Dwoje radosnych dzieci w strojach kosmicznych na powierzchni Księżyca, z widoczną w oddali Ziemią i Drogą Mleczną na niebie.

Warmia i Mazury z dziećmi – 8 miejsc, które uczą i zachwycają

Misja na wakacje: wyrwać dzieci z objęć smartfonów na takie lekcje w podróży, by z radością domagały się „powtórki z rozrywki”. Oto GENialne przyrodniczo-historyczne adresy na Warmii i Mazurach, które wkręcą tak samo młodych, jak i ich rodziców.

Od rejsu statkiem po trawie i wyprawy na Księżyc w olsztyńskim planetarium po spotkania z dzikimi zwierzętami i lekcje historii w plenerze – poznaj 8 miejsc na Warmii i Mazurach, gdzie nauka staje się prawdziwą przygodą.

Bogata historia, niepowtarzalna natura i unikalny gen Warmii i Mazur pozwalają doświadczać takich lekcji i odkryć, jakich szkoła nie wymyśli nigdy. Zatem jeżdżąc z dziećmi w wakacje pomiędzy jeziorami, zahaczajcie o miejsca, gdzie bez książek wiedzę wchłania się jak rolki z TikToka.

Kanał Elbląski i rejs statkiem po trawie

Zabierzcie dzieci na rejs po technologicznych cudach wód śródlądowych. A wpierw rzućcie hasło: pływał ktoś kiedyś po trawie?! Zobaczycie z bliska akwedukty, przepusty i zabytkowe mosty, no i wpłyniecie do niejednej śluzy, aby poczuć, jak statek opada, a później unosi się do góry wraz z poziomem wody. W zasięgu wzroku będzie towarzystwo: czaple, kaczki, łabędzie, zimorodki i bobry. Ale i tak największe wrażenie zrobią unikalne w skali świata pochylnie, dzięki którym statek faktycznie zaczyna płynąć po trawie!

Statek wycieczkowy płynący po trawiastym torowisku na pochylni Kanału Elbląskiego, widać mechanizm pochylni i otaczający kanał zielony teren.

Park Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie

Dzieci mają szansę zobaczyć tu zwierzęta z bliska, w niemal naturalnym otoczeniu. Zapytajcie, czy chciałyby pogłaskać jelenia. I czy słyszały, jak osiołek śmiesznie mlaska przy jedzeniu. Przewodnik wprowadza do zagrody, by opowiedzieć, dlaczego zwierzęta się tu znalazły, jakie mają zwyczaje w naturze i dlaczego należy je chronić. Dzieci mogą karmić z ręki, przytulać i głaskać jelenie, daniele, sarny, muflony czy osiołki.Olsztyńskie

Planetarium Obserwatorium Astronomiczne

Kosmos od zawsze pobudza wyobraźnię dzieci i dorosłych, więc na emocjonującą wyprawę edukacyjną udajcie się do Obserwatorium Astronomicznego w Olsztynie w XIX-wiecznej wieży ciśnień. Każde dziecko słyszało pewnie o meteorytach spadających z nieba, ale czy widziało taki na własne oczy? Pewnie niewielu też miało okazję zobaczyć w lunecie rozbłyski na Słońcu. A co widział na niebie Kopernik, kiedy reszta tylko na nie patrzyła? No i hit na skalę kraju – symulator łazika księżycowego. Wsiadacie do realistycznej kabiny i podziwiacie zza okien miejsce, w którym było tylko 12 osób w historii ludzkości (np. miejsce historycznego lądowania Apollo).

Muzeum Budownictwa Ludowego – Park Etnograficzny w Olsztynku

Jak wyglądało życie dzieci w XIX wieku? Jakie miały zabawki i jak urządzony pokój? Zaproście pociechy do wehikułu czasu – w przeszłość warmińskiej i mazurskiej wsi. Park Etnograficzny to 80 obiektów mieszkalnych, sakralnych, gospodarczych i przemysłowych, które uzmysławiają nam, że choć dziś nieraz romantyzujemy dawne życie z jego sielskością i pięknymi strojami, to było ono pełne wyzwań. Więc może choć przy takim zwiedzaniu dzieci nie rzucą wam klasycznego pytania: jakie jest hasło do wi-fi?

Przytulne wnętrze zabytkowej chaty w Parku Etnograficznym w Olsztynku, z drewnianym stołem nakrytym obrusem, krzesłami i dawnym zegarem szafkowym.

Leśne Arboretum Warmii i Mazur w Kudypach

Komu się marzy zostać odkrywcą? Wybierzcie się na rodzinną wyprawę w poszukiwaniu nieznanych gatunków roślin do jedynego w regionie ogrodu botanicznego. Arboretum to miejsce na taką przygodę – gromadzi setki rozmaitych gatunków drzew. Oprócz tego atrakcją jest lapidarium geologiczne z kolekcją kamieni i głazów narzutowych. Tutaj dzieci i młodzież w ciekawy sposób uczą się rozpoznawać rośliny i patrzeć na las jak na żywy organizm. Słowem: skupisko całej natury w jednym miejscu. 

Wzgórza Dylewskie

A może do wyobraźni waszych dzieci przemawiają znani z YouTube podróżnicy Eva Zu Beck czy Bartek Czukiewski? Zaproponujcie im wyprawę, w której poczują się jak ich bohaterowie. Z wieży widokowej na Dylewskiej Górze zobaczą panoramę okolicznych jezior, lasów i miejscowości. W sąsiednich Glaznotach odkryją historyczne kościoły i wiadukt kolejowy, w Sassenpile – dawne grodzisko uznawane za możliwą stolicę plemion Sasinów, a pośród lasów – Jezioro Francuskie z własną legendą. Aby w pełni skorzystać z leśnej atmosfery, możecie wcześniej umówić spotkanie z lokalną, certyfikowaną przewodniczką kąpieli leśnych, Moniką Konarzewską.

Stacja Badawcza PAN w Popielnie

Wasze dzieci przechodzą fazę kucyków pony? Proszę bardzo – w Popielnie znajdziecie hodowlę zachowawczą koników polskich. To takie małe, wdzięczne konie, na których widok dzieci wołają „pony!”. Przypominają kucyki, są niewysokie i bardzo łagodne, choć ich dzikimi przodkami były tarpany. Możliwe, że przywitają was już w bramie osady. Uwaga! Wjazd na teren odbywa się po specjalnych rurach, które uniemożliwiają swobodnie żyjącym tu koniom … ucieczkę. Bez obaw można do nich podejść i pogłaskać, a w stacji badawczej skorzystać z lekcji jazdy konnej. Oprócz tego zobaczycie kilkadziesiąt osobników jeleniowatych oraz jedyne w Polsce miejsce hodowli bobrów. Możecie też wybrać się na spacer jedną z dwóch tras przyrodniczych, aby zachwycić się fenomenalną bioróżnorodnością Puszczy Piskiej, a na koniec usiąść nad brzegiem największego jeziora w Polsce – Śniardw. Ono za każdym razem robi wrażenie.

Koniki polskie odpoczywające nad Jeziorem Śniardwy w Stacji Badawczej PAN w Popielnie na Mazurach

Wilczy Szaniec w Gierłoży i bunkry w Mamerkach

Wspólnie odkrywajcie mroczne tajemnice w Wilczym Szańcu. Jest to miasteczko bunkrów otoczone lasem, jeziorami i bagnami. To największa i najbardziej rozpoznawalna polowa kwatera dowodzenia Hitlera z lat 1941–45. Mimo że została wysadzona przez wycofujących się Niemców, jest wielką atrakcją turystyczną. Możecie tu przejść przez zniszczone schrony, zobaczyć wystawy oraz posłuchać opowieści przewodników, którzy przybliżają zarówno aspekty militarne bunkrów, jak i specyfikę życia w tamtych latach. Jest to również miejsce, które stwarza okazję do spokojnej rozmowy z dziećmi o wojnie, pamięci i o tym, dlaczego takie miejsca warto oglądać z refleksją, a nie tylko z ciekawością.

25 minut drogi w kierunku Węgorzewa, do kompletu wojennych historii zaliczcie bunkry w Mamerkach, które jako jedne z nielicznych w Europie przetrwały w niemal nienaruszonym stanie. A jeśli słyszeliście kiedyś o tajemniczej Bursztynowej Komnacie, która stała się zaginionym skarbem, to właśnie została tu odtworzona po to, by można było zrozumieć, czego poszukują historycy od 80 lat.

Najczęściej zadawane pytania:

Gdzie pojechać z dzieckiem na Warmii i Mazurach?

Na Warmii i Mazurach nie brakuje atrakcji dla rodzin z dziećmi. Warto odwiedzić Kanał Elbląski, Park Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie, Olsztyńskie Planetarium, Muzeum Budownictwa Ludowego w Olsztynku, Leśne Arboretum w Kudypach, Wzgórza Dylewskie, Stację Badawczą PAN w Popielnie oraz Wilczy Szaniec i bunkry w Mamerkach.

Jakie atrakcje edukacyjne dla dzieci warto zobaczyć na Warmii i Mazurach?

Do najciekawszych atrakcji edukacyjnych należą rejs po Kanale Elbląskim, wyprawa do Olsztyńskiego Planetarium, zwiedzanie skansenu w Olsztynku, spotkania z dzikimi zwierzętami w Kadzidłowie i Popielnie oraz lekcja historii w Wilczym Szańcu i Mamerkach. To miejsca, które łączą zabawę z poznawaniem przyrody, historii i nauki.

Ile czasu warto przeznaczyć na zwiedzanie tych atrakcji?

Większość opisanych miejsc warto zwiedzać przez 2–3 godziny. Aby dzieci mogły w pełni cieszyć się wyjazdem, najlepiej zaplanować jedną lub dwie większe atrakcje dziennie, pozostawiając czas na odpoczynek i swobodną zabawę.

 

Tekst zrealizowany we współpracy z Samorządem Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. 

#genWarmiiiMazur

Tekst: Zuzanna Olender
Obraz: Agnieszka i Tadeusz Morysińscy