Utwór „We are the champions” w chmurze konfetti i błyskach fleszy odśpiewali 7 lipca reprezentanci 23 krajów. Sześć dni sportowych zmagań, czołowe drużyny z całego kontynentu i wyjątkowa atmosfera – Beach Handball EURO 2019 Stare Jabłonki Poland były największymi w historii dyscypliny mistrzostwami Europy w piłce ręcznej plażowej. Na czterech boiskach przygotowanych na plaży Hotelu Anders odbyło się 196 gier mistrzowskich z udziałem 20 reprezentacji żeńskich i 20 męskich. I w obu bezkonkurencyjni okazali się Duńczycy. Polki nie obroniły srebra sprzed dwóch lat i turniej skończyły na 12. pozycji. Za to nasza kadra męska zajęła 7. miejsce – najwyższe jak dotąd w występach na mistrzostwach Europy. – To historyczny sukces – ocenia Jarosław Knopik, trener kadry mężczyzn i jednocześnie Warmii Energa Olsztyn. – Stworzyliśmy drużynę, która potrafi reagować na każdą sytuację: przegranego seta czy błąd w rzucie. A potem podnieść się i grać w każdym momencie spotkania o zwycięstwo. I to nas zbudowało.

Ale emocje sportowe to jedno. Cała otoczka imprezy to mistrzostwo samo w sobie. Narodowe tańce radości po zwycięskich meczach, piękne cheerleaderki i scena tętniąca muzyką – gorącą atmosferę wydarzenia kibice będą długo wspominać. Wśród rodzinnych atrakcji nad jeziorem Szeląg Mały m.in. Restauracja z Klasą, którą poprowadzili szefowie kuchni Karol Okrasa i Dariusz Struciński. A piknik pod szyldem Warmiolandia Miasto Dzieci sprawił, że mistrzostwa zapadną w pamięci także maluchom.

Miejmy nadzieję, że powtórka mistrzostw w Starych Jabłonkach, na których pojawili się przedstawiciele Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, już za rok. I że ich decyzja o włączeniu piłki plażowej do letnich Igrzysk Olimpijskich w Paryżu w 2024 roku będzie pozytywna.

Tekst: Beata Waś, obraz: Grzegorz Trzpil