Mateusz Obarek na tle minimalistycznej architektury – projektant i założyciel studia Gravite

Mateusz Obarek – Człowiek, który projektuje ciszę

W epoce, w której obraz można wygenerować w trzy sekundy, najtrudniejszą rzeczą stało się stworzenie znaku, który jest ponadczasowy. Mateusz Obarek robi to z Olsztyna: dla korporacji, regionów, lotnisk, sanktuariów. Dla marek, które rozumieją, że tożsamości nie da się kupić w promocji.

Żyjemy w czasach potężnej dewaluacji obrazu. Nigdy w historii nie produkowano ich tyle i nigdy nie znaczyły tak mało. Algorytmy generują estetykę na żądanie, marki zmieniają identyfikacje jak sezonowe kolekcje, a komunikacja wizualna coraz częściej przypomina krzyk w pomieszczeniu, w którym wszyscy już krzyczą. Na tym tle praca Mateusza Obarka wygląda niemal anachronicznie. I właśnie dlatego jest tak współczesna.

Poczuj, zanim zrozumiesz

Obarek nie projektuje wektorowych wydmuszek. Projektuje punkty orientacyjne. Symbole, które działają, zanim zostaną przeanalizowane, i które najpierw się czuje, a dopiero potem rozumie. W jego przekonaniu obraz nie jest dekoracją. Jest bardziej napięciem, pamięcią i emocją zapisaną w formie.

To filozofia idąca pod prąd całej logice dzisiejszego rynku, nastawionego na efekt natychmiastowy. Obarka interesuje co innego: to, co zostaje w człowieku najdłużej. Nie pierwsze, często ulotne wrażenie, lecz trwały ślad.

Stąd jego minimalizm, który dziś nie jest estetyczną modą, lecz twardą dyscypliną. Świadomym odejmowaniem wszystkiego, co zbędne, aż zostanie wyłącznie to, co naprawdę ma znaczenie – i dzięki temu przetrwa dłużej niż przescrollowany TikTok.

W jego projektach widać fascynację architekturą: monumentalną bryłą, światłem, geometrią, rytmem. Pod tą surowością nie ma jednak chłodu a coś odwrotnego – przekonanie, że każdy znak powinien być śladem obecności człowieka.

Wybrane projekty identyfikacji wizualnej autorstwa Mateusza Obarka i studia Gravite

Gwiazda z Olsztyna

Centralnym symbolem tego świata jest gwiazda, znak założonego przez Mateusza Obarka studia Gravite Design. Surowa, prosta, niemal archetypiczna. Bardziej wewnętrzny kompas niż logo. Sam autor mówi o niej „gwiazda duszy” – osobisty symbol intuicji i emocjonalnej prawdy w procesie tworzenia.

Brzmi to jak manifest artysty, ale za tą wrażliwością stoi twarde portfolio strategiczne. Obarek jest współautorem jednej z najbardziej rozpoznawalnych kampanii promocyjnych w historii polskich regionów „Mazury Cud Natury”. To projekt, który na lata zdefiniował sposób, w jaki Warmia i Mazury opowiadają o sobie Polsce i światu. 

Od lat opracowuje strategie komunikacji dla korporacji, województw i instytucji publicznych, łącząc myślenie strategiczne z emocjonalnym językiem obrazu. To kompetencja, która w polskim designie wciąż należy do rzadkości.

Jego znaki noszą dziś dwa krajowe porty lotnicze: Olsztyn-Mazury i Rzeszów-Jasionka. To projekty szczególne. Lotnisko jest pierwszym i ostatnim obrazem, jaki podróżny wynosi z regionu. Wizytówką, której nie da się poprawić w postprodukcji.

Mateusz Obarek w bluzie z symbolem Gravite – projektant komunikacji wizualnej

Od cudu natury do cudu wiary

W 2025 roku do tego portfolio dołączyło zadanie, które trudno nazwać po prostu zleceniem – opracowanie identyfikacji wizualnej Sanktuarium w Gietrzwałdzie. To kultowe miejsce jedynych w Polsce objawień maryjnych uznanych przez Kościół katolicki. Projekt powstaje w przededniu rocznicy objawień, która stanie się jednym z najważniejszych wydarzeń duchowych i kulturowych nie tylko naszego regionu, ale i Polski.

To zlecenie mówi o projektancie więcej niż nagrody. Instytucja o takiej randze i symbolicznym znaczeniu nie wybiera wykonawcy w przetargu na „kreację”. Wybiera twórcę, któremu można zaufać i powierzyć odpowiedzialność za znaczenie oraz ciężar symbolu. Kogoś, kto rozumie, że są znaki, których nie wolno zaprojektować nietrafnie, bo będą patrzeć na nie pokolenia.

A skoro mowa o nagrodach, warto wymienić te najważniejsze. Silver A’ Design Award & Competition to jedno z najbardziej prestiżowych międzynarodowych wyróżnień projektowych. A w 2024 roku honorowa odznaka „Zasłużony dla Kultury Polskiej”, przyznana przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za wkład w rozwój polskiej kultury wizualnej. Rzadki przypadek, gdy państwo zauważa, że projektowanie graficzne jest częścią kultury narodowej, a nie agencyjną usługą z cennika.

Peryferia o globalnym zasięgu 

Jest w tej historii wątek, który dla Warmii i Mazur powinien być powodem do cichej dumy. Mateusz Obarek nie wyjechał, nie przeniósł studia do Warszawy, nie rozpłynął się w globalnym rynku, choć Gravite obsługuje również marki globalne. To właśnie z Olsztyna współtworzy wizualną pamięć regionu – od kampanii i identyfikacji instytucji po projekty dla miejsc o szczególnym znaczeniu.

W kraju, w którym wszystko, co ambitne, nomen omen grawituje ku stolicy, jest to niemal programowy manifest. I dowód, że peryferyjność jest dziś kwestią perspektywy. Można siedzieć nad jeziorem i projektować znaki, które stają do równorzędnej gry ze studiami z Londynu czy Kopenhagi – i niekiedy wychodzą z niej zwycięsko.

Wartości vs. algorytm

Pytanie, które stawia twórczość Mateusza Obarka, wykracza poza design: co ma dziś wartość w komunikacji wizualnej, skoro sam obraz można mieć za darmo?

Odpowiedź jest prosta i niewygodna. Warte jest to, czego maszyna nie wytworzy: intuicja, skupienie, czucie. Znak, za którym nie stoi znaczenie, pozostaje tylko formą. A form mamy dziś w nadmiarze. Coraz trudniej o znaczenia. 

Dlatego do Gravite nie przychodzi się po logo czy wizytówkę. Przychodzi się wtedy, gdy marka, instytucja albo miejsce dojrzewa do pytania o własną tożsamość. I potrzebuje kogoś, kto potraktuje to pytanie poważnie. Obarek nie obiecuje, że będzie łatwo. Obiecuje coś bardziej wymagającego: droga może być trudna, ale ma sens, bo efekt będzie prawdziwy – i zostanie z odbiorcą na długo.

W świecie estetycznego chaosu to propozycja, która wyraźnie wyróżnia się na rynku: intrygująca cisza o wyjątkowym ciężarze gatunkowym.

Portret Mateusza Obarka – projektanta i stratega komunikacji wizualnej

 


Mateusz Obarek

Projektant, strateg komunikacji wizualnej, założyciel studia Gravite. Laureat Silver A’ Design Award, odznaczony honorową odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej” (2024). Autor identyfikacji wizualnych m.in. Portu Lotniczego Olsztyn-Mazury, Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka oraz Sanktuarium w Gietrzwałdzie, współautor kampanii „Mazury Cud Natury”.

instagram.com/gravitedesign