W zimowy poranek musisz wyjść wcześniej z domu, by skrobać szyby na nieprzyjemnym mrozie? A właśnie, że nie musisz. Oto jak komfortowo żyje się z ogrzewaniem postojowym.

Będzie to pewnie jedna z waszych ulubionych nowych aplikacji – ThermoCall. W smartfonach kolekcjonujemy szereg udogodnień codziennego funkcjonowania, a za pomocą ThermoCall będziecie mogli ustawiać sobie żądaną temperaturę w samochodzie gdziekolwiek będzie on na was czekał. Pożegnaj tym samym skrobanie szyb. 

Ogrzewania postojowe (zwane popularnie Webasto, od lidera rynku, tak jak niegdyś na wszystkie sportowe buty mówiło się Adidasy) to komfort życia z samochodem. A już nie do przecenienia dla tych, którzy nie mają garażu albo po całym dniu pracy odjeżdżają spod firmy. Wiadomo: kiedy w zimowe poranki wychodzimy z ciepłych domów, a dzień musimy zacząć od skrobania szyb na nieprzyjemnym mrozie, w dodatku spiesząc się do szkoły lub pracy – nic przyjemnego. A potem wsiadanie do tego skostniałego wnętrza – od samych dreszczy myśli wracają do wakacyjnego lenistwa.

– Nasi klienci, którzy zamontowali sobie takie urządzenia, mówią, że to najlepszy dodatek jaki kiedykolwiek mieli w samochodzie – przytacza Jan Wojciechowicz z olsztyńskiej firmy Janczar, specjalizującej się m.in. autoryzowanego przedstawiciela Webasto i Eberspräche. – Więc jak już raz zamontują ogrzewanie postojowe, to nie wyobrażają sobie bez niego życia. To jest mniej więcej tak jak z podróżowaniem: nie docenisz póki nie spróbujesz.

Kto decyduje się na takie systemy? Ci, którzy dbają o komfort życia. Najczęściej są to właściciele dobrej klasy aut, ale reguły nie ma. W ramach prezentu montują je nawet dzieci w autach swoich starszych już rodziców. – Spory odsetek panów początkowo waha się, bo jednak jest to jakiś wydatek, ale tłumaczą, że skonsultują to z żoną. A okazuje się, że żony zdecydowanie szybko podejmują decyzję na tak. Bo doceniają komfort i praktyczność – dodaje Jan Wojciechowicz.

Np. pragmatycznie żyjący Skandynawowie czy Niemcy od lat cenią funkcjonowanie z autem wyposażonym w dodatkowe ogrzewanie, które potem na wtórym rynku ma zdecydowanie wyższe ceny. 

Ogrzewanie postojowe działa dzięki zamontowanemu w samochodzie agregatowi. Czołowi producenci (Webasto, Eberspächer) projektują urządzenia dedykowane już do konkretnej wersji auta, by ułatwić cały proces jego instalacji. Potem wystarczy tylko wybrać sposób sterownia jego pracą – od prostych włączników czasowych w aucie, poprzez pilota o zasięgu nawet kilometra, lub najbardziej komfortową, wspomnianą aplikację ThermoCall. 

Proste programatory w samochodzie uruchamiają grzanie zgodnie z zadanym czasem. Jeśli każdego ranka wychodzimy do pracy o stałej porze, wystarczy ustawić czas pracy np. na 20 minut wcześniej. W kabinie auta mamy wówczas ciepło, szyb nie pokrywa zatem szron, śnieg ani lód. Nie skrapla się też woda. Wpływa to nie tylko na komfort użytkowania, ale też i na bezpieczeństwo oraz ekologię. Statystycznie zimą najwięcej stłuczek jest w ciągu pierwszego kwadransa jazdy – zaniedbujemy bowiem widoczność, więc przez zaszronione albo zaparowane szyby uprawiamy tzw. jazdę na czołgistę, bo podobnie niewiele widać. Z kolei nagrzany przed wyruszeniem samochód już ma ciepłą ciecz chłodzącą silnik, co sprzyja jego szybszemu wejściu w pracę w optymalnych warunkach. A niedogrzane silniki i najszybciej się zużywają, i emitują najwięcej szkodliwych substancji. 

Z ogrzewaniem postojowym silniki benzynowe redukują emisję CO2 o około 44 proc, zaś toksycznych tlenków azotu o 21 proc., zaś diesle odpowiednio o 30 i 5 proc. 

Największy komfort użytkowania daje aplikacja na telefonie. Możemy sprawdzać sobie jaka w danym momencie jest temperatura w kabinie, jaki jest stan naładowania akumulatora, a nawet gdzie stoi nasz samochód. Dzięki lokalizacji GPS, aplikacja pomocna jest tym samym w przypadku kradzieży auta. 

W aplikacji nie musimy już ustawiać kiedy urządzenie ma się włączyć, a jedynie godzinę wyjazdu – cały inteligentny system sam będzie wiedział o której rozpocząć pracę. W smartfonie sami możemy też korygować wszelkie parametry.

I co ważne, mając ogrzewanie postojowe, w letnie dni można dzięki tym urządzeniom również wentylować kabinę, by zbyt mocno nie nagrzewała się. 

 

Tekst: Rafał Radzymiński
Obraz: arch. producenta

Janczar 

Olsztyn, ul. Lubelska 35D

janczar.pl