Renault wraca do jednej z najbardziej kultowych „piątek” w historii motoryzacji – tym razem w wersji w pełni elektrycznej. Renault 5 E-Tech electric zachwyca nie tylko retrofuturystycznym designem, ale i detalami, które budzą emocje. Oto samochód, który opowiada historię – i robi to z klasą.
Czym jest Renault 5 E-Tech electric?To elektryczna reinterpretacja legendarnego Renault 5 – modelu, który zrewolucjonizował motoryzację w latach 70. i 80. W nowej wersji łączy styl retro z nowoczesnymi technologiami, osiągając zasięg do 410 km i przyciągając uwagę unikalnymi detalami, takimi jak szminkowa dźwigienka zmiany biegów czy wiklinowy uchwyt na bagietkę. |
Nowy rozdział w historii Renault 5
Przebierałem z niecierpliwością nogami od trzech lat. Wtedy to na paryskich targach obejrzałem ostatnią fazę koncepcyjną nowego Renault 5. Akurat mijało pół wieku od premiery pierwszej rewolucyjnej „piątki”, która osiągnęła gigantyczny sukces. I pomyślałem sobie wtedy: jeśli ona wejdzie w tak śmiałej formie do produkcji, świat oszaleje. Bo dzisiaj, w zalewie tylu nowości, rzadko udaje się producentom wywołać jakiekolwiek poruszenie w emocjach masowego odbiorcy.
I oto mamy w Olsztynie – retrofuturystyczne Renault 5 E-Tech Electric. To ostatnie słowo wszystko zdradza – zgodnie z trendami, auto jest wyłącznie elektryczne. Stylistycznie jest tak wysmakowaną interpretacją swojego poprzednika (bardziej drugiej generacji z 1984 roku, niż pierwszej z 1972), że łapie za serce od pierwszego wejrzenia.
Renault 5 E-Tech electric – styl, emocje, detale
To jeden z tych samochodów, wysiadając z którego, dalej będziecie się za nim oglądać. Ilość detali, które z sentymentem przenoszą o dekady, do czasów poprzednika, jest tu nie tylko spora, ale i jakże pomysłowa: krój foteli nawiązujący do tych słynnych lotniczych z Renault 5 turbo, przeszycia w tapicerce kokpitu, podsufitka a’la w kratę, wszywka w tylnym fotelu pokazująca ikonki z datami przełomowych wersji Renault 5, zaś subtelna dźwigienka zmiany biegów jest w kształcie… szminki. Serio! Można je wymieniać, bo jest cały zestaw pod różne gusta, po 85 zł sztuka. Są oczywiście i szminki-dźwigienki we flagę Francji. No i coś „najfrancustszego” – nie spotykany w żadnym innym samochodzie wiklinowy uchwyt na… bagietkę! Podjadacie je czasem w trakcie jazdy? Jeśli tak, to koniec z okruchami na siedzeniu.
Związek człowieka z maszyną – nowe technologie na pokładzie
Z zewnątrz w oczy rzuca się na masce od góry ni to wlot powietrza, ni jakaś atrapa – to po prostu cyfra 5, która jest wielkim wyświetlaczem pokazującym stan naładowania baterii samochodu. Wystarczy, że podchodzicie do auta i niczym na powitanie już rozświetla się taki fragment „piątki”, ile prądu zostało do jazdy. Jak to podkreślili marketingowcy z Renault, jest to potwierdzenie głębokiej więzi człowieka i maszyny.
A propos ładowania – systemy pokładowe są tak komunikatywne z właścicielem, że możecie mu wydawać komendy, np.: „Hej Reno, zaplanuj ładowanie samochodu na jutro na 8 rano”.
Renault 5 E-Tech electric najbardziej rozpoznawalny jest dzięki temu wypromowanemu kolorowi z palety pop art – żółty niczym dojrzały melon.
Kolor, który stworzył nową erę Renault
Renault 5 E-Tech electric najbardziej rozpoznawalny jest dzięki temu wypromowanemu kolorowi z palety pop art – żółty niczym dojrzały melon. Choć akurat z kolorem to wiąże się w zasadzie cała historia powstania tego auta. Otóż kiedy przywództwo w marce objął wizjoner Luca de Meo, zawsze nienagannie ubrany mediolańczyk, w pierwszych dniach pracy natknął się na pomarańczową makietę stworzoną przez dział dizajnu koncepcyjnego. Tak go ujęła ta wizjonerska interpretacja dawnej ikony, że z miejsca poruszył całą machinę. Rzucił niejako wyzwanie, by stworzyć model już produkcyjny, który zachowałby cały ten uwodzicielski i marzycielski charakter. Tak powstał strategiczny plan marki, nazwany od zbitki słów jako Renaulution – transformacji, która ma sięgnąć po wielkie dziedzictwo. Stać się świetnymi cytatami z przeszłości. Bo trzeba mieć o czym opowiadać z własnej historii, by móc stworzyć takie auto.
Swoją drogą – lada chwila w sprzedaży będzie znów ciepło przyjęte Renault 4.
Renault 5 – powrót legendy z sukcesem
Renault 5 E-Tech electric już przypieczętowało swój sukces – zostało Samochodem Roku w najbardziej prestiżowym konkursie świata Car of The Year. Jeśli więc Renault 5 w 1972 roku było rewolucyjne, teraz stało się odpowiedzią na wyzwania współczesnych czasów.
Tekst: Rafał Radzymiński, obraz: arch. Renault
Alcar Renault
Olsztyn, ul. Lubelska 39A
alcar.renault.pl
fb/AlcarOlsztyn
Renault 5 E-Tech electric:
– wersja 120 KM, bateria 40 kWh, zasięg 312 km, cena od 120,9 tys. zł
– wersja 150 KM, bateria 52 kWh, zasięg 410 km, cena od 142,9 tys. zł
Najczęściej zadawane pytania:
Dostępne są dwa warianty: 120 KM z baterią 40 kWh i zasięgiem 312 km oraz 150 KM z baterią 52 kWh i zasięgiem do 410 km.
Model dostępny jest w salonie Alcar Renault przy ul. Lubelskiej 39A w Olsztynie.
Retrodesign, oryginalne detale wnętrza, wyświetlacz stanu baterii w formie cyfry „5” i unikalne dodatki – to wszystko sprawia, że ten model łączy technologię z emocjami jak żaden inny.







