Romantyczne ruiny Warmii i Mazur

Burzliwa historia Warmii i Mazur obfitowała w wydarzenia, które miały – dosłownie – rujnujący wpływ na tkankę architektoniczną. Dzisiaj zabytkowe ruiny stanowią specyficzną atrakcję turystyczną, przyciągając nie tylko echami dawnej świetności, ale też romantycznym klimatem i dzikością otoczenia.

Przez wieki wiele zamków dawnego państwa krzyżackiego zostało rozebranych – czy to przez zbuntowanych mieszczan (jak w Elblągu w XV wieku), czy na budulec dla rozwijających się miast (w XIX wieku). Podobny los spotkał większość średniowiecznych fortyfikacji miejskich. Jednak największe spustoszenie pośród zabytkowych budowli poczyniły II wojna światowa i jej konsekwencje.

Obecnie większość ruin zamków i pałaców pozostaje w rękach prywatnych i nie jest udostępniania turystom. Można je obejrzeć z zewnątrz i z daleka, ale i to pozwala wyobrazić sobie, jak wyglądały w czasach swojej świetności. Stanowią też doskonałe tło dla opowieści o dawnych dziejach i pamiątkowych zdjęć.

W zamku Juranda nie było – Szczytno

Doskonale zabezpieczone (jako tzw. trwała ruina) są pozostałości zamku krzyżackiego w Szczytnie. Czteroskrzydłową budowlę wzniesiono (1370–1390) na przesmyku pomiędzy jeziorami. W drugiej połowie XVI wieku przebudowano ją na rezydencję myśliwską. Od końca XVIII wieku zamek popadał w ruinę, a pod koniec XIX został rozebrany. W ramach rewitalizacji odkopano pozostałości murów, odkrywając piwnice, krużganki i karcer. Część ruin nakryto szklanym zadaszeniem, urządzając ekspozycję historyczną. Inne wystawy – poświęcone dziejom i kulturze regionu – można oglądać w Muzeum Mazurskim, które zajmuje część ratusza, wzniesionego w miejscu dawnego przedzamcza.

Zamek w Szczytnie został uwieczniony przez Henryka Sienkiewicza w powieści „Krzyżacy” (w jej filmowej adaptacji zagrał go Malbork) – jako miejsce uwięzienia Juranda ze Spychowa.

Widok na ruiny zamku w szczytnie z lotu ptaka
Ruiny zamku krzyżackiego i ratusz w Szczytnie. Fot. archiwum UMWWM

Największy po malborskim – Zamek w Szymbarku

Najbardziej imponującymi ruinami w regionie są pozostałości zamku kapituły pomezańskiej (z końca XIV wieku) w Szymbarku koło Iławy. Był on drugą co do wielkości (75 x 92 m), po malborskiej, warownią na terenie państwa krzyżackiego. Budowla powstała w miejscu dawnego grodu pruskiego nad Jeziorem Szymbarskim. Po spaleniu podczas wojny trzynastoletniej została odbudowana. Od końca XVII wieku była siedzibą rodu Finck von Finckenstein, po przebudowach stała się jego reprezentacyjną rezydencją. W epoce romantyzmu przeprowadzono jej częściową regotyzację. Po spaleniu w 1946 roku zachowały się fragmenty murów z dziesięcioma basztami. Malownicze ruiny miały swoje pięć minut na srebrnym ekranie – w 1995 roku pojawiły się w filmie „Król Olch” Volkera Schlöndorffa, w którym główną rolę grał John Malkovich.

Ruiny zamku kapituły pomezańskiej w Szymbarku
Ruiny zamku kapituły pomezańskiej w Szymbarku. Fot. archiwum UMWWM

Królowie Prus i cesarz Francuzów – Pałac w Kamieńcu

Los szymbarskiego zamku podzielił w 1945 roku późnobarokowy pałac w Kamieńcu koło Susza (z pierwszej połowy XVIII wieku), w czasach świetności nazywany Wschodniopruskim Wersalem. Jego dach wieńczyło 12 kominów symbolizujących miesiące. Attykę nad frontowym wejściem zdobiły cztery rzeźby – alegorie pór roku (obecnie stoją na skwerze w centrum Iławy). Wewnątrz było tyle pokoi, ile jest dni w roku. Był to jeden z tzw. pałaców królewskich. Jego właściciele (od początku XVIII wieku rody Finck von Finckenstein i zu Dohna) mieli obowiązek wydzielenia w nim skrzydła, z którego król korzystał podczas podróży. W 1807 roku w pałacu „gościł” Napoleon Bonaparte, spędzając trzy tygodnie z Marią Walewską. Romans uwieczniono w hollywoodzkiej superprodukcji z 1937 roku z Gretą Garbo w roli Marii, jednak na planie pałacowe wnętrza zastąpiono makietami.

Ruiny zamku pałacu w kamieńcu
Ruiny pałacu w Kamieńcu. Fot. archiwum UMWWM

Sala balowa kontra biblioteka – Ruiny w Słobitach

Funkcję pałacu królewskiego pełnił również pałac w Słobitach koło Młynar. Majątek od 1525 roku znajdował się w rękach rodu zu Dohna. Jego przedstawiciele wznieśli jako siedzibę budowlę nawiązującą do niderlandzkiego baroku (1621–24), potem systematycznie ją rozbudowywali. Po uzyskaniu ostatecznego kształtu pałac zasłynął zlokalizowaną na piętrze dwukondygnacyjną, bogato dekorowaną salą balową. Także ten niezwykły zabytek nie przetrwał 1945 roku, podobnie jak duża część zebranej w jego wnętrzu kolekcji dzieł sztuki (w tym 450 obrazów) i biblioteka z 55 tys. tomów. W parku zachowało się za to kilka pomnikowych lip posadzonych w 1625 roku. Romantyczne ruiny w Słobitach również zagrały w filmie. Stały się tłem scen „Papuszy” z 2013 roku, ukazującej życie romskiej poetki Bronisławy Wajs.

Ruiny pałacu w Słobitach
Ruiny pałacu w Słobitach. Fot. Agnieszka Morysińska

Rodem z gotyckiej powieści 

Położona pomiędzy Korszami a Sępopolem Prosna od końca XVI wieku była siedzibą rodu zu Eulenburg. Pierwszy pałac w zakolu rzeki Guber właściciele wznieśli w stylu barokowym (1610-20). Potem go rozbudowywali, aż w 1860 roku gruntownie przebudowali na styl neogotyku angielskiego, 15 lat później dodając wieżę widokową. Pałac zyskał wygląd rodem z wiktoriańskiej powieści gotyckiej, przywodząc na myśl średniowieczne zamczysko. Elewacje zostały bogato ozdobione detalami architektonicznymi (balustrady, galerie, kute stalowe kraty) i wykończone gzymsem krenelażowym. W sąsiedztwie założono park krajobrazowy. Po dewastacji pałacu przez Armię Czerwoną, w latach powojennych zarządzał nim lokalny PGR. Przez dziesięciolecia budowla stopniowo popadała w ruinę.

Ruiny pałacu w Prosnie
Ruiny pałacu w Prosnie. Fot. archiwum UMWWM

Najczęściej zadawane pytania:

Który zamek na Mazurach jest znany z „Krzyżaków”?

Najbardziej znanym z literatury jest zamek w Szczytnie, opisany przez Henryka Sienkiewicza jako miejsce więzienia Juranda ze Spychowa. Obecnie ruiny są zabezpieczone jako trwała ruina i udostępnione do zwiedzania wraz z wystawami w Muzeum Mazurskim.

Gdzie na Warmii i Mazurach gościł Napoleon Bonaparte?

Napoleon Bonaparte spędził trzy tygodnie w 1807 roku w pałacu w Kamieńcu (koło Susza), nazywanym Wschodniopruskim Wersalem. Towarzyszyła mu tam Maria Walewska, a ich romans stał się później tematem hollywoodzkich produkcji.

Jakie są największe ruiny zamkowe w regionie?

Za najbardziej imponujące uważane są ruiny zamku kapituły pomezańskiej w Szymbarku koło Iławy. Była to druga co do wielkości warownia państwa krzyżackiego (po Malborku), znana m.in. z filmu „Król Olch” z Johnem Malkovichem.


Tekst: Rafał Śliwiak