Tradycyjna drewniana chata otoczona bujną zielenią w jednej z malowniczych wsi na Warmii i Mazurach

Ale wiocha! Najpiękniejsze wsie Warmii i Mazur, które warto odwiedzić

Ciągną do nich turyści z całej Polski – małe-wielkie wioski na Warmii i Mazurach, które pozostały wierne swojej historii, kultywują ducha kultury i rzemiosła, albo po prostu mają szczęście do zaangażowanych mieszkańców. Ukryte wśród bujnych lasów, niekiedy daleko od szosy, ale zawsze warte uwagi, bo przepełnione genem Warmii i Mazur. Kierunek wieś!

Warmia i Mazury mają wiele głośnych wizytówek, ale to te małe-wielkie wioski są ich cichą przewagą. Udowadniają, że historia nie musi być zakurzona i zamknięta za szybą. Nie trącą przy tym cepelią, dowodzą żywotności kultury, która w pięknych okolicznościach smakuje najlepiej. Czy ten „portal do innego świata” działa właśnie tak, bo jest owocem pracy ludzi, którzy robią swoje po prostu dobrze?

Staroobrzędowcy i fascynatory – wyjątkowe wsie gminy Ruciane-Nida

Gmina Ruciane-Nida jest prawdopodobnie ewenementem w skali kraju, jeśli skupimy uwagę na przynależących doń miejscowościach i ich dbałości o utrzymanie historii wiecznie żywej. Pierwszą wsią starowierczą na naszej trasie, założoną na początku XIX wieku przez rosyjskich staroobrzędowców, jest Wojnowo. W 1900 roku połowę mieszkańców stanowili Mazurzy żyjący w harmonii z potomkami pierwszych osadników. Kilka dekad później wichry historii doświadczyły wieś w bardzo brutalny sposób, razem z II wojną światową i niemieckim obozem pracy przymusowej dla jeńców wojennych. Dzisiaj Wojnowo kusi fanów architektury: świetnie zachowaną cerkwią drewnianą z okresu międzywojennego, z wyjątkowym w swojej surowości, pozbawionym polichromii wnętrzem i biało-złotym ikonostasem. Nie lada gratką jest też najstarsza budowla sakralna w Polsce – monaster nad jeziorem Duś i urządzone w jego molennie muzeum, z ikonami z XIX wieku, krzyżami, księgami, ocalałym od grabieży jednym z czterech dzwonów, a także inscenizacją wystroju staroobrzędowego domu modlitwy. Można też odwiedzić drewnianą wieżę widokową, zapewniającą sycące widoki na jezioro Duś, serpentyny Krutyni i lasy Mazurskiego Parku Krajobrazowego.

Ale dla artystów-fotografików i miłośników dobrych kadrów Wojnowo to przede wszystkim najdłuższa w Polsce galeria zdjęć. Ciągnące się wzdłuż drogi płoty zagród corocznego Wojnowskiego Festiwalu Fotografii (trwa do 27 września) to jedyna taka wystawa, gdzie 120 artystów prezentuje aż 400 wielkoformatowych zdjęć reportażowych. 

Drewniany dom z dachówką i galeria zdjęć w formie czarno-białych portretów zawieszonych na płocie podczas Wojnowskiego Festiwalu Fotografii w Wojnowie

Kilka kilometrów obok, w tym samym czasie, powstała inna wieś staroobrzędowców – Gałkowo. W jej granicach leży uśpiony cmentarz z charakterystycznymi, ośmioramiennymi krzyżami, nagrobkami z niemieckimi i rosyjskimi inskrypcjami i kwaterami ramiennymi. Jednak to nie on rozsławia Gałkowo na krajowej arenie, a historyczna Stadnina Koni Ferensteinów znana z hodowli szlachetnych ras, zawodów konnych, pokazów, teatrów konnych, a także popularnego, corocznego konkursu kapeluszy, mającego wyłonić uczestnika z tym najbardziej eleganckim lub ekstrawaganckim. 

Stąd już prawie widać zlokalizowaną w sołectwie Nowa Ukta kolonię Kadzidłowo – trzecią siostrę starowierczych wsi, z czynnym cmentarzem – jedną z ośmiu nekropolii staroobrzędowych w Puszczy Piskiej i – dla koneserów wiejskiego budownictwa – Osadą Kulturową. To zespół siedmiu drewnianych budynków z muzeum-skansenem w malowniczej mazurskiej chacie podcieniowej. Atrakcją jest Park Dzikich Zwierząt im. Prof. Benedykta Dybowskiego, którego zadaniem jest ochrona i reintrodukcja zagrożonych gatunków. Spotkamy wszystko, czym Puszcza Mazurska stoi: wilki, łosie, rysie, jelenie, białe jelenie, daniele, bobry i żubry. 

Kulturalne wsie Warmii i Mazur – Pranie i Kaborno

Pozostając w gościnie Puszczy Piskiej, nad jeziorem Nidzkim, w sołectwie Krzyże, znajdziemy malowniczą leśniczówkę Pranie. Nazwa pochodzi od dawnego mazurskiego określenia łąki i porannych mgieł, które nad nią „prały”, znaczy unosiły się. W połowie XX wieku odkrył ją także wybitny poeta Konstanty Ildefons Gałczyński, a leśniczówka szybko stała się jego ulubionym miejscem, które odwiedzał w towarzystwie żony Natalii. W 1965 roku powstała Izba Pamięci. W muzeum literata znajdziemy zdjęcia, rysunki, archiwalne czasopisma, kącik literatury i rzeźby – pomniki Gałczyńskiego i Zielonej Gęsi. Budynek sprawuje funkcję ośrodka kultury i edukacji, ma w nim swą siedzibę Stowarzyszenie Leśniczówka Pranie, wspierające mecenat wydarzeń kulturalnych i corocznej Gali Nagrody Poetyckiej ORFEUSZ. Można skorzystać z bogatej oferty wydarzeń organizowanych w ramach Letniego Sezonu Artystycznego, słynnych już koncertów muzyki poważnej i poezji śpiewanej, a to wszystko na świeżym powietrzu, przy akompaniamencie stałych mieszkańców lasu. 

Jeśli najsilniejszą kusicielką pozostaje muzyka – warto odwiedzić warmińską część województwa, gdzie w gminie Purda, w sercu historycznego regionu Warmia, znajduje się kilkusetletnia wieś Kaborno, a w niej Kaborno Jazz PikNik – cykliczny niszowy festiwal jazzowy, grający m.in. jazz manouche i gypsy swing. To właśnie z Kaborna pochodzi symbol lokalnego dziedzictwa – oryginalny dom z XVIII wieku, przeniesiony do Muzeum Budownictwa Ludowego w Olsztynku. Był to raczej dar z obfitości niż strata – w miejscowości zostało wiele charakterystycznych wiejskich chałup i zabytkowej architektury warmińskiej z XIX wieku. Kierując się zasadą „coś dla oczu, coś dla żołądka”, warto przy okazji skosztować specjałów Tradycyjnej Wędzarni Warmińskiej.

Pomnik poety Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego siedzącego na pniu na tle zielonego trawnika i ceglanego, porośniętego bluszczem budynku leśniczówki Pranie

Deskale, bociany i ginące rzemiosła Warmii i Mazur

Jedną z najbardziej znanych wsi tematycznych w kraju jest Żywkowo w gminie Górowo Iławeckie. Ponad podziałami wywołanymi debatą, które zwierzę powinniśmy okrzyknąć narodowym, wznosi się Europejska Bociania Wioska. Tytuł ten jest nadawany miejscowościom, które wyróżnia niezwykła liczba bocianich gniazd – a mamy w Żywkowie do czynienia nawet z 200 bocianami naraz w ponad 40 gniazdach, czasem trzech na jednym dachu. Pod numerem siódmym zarejestrowane jest Bocianie Gospodarstwo Rolne – Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, które prowadzi działania na rzecz ochrony ptaków i ich środowiska, dba o gniazda, udostępnia pokoje gościnne dla turystów. Ci ostatni, oprócz podziwiania bocianów z ziemi, dzięki wieży widokowej mogą podglądać życie ptaków w gniazdach. We wsi znajduje się także prowadzone przez lokalnych pasjonatów centrum edukacyjne Muzeum Bociana Białego.

Murale spotykamy w miastach, a na wsi? W Worytach koło Gietrzwałdu i w samym Gietrzwałdzie można zobaczyć deskale, czyli malowidła na deskach stodół i starych drewnianych chat. Np. na ścianie stodoły w Worytach widnieje deskal przedstawiający postać siostry Barbary Samulowskiej, jednej z dwóch wizjonerek, której w 1877 roku miała objawić się Matka Boska. Łącznie w gminie Gietrzwałd znajdziecie 14 ciekawych „wiejskich murali” autorstwa Arkadiusza Andrejkowa. 

Na południowym krańcu województwa trafimy do tematycznej wioski Kamionka. Ta Mazurska Garncarska Wioska jest rozbudowanym kompleksem edukacyjno-turystycznym przypominającym skansen. Główną ideą przyświecającą Kamionce jest ochrona ginących rzemiosł regionu Nidzicy, gdzie przed wiekami działały liczne cechy rzemieślnicze. Centrum wsi to odtworzona, tradycyjna mazurska zagroda, w której znajduje się Garncarnia, organizująca pokazy rzemiosła, prelekcje o historii ceramiki na Mazurach, warsztaty toczenia na kole, lepienia ręcznego i zdobienia ceramiki. Funkcjonują tu też inne pracownie: krawiecka (szyje się tradycyjne lalki w strojach mazurskich), papieru czerpanego, malowania na szkle czy wyrobu świec. Pobyt może zwieńczyć spacer po Rajskim Ogrodzie – największym takim pokazowym na Mazurach, mieszczącym trzy tys. gatunków roślin w 30 zakątkach tematycznych. A jeśli traficie tu na koniec lipca, sprawdźcie, jak się ze starej stodoły niosą pieśni podczas Festiwalu Ballad Okudżawy.

Deskal przedstawiający siostrę Barbarę Samulowskiej namalowany na ścianie starej, drewnianej stodoły w miejscowości Woryty.

Najczęściej zadawane pytania:

Jakie wsie warto odwiedzić na Warmii i Mazurach?

Do najciekawszych należą m.in. Wojnowo, Gałkowo, Kadzidłowo, Pranie, Kaborno, Żywkowo, Woryty oraz Kamionka. Każda z nich wyróżnia się historią, kulturą, przyrodą lub lokalnym rzemiosłem.

Gdzie znajduje się Europejska Bociania Wioska?

Europejska Bociania Wioska znajduje się w Żywkowie w gminie Górowo Iławeckie. W sezonie można tu obserwować nawet około 200 bocianów gniazdujących na terenie niewielkiej miejscowości.

Gdzie na Warmii i Mazurach zobaczyć deskale?

Deskale, czyli malowidła na drewnianych stodołach i budynkach, znajdują się m.in. w Worytach i Gietrzwałdzie. Ich autorem jest Arkadiusz Andrejkow.

 

Tekst zrealizowany we współpracy z Samorządem Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. 

#genWarmiiiMazur

Tekst: Marta Gierfolweden
Obraz: Tadeusz Morysiński