Pamiętacie niechcianą szkołę z kultowej piosenki Pink Floyd? Mamy dla was w Olsztynie jej całkowite przeciwieństwo. Mówią o tym sami absolwenci „Absolwenta”.

Uśmiechy na klasowych zdjęciach i hasła o wysokim poziomie nauczania znajdziecie w opisie każdej szkoły. Ale prawdziwie partnerską relację uczeń-nauczyciel i europejskie warunki do nauki – już nie. W Niepublicznej Szkole „Absolwent” jest jedno i drugie, i dużo więcej. Nie ma natomiast dzwonka i przesiadywania na przerwach ze smartfonem w ręku. Zresztą dzieci mają tutaj lepsze atrakcje niż surfowanie po necie.

– Chciałam stworzyć szkołę, o jakiej marzyłam dla własnego dziecka. Taką, która po obowiązkowych lekcjach zapewnia uczniom możliwość wszechstronnego rozwoju, a nie bezproduktywne przesiadywanie w świetlicy szkolnej – opowiada Zofia Rączkiewicz, założycielka i dyrektorka „Absolwenta”. Pomysły na inną edukację czerpała z Belgii, gdzie podpatrywała pracę zaprzyjaźnionych nauczycieli. Zafascynowała ją różnorodność zajęć pozaszkolnych i zupełnie inne priorytety niż w polskiej szkole – rozbudzanie pasji w dzieciach, indywidualizacja nauczania, pełna akceptacja różnego tempa rozwoju u dzieci. Wszystko to stało się potem filozofią „Absolwenta”. Dyrektorka przeniosła też na grunt olsztyński ideę nauki w małych grupach (do 12 osób) oraz rozkład dnia, który zaobserwowała właśnie w Belgii.

W godz. 8–13 uczniowie realizują podstawę programową. A obowiązkowe są tu też szachy, taniec i etyka z elementami filozofii. Ponadto szkoła prowadzi zajęcia z kaligrafii oraz współpracuje z Akademią Nauki w zakresie nauczania technik szybkiego czytania i efektywnego zapamiętywania. Po godzinnej przerwie obiadowej rozpoczynają się zajęcia sportowe, uzupełniające i koła zainteresowań. Potem starsi uczniowie mają czas na odrabianie pracy domowej pod okiem nauczyciela, a młodsi uczestniczą w zabawach integracyjnych lub korzystają z bogatej oferty zajęć rozwijających.

Duży wybór dotyczy także zajęć sportowych. Poza klasycznymi lekcjami w-f, w „Absolwencie” są też lekcje tenisa, pływania, a nawet narciarstwa. Dla uczniów klas IV-VIII szkoła organizuje co roku integracyjne zimowe obozy w górach, na które dzieci jadą z nauczycielami posiadającymi uprawnienia instruktorów narciarskich. Testem samodzielności dla najmłodszych są zaś kilkudniowe wyjazdy na Zielone Szkoły.

Atutem szkoły jest nacisk na języki – angielski pięć razy w tygodniu, lekcje z native speakerem, drugi język (niemiecki) już od piątej klasy i hiszpański jako opcja zajęć dodatkowych. Może właśnie dlatego nie brakuje tu dzieci obcokrajowców. – Chcemy wychowywać młodych Europejczyków, więc otwartość na inne kultury i tolerancja to wartości, które w sposób szczególny pielęgnujemy w murach naszej szkoły – dodaje Zofia Rączkiewicz.

„Europę” widać również w salach: sprzęt multimedialny i najnowocześniejsze pomoce naukowe oraz nowo powstała pracownia chemiczna z profesjonalnym sprzętem do przeprowadzania eksperymentów. Są także mundurki, indeksy, zamykane szafki i wreszcie lekkie plecaki, o które bezskutecznie walczą rodzice w państwowych szkołach.

Rodziców najbardziej przekonują wysokie wyniki nauczania i bezpieczeństwo, jakie zapewnia ich dzieciom kameralna placówka z własną ochroną i monitoringiem. Zadowoleni są ze zdrowych posiłków przygotowywanych na miejscu oraz sprawiedliwego systemu oceniania, uwzględniającego skalę wysiłku i różne tempo rozwoju dzieci. Najważniejsze jest jednak zdanie samych uczniów. Ci chwalą atmosferę i nauczycieli-pasjonatów, którzy pokazują, że edukacja w polskiej szkole naprawdę może być inna.

Tekst: Sylwia Płaszczyńska Capłap
Obraz: archiwum Absolwent

Niepubliczna Szkoła „Absolwent”

Olsztyn, ul. Jasna 2

school@absolwent.edu.pl

absolwent.edu.pl

fb/Niepubliczna-Szkola-Absolwent-w-Olsztynie