Dlaczego coraz częściej uciekamy z miast? Bo potrzebujemy ciszy, zieleni i rytmu zgodnego z naturą. Leśne Hytte na Mazurach oferuje to wszystko – w duchu norweskiego stylu życia.
Czym jest Leśne Hytte?Leśne Hytte to osiedle domów rekreacyjnych na Mazurach inspirowane norweską ideą „hytte” – wypoczynku w otoczeniu natury, z dala od miejskiego zgiełku. Domy są całoroczne, komfortowe i wpisane w mazurski krajobraz. |
Norweska inspiracja w mazurskim wydaniu
Mieszkając w Oslo przez osiem lat obserwowaliśmy jak w piątki, wczesnym popołudniem, miasto pustoszało, bo częścią norweskiej kultury jest weekendowy wypoczynek w hytte, czyli niewielkim domu rekreacyjnym poza miastem: na wsi, w lesie czy nad fiordem – wspomina Emilia Otolińska z firmy Mazurskie Hytte.
– Postanowiliśmy przenieść to do Polski i widzimy, że jest taka potrzeba, by wylogować się z wielkomiejskiej pogoni choć na weekend. A najlepiej przyjechać do własnego, drugiego domu, gdzieś na łonie natury.
Życie w dużych miastach jest męczące. Jest za dużo spraw do załatwienia, informacji, obowiązków, wyzwań, hałasu i pędu, a nasz mózg ciągle coś przetwarza. – Po latach takiego życia wielu ludzi nie potrafi odpoczywać. Jak tylko mają przez chwilę nic nie robić, czują się źle. Jak spacer, to tylko z podcastem w słuchawkach, a jak chwila na tarasie, to przecież można na maile odpisać… – zauważa Emilia. – Natomiast nam zależy, żeby tworzyć miejsca, w których można się wylogować od wszystkiego i zresetować umysł. Po prostu odpoczywać.
Osiedle Leśne Hytte – więcej niż domek letniskowy
Firma Mazurskie Hytte już po raz trzeci zmienia tę ideę w osiedle domów rekreacyjnych przeznaczonych do całorocznego wypoczynku. Cztery lata temu zrealizowali pierwszy projekt – osiedle 20 domów w Wynkach nad jeziorem Łoby. Kolejne w Bogaczewie nad jeziorem Narie. Obecnie trwa największy – na blisko 10 ha powstanie 80 domów: drewnianych, pachnących relaksem i spokojem.
Wypoczynek blisko natury
Dzięki pagórkom i skupiskom drzew, z własnej posesji będziemy widzieć najwyżej kilku sąsiadów. To z jednej strony kameralność, a z drugiej bezpieczeństwo i świadomość otaczającej nas społeczności. Inwestycja położona jest pośród lasów sosny taborskiej oraz licznych jezior, co stwarza idealne warunki do aktywnego wypoczynku dla biegaczy, rowerzystów, grzybiarzy czy miłośników sportów wodnych. Do najbliższego jeziora Szeląg Mały jest niecałe 800 m. Tam swój początek ma Kanał Elbląski, który miłośnikom żeglarstwa pozwoli dopłynąć nawet do Morza Bałtyckiego.
– W dwóch pierwszych osiedlach często spotykamy rodziny, które już w czwartek popołudniu wyrwały się z Warszawy. W piątek pracują zdalnie na tarasie, a w weekend relaks. Po takich trzech dniach, pełni energii wracają do swojego miasta. A te okolice to rewelacyjne miejsce do życia wolniej i w pełni. Wiemy, o czym mówimy, bo sami mieszkamy kilkanaście km stąd – dodaje Adrian Otoliński z firmy Mazurskie Hytte. – Z jednej strony to 20 minut od Olsztyna, z drugiej – kilka minut do krajowej siódemki, a stąd półtorej godziny: na północ do Trójmiasta lub na południe do Warszawy.
Dom całoroczny z klimatem Skandynawii
Ale patrząc na domy „Leśnego Hytte” ma się ochotę obrać jeden kierunek: na Mazury. Domy są komfortowe, przytulne, w naturalnych kolorach, z otwartą przestrzenią nad salonem i jadalnią, robiącą wrażenie przeszkloną ścianą szczytową i wykańczane pod gust klienta. No i przystosowane są do korzystania z nich o każdej porze roku (klimatyzowane i ogrzewane). Zaś we wspólnej przestrzeni siedliska zaplanowane są boisko, plac zabaw i strefa chilloutowa.
Drugi dom albo inwestycja
W „Leśnym Hytte” można kupić dom na własne potrzeby, albo inwestycyjnie na wynajem. Umowa najmu to 5 lub 10 lat, zaś podział zysków 30 proc. dla operatora wynajmu, a 70 proc. dla inwestora. Szacowany średnioroczny dochód dla właściciela: 25–35 tys. zł. Operator, czyli Mazurskie Hytte, odpowiada za marketing, pozyskiwanie klientów, pełną obsługę najmu. Co istotne, w każdej chwili można korzystać z domku na własne potrzeby.
– Branża domów rekreacyjnych jako ostatnia odczuwa wahania rynku, stąd w ub. roku w naszych dwóch dotychczasowych lokalizacjach mieliśmy aż 95 proc. obłożenia – mówi Emilia Otolińska. – Po prostu chcemy wyjeżdżać na urlopy, choćby za mniejsze pieniądze i bez hotelowych udogodnień.
Tekst: Michał Bartoszewicz, obraz: arch. Mazurskie Hytte
Mazurskie Hytte
Łukta, Wynki 80
+48 692 476 200
biuro@mazurskiehytte.pl
mazurskiehytte.pl
Najczęściej zadawane pytania:
Tak. W modelu najmu właściciel otrzymuje 70% zysków, przy szacowanym rocznym dochodzie 25–35 tys. zł i wysokim obłożeniu.
W okolicach Łukty, 20 minut od Olsztyna. Blisko jeziora Szeląg Mały i Kanału Elbląskiego.
Domy oferują komfort całoroczny, bliskość natury, prywatność i dostęp do jezior oraz lasów. Idealne do wypoczynku lub pracy zdalnej.




