Gdyby Puszcza Piska mogła mówić, to jaką historię by opowiedziała? Właśnie tę opowieść w imieniu przyrody snują dziś naukowcy, leśnicy i pasjonaci podczas Wakacyjnej Akademii Nauk. To żywe laboratorium pod gołym niebem, gdzie zajęcia dla dzieci i dorosłych, może przerywać jedynie rżenie koników polskich i klekotanie bocianów.
|
Czym jest Wakacyjna Akademia Nauk? Wakacyjna Akademia Nauk to bezpłatny festiwal przyrodniczy i cykl warsztatów terenowych na Mazurach, przeznaczony dla dzieci, dorosłych oraz seniorów. Zajęcia prowadzone przez naukowców i leśników w puszczańskich laboratoriach oraz na leśnych ścieżkach łączą edukację o faunie, florze i kulturze regionu z wakacyjną rekreacją. |
O sukcesie pierwszej Wakacyjnej Akademii Nauk (WAN) świadczy to, że już zimą na Mazurach zewsząd słychać pytania o kolejną edycję. Ambitny pomysł, by w luźnej, wakacyjnej formie opowiadać o tym, co w Puszczy Piskiej najcenniejsze, narodził się kilka lat temu między dwójką pasjonatów przyrody i miłośników regionu. To prof. Anna Korzekwa, biotechnolożka i liderka Zespołu Ochrony Bioróżnorodności z InLife Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Popielnie oraz Krzysztof Wittbrodt, dyrektor Mazurskiego Parku Krajobrazowego. Jak podkreśla, głównym celem pomysłu było ukazanie Mazur z mało znanej strony. – Większość turystów postrzega region przez pryzmat łódek, kajaków i beztroskiej zabawy, a to również miejsce, w którym dzieje się poważna nauka i gdzie działają liczne ośrodki badawcze – podkreśla dyrektor.
Akademia ma udowodnić przyjezdnym, że czas tutaj można spędzić nie tylko na rekreacji, ale też w sposób praktyczny, poznając fascynujące, naukowe oblicze regionu.
Uniwersytet każdego wieku – darmowe warsztaty dla dzieci i dorosłych
Zajęcia dla uczestników odbywają się głównie w terenie, by łącząc naukę z zabawą, sprawić radość i najmłodszym, i dorosłym (w warsztatach weźmie udział 450 osób w różnym wieku). Organizatorzy wierzą w edukację przez doświadczenie. – Chcę, żeby dzieciaki, studenci i seniorzy, którzy do nas przyjadą, poczuli iskierkę entuzjazmu, od której wiele się zaczyna. Tak nie tylko kształci się postawy proekologiczne, ale i być może przyszłych naukowców – podkreśla prof. Anna Korzekwa.
Atrakcją, która w poprzedniej edycji okazała się hitem, są studenckie indeksy dla uczestników. W ub. roku do „wpisów” i „zaliczeń” ustawiały się prawdziwe kolejki. – To frajda zwłaszcza dla starszych uczestników, którzy pamiętają papierowe indeksy, ale i zabawa dla młodszych, bo wszyscy mogli rywalizować o drobne nagrody, które czekały na najpilniejszych słuchaczy. A nagrody przyznajemy za obecność – to najłatwiejsze, godne wakacji zaliczenie – dodaje dyrektor Wittbrodt.

Lekcja kultury w Mazurskim Parku Krajobrazowym
Choć Akademię organizują biolodzy, ichtiolodzy i leśnicy, w programie nie brakuje pozornie dalekich od nauk przyrodniczych warsztatów artystycznych i kulturoznawczych. To celowy krok, wynikający z głębokiego zrozumienia regionu, którego historia splata się z dziką naturą. – To, jaka jest teraz Puszcza Piska i przyroda wokół nas, wynika nie tylko z okoliczności geograficznych, ale także migracyjnych, zatem również kulturowych – zauważa prof. Korzekwa. Krzysztof Wittbrodt dodaje, że obecność warsztatów kulturowo-etnograficznych w projekcie przyrodniczym związana jest też ze specyfiką i działalnością Mazurskiego Parku Krajobrazowego. – Polskie parki chronią nie tylko walory przyrodnicze, ale również historyczne i kulturowe swoich obszarów. Akademia jest okazją, by pokazać turystom, że działalność parku to nie tylko opieka nad fauną i florą, ale też utrwalanie i przekazywanie przyszłym pokoleniom wiedzy o unikalnej architekturze i kulturze naszego regionu – wyjaśnia.
Stąd też w ub. roku uczestnicy warsztatów mogli stworzyć własną ikonę w Klasztorze Staroobrzędowców w Wojnowie, a w Krutyni spróbować sił w sztuce rzeźbienia w drewnie.

Najdłuższy festiwal nauki w Polsce
Udział w warsztatach jest bezpłatny – Akademia szeroko otwiera drzwi dla każdego miłośnika natury: ciekawych świata dzieci i młodzieży, chcących poznać lepiej Mazury turystów, a także poszukujących oddechu dorosłych i seniorów. A dla naukowców to nade wszystko element misji, by stacja badawcza w Popielnie rozwijała się także edukacyjnie i prospołecznie. – Mam marzenie, by zrobić tu centrum edukacyjne, bo to miejsce ma potencjał, a popularność Wakacyjnej Akademii Nauk najlepiej świadczy o tym, że miałoby i swoją zaangażowaną publiczność – podkreśla prof. Anna Korzekwa.
Krzysztof Wittbrodt widzi w projekcie rozpoznawalny i niekomercyjny produkt regionalny. – Chcemy stworzyć na tyle silną markę Akademii, by jako najdłuższy festiwal nauki w Polsce zbudowała w świadomości odbiorców w całej Polsce skojarzenie: wakacje-Mazury-nauka.

Wakacyjny plan zajęć
Tegoroczna edycja to intrygujące warsztaty prowadzone na leśnych ścieżkach, nad brzegami dzikich rzek i na pomostach (ale również w prawdziwych laboratoriach!):
- W Krutyni przygotujesz kolorowe wywary z liści, kory i kwiatów, a następnie pofarbujesz nimi tkaniny.
- Przyjrzysz się z bliska życiu bocianów, a potem stworzysz ekologiczne torby z wybitnie mazurskim, bocianim motywem.
- W ponad 130-letniej Wyłuszczarni Nasion w Rucianem-Nidzie odkryjesz tajemnice sadzenia lasu i własnoręcznie wydestylujesz roślinne olejki eteryczne.
- Na jeziorze w Mikołajkach zbadasz przejrzystość wody, a później zrobisz jej analizę pod mikroskopem.
- W Kumaku w Urwitałcie poznasz obyczaje mazurskich nadwodnych piękności – ważek, a później według własnego pomysłu ozdobisz ich modele.
- W Rucianem-Nidzie warsztaty z hodowli i rozrodowi ryb udowodnią ci, że zwierzęta te mają głos, jeśli ich uważnie posłuchasz
- W Popielnie doświadczalnie w laboratorium sprawdzisz, jak nagromadzone w środowisku toksyny wpływają na ludzki organizm.
- Zaprzyjaźnisz się z popielniańskim konikiem polskim – nauczysz się jego mowy ciała i rozumienia jego instynktów.
Co, gdzie, kiedy?
|
Tekst: Ewa Bakota, obraz: Agnieszka i Tadeusz Morysińscy


