Kiedy ceny działek nad wodą galopują, może lepiej mieć swój azyl na wodzie? Firma NIKHEN YACHTS pomyślała o tym już wcześniej i dzięki trafionej ofercie tysiące letników cieszą się pięknem relaksu na warmińsko-mazurskich jeziorach. Oto luksus nie tylko na wynajem.

Zajmuje mniej miejsca niż kawalerka, a cieszy bardziej niż willa nad jeziorem. To innowacyjny jacht motorowy stworzony pod chillout na wodzie. Co prawda jachtów na Mazurach mamy cały wachlarz, ale w tym przypadku stworzyli go poniekąd sami turyści, a konkretniej ich oczekiwania. Dlatego dzisiaj potrafi zastąpić egzotyczny wyjazd na wczasy.

Pływające relaksującym tempem jednostki (do 15 km/h) są o tyle atrakcyjne dla turystów, że w przeciwieństwie do żaglówek nie wymagane są uprawnienia do pływania nimi. Nie chodzi tu więc o ściganie się z wiatrem, bo wczasowicze oczekują innej formy relaksu na takim jachcie: swobody poruszania się po pokładzie, wygodnych kabin, świetnie urządzonych. Słowem: gustownie zaprojektowanej i samowystarczalnej kawalerki na wodzie, którą z łatwością się obsługuje. – To był nasz priorytet, by jacht był łatwiejszy do manewrowania niż większe od niego jednostki. Jest to istotne zwłaszcza dla gości czarterowych, którzy chcą się relaksować na urlopie, a nie stresować przy manewrach w portach – wyjaśnia Anna Składanowska, prezes firmy NIKHEN YACHTS.

Założyli ją pasjonaci z doświadczeniem w branży turystycznej oraz jachtowej (nie tylko na Mazurach, ale i za granicą), który zdecydowali się połączyć w jedną całość usługi hotelarskie i aktywną rekreację na wodzie. W 2016 roku spółka zleciła gdańskiemu studiu projektowemu stworzenie houseboata idealnego pod wymarzony wypoczynek. Jego efekt miał być wynikiem wieloletniego czarterowania jachtów dla wymagających klientów: i komfortowy, i kompaktowy. Prace trwały ponad cztery lata. Łódź wpisuje się w trendy eko – wyposażana jest w panele fotowoltaiczne zasilające akumulatory oraz ekologiczną oczyszczalnię ścieków. Znika zatem coraz bardziej dostrzegany problem na mazurskich jeziorach jakim jest zanieczyszczanie nielegalnym wypuszczaniem do wody fekaliów z jachtów. W tak intensywnym sezonie jak np. w poprzednim roku, w marinach długi czas oczekiwania na opróżnienie zbiorników niejedną załogę zawrócił na jezioro. Jednostki NIKHEN YACHTS mają system niczym w oczyszczalni ścieków, więc do wody trafia uzdatniony, czysty płyn. Tak unikalne rozwiązania sprawiają, że na jeziorach można być niezależnym przynajmniej tydzień.

To sprawia, że jedne jachty są chętniej czarterowane od innych, bo są właśnie tak zaprojektowane, by z wypoczynku na wodzie czerpać maksimum przyjemności. Stacjonująca w giżyckiej Eko Marinie firma NIKHEN YACHTS produkuje jednostki AQUASUN w dwóch wariantach: AFTCAB i SEDAN. Pierwszy, dedykowany sześcioosobowej załodze, ma trzy zamykane kabiny, dwie łazienki, mesę i wyeksponowaną na słońce strefę relaksu. Co istotne, każde pomieszczenie jest wysokie i wygodne, co doceniają wszyscy uczestnicy rejsu, a nie tylko wybrańcy. 

Z kolei dwukabinowy Sedan ma rufę w formie otwartego pokładu – idealny do korzystania z kąpieli, wędkowania czy spędzenia towarzyskiego wieczoru. 

Obydwie wersje mają ciekawy smaczek – Open Sky, czyli otwierany dach w mesie. Podczas wspólnych posiłków czy towarzyskich pogawędek w piękną pogodę – bezcenne. Dzięki temu unikalnemu zabiegowi jacht prezentuje się jak te podziwiane w najbardziej prestiżowych portach świata. 

– Nasz jacht zaprojektowany został nie tylko na Wielkie Jeziora Mazurskie, ale także na rynek europejski. Np. model SEDAN wypełnia lukę w ofertach, bo tej wielkości houseboatów o takim komforcie i w tej cenie po prostu nie ma – zauważa Katarzyna Fichtner, wiceprezes spółki NIKHEN YACHTS.

Popularność takich jachtów wyczuli armatorzy, którzy na Mazurach dysponują flotami po kilka czy kilkanaście jednostek pływających. Boom na rekreacyjne pływanie houseboatem to efekt nie tylko pandemicznych obostrzeń i szukania własnego azylu do wypoczynku, ale też i coraz częściej doceniana alternatywa dla klasycznego wyjazdu na wczasy. W związku z tym kwitnie też i biznes związany z czarterowaniem jachtów kupionych przez prywatne osoby – na własny użytek, ale też i oddawanie w wynajem dla operatorów, by czerpać zyski. – Zapraszamy też prywatnych inwestorów do współpracy z nami według modelu biznesowego: zakupu jednostki, która może być przez nas obsługiwana na Mazurach, by generowała zyski, zaś kilka tygodni w kalendarzu zostaje wolnych do korzystania z jachtu przez właściciela – dodaje Katarzyna Fichtner.

Tekst: Rafał Radzymiński, obraz: Katarzyna Zaleska

NIKHEN YACHTS

Olsztyn, ul. Mickiewicza 4/204

kontakt@nikhen.com

www.nikhen.com