazem stanowi swoiste narzędzie interpretacji cyklu „A-Z” –
niekończącej się opowieści o niejednoznacznym świecie, w którym nieustannie rozgrywa się
gra pomiędzy słowem, a obrazem.
I jak przystało na niemal pełnoletnie dzieło, w ramach którego panuje demokracja: każdy
element jest wobec siebie równy, a w układzie całości nie ma mowy o hierarchiczności,
zasługuje ono na szereg różnych, a nawet rozbieżnych odczytań. Do tej pory sposoby jego
funkcjonowania opierały się w głównej mierze na układzie alfabetycznym (słownikowym) jak
w indeksie prawdziwego słownika, czy rocznych raportach podsumowujących pewien cykl
pracy, pojawiały się również próby subiektywnego kategoryzowania gablot, w obrębie,
których powstawały syntetyczne opisy świata. Olsztyńska odsłona projektu to natomiast
próba stworzenia nowego zbioru, w którym porządek alfabetyczny zderza się z kategorią
przestrzeni, wyznaczoną przez obszar 16 województw. Każde z nich to osobna mikro historia,
a także mini słownik będący zaledwie wycinkiem ogromnego zbioru haseł. W „Pętli
krajoznawczej” na jednym poziomie rozgrywa się wizualna wiedza o Polsce i opowieść o tym
jak słowo łączy się z obrazem, obraz z rzeczywistością i jak to przenika polski krajobraz,
podczas gdy na drugim poziomie obserwujemy subiektywny obraz rzeczywistości, w którym
każda podróż to „pętla” czasu, miejsc, znaczeń oraz osobistych doświadczeń. Stale dryfujemy
między północą a południem, wschodem i zachodem. Z tego mariażu wyjdziemy z echem
minionej epoki, niekiedy rozpływającej się we współczesności, poczuciem absurdu,
dyskomfortu lub dobrego humoru, wnikliwą socjologiczną obserwacją, którą raczy nas
artysta oraz podróżą w głąb własnego języka w ramach, której przyjęte prawdy czy
standardowe znaczenia, nieustannie zwodzone są przez doświadczenie „pętli
krajoznawczej”.

*Do końca marca 2024 roku odnalezionych zostało ponad 1600 haseł. Projekt „A–Z (Gabloty
edukacyjne)” ma charakter utopijny – nie wiadomo, jak długo będzie kontynuowany, choć
pewne jest, że nigdy nie uda się go zrealizować w całości.

KLIKNIJ, aby posłuchać naszego podcastu
MADE IN Warmia & Mazury Podcasts

Andrzej Tobis urodził się w 1970 roku w Wieluniu. Jest absolwentem Wydziału Grafiki
Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie (filia w Katowicach). Dyplom obronił w 1995 roku. W
1996 rozpoczął pracę pedagogiczną w macierzystej uczelni. Prowadzi jedną z dyplomujących
Pracowni Malarstwa. Zajmuje się głównie malarstwem i fotografią. Od 2006 roku pracuje
nad długofalowym, utopijnym projektem konceptualnym „A–Z (Gabloty edukacyjne)”. Brał
udział w wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą. Jego prace
znajdują się w znaczących kolekcjach publicznych oraz prywatnych. Mieszka w Katowicach.