PLENER, SZTALUGA, AKWARELE. WARMIŃSKIE PEJZAŻE ŁUKASZA ZEDLEWSKIEGO POWSTAJĄ „NA ŻYWO”, BEZ WZGLĘDU NA PORĘ ROKU I DNIA. W MIEJSKICH WNĘTRZACH, ZASTĘPUJĄ OKNO NA MALOWNICZĄ OKOLICĘ.

Widok na jezioro Miodówko z okna swojej pracowni namalował już w tysiącach wersji, a każda z prac sprawia wrażenie, jakby powstała w innym miejscu. Cienie, światło, kolory, ruch – patrząc na płótna i rysunki niemal czuć temperaturę powietrza i nasilenie wiatru. Wyspecjalizował się w przekazywaniu nastroju rodzinnej Warmii. Ale nie tylko. Z wakacji w Grecji, zamiast pamiątek, przywiózł walizkę wypełnioną swoimi pastelami – pejzażami Morza Jońskiego i ateńskich zabytków. – Malowanie jest jak nałóg, a pejzaż niewyczerpaną inspiracją – przyznaje Łukasz Zedlewski, malarz, rysownik i grafik z Miodówka. – Zaciera się granica między pasją, a zawodem. Zdaję sobie sprawę, że malowanie krajobrazów w plenerze to rzadkość we współczesnej młodej sztuce, pełnej eksperymentów i dziwactw. Moim mistrzem jest natura.

Trzy dni w tygodniu spędza w Warszawie, gdzie prowadzi ze studentami zajęcia na Wydziale Konserwacji Restauracji Dzieł Sztuki ASP. Resztę czasu na Warmii. Jeśli nie pada deszcz, albo wiatr nie zrywa czapki z głowy, pakuje w samochód sztalugę, płótno, farby i rusza w teren. Często można spotkać go nad jeziorem Wulpińskim. – Nie mam na celu tworzenia kopii „jeden do jednego” – tłumaczy malarz. – Łapię w plenerze klimat, a potem modyfikuję obrazy w swojej pracowni, filtruję je przez własny nastrój. Podobnie w grafice – punktem wyjścia jest olśnienie chwilą, a to, co powstaje na matrycy, to moja wrażliwość i warsztat. Jednak wszystko, co tworzę, dedykuję rodzinnej krainie, którą uważam za najpiękniejsze miejsce na ziemi.

Łukasz Zedlewski – ur. w 1989 r., mieszka i pracuje w Miodówku koło Olsztyna. Absolwent Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Zdobył dyplom w pracowni malarstwa prof. Stanisława Baja, aneks z rysunku w pracowni prof. Marka Wyrzykowskiego, aneks z grafiki warsztatowej w pracowni prof. Rafała Strenta. Ma na koncie m.in. Nagrodę Fundacji Marka Marii Pieńkowskiego w 2009 r., Nagrodę w konkursie im. Barbary Ostaszewskiej w 2011 r. W tym samym roku został laureatem konkursu Najwybitniejszy Młody Malarz Pierwszej Dekady XXI Wieku.

MadeIn_Nr023_web_025MadeIn_Nr023_web_026MadeIn_Nr023_web_027MadeIn_Nr023_web_028MadeIn_Nr023_web_085

Tekst: Beata Waś, obraz: archiwum artysty