FILMY, KTÓRE POWSTAŁY NA WARMII I MAZURACH

Trójkąt mazurski

W Odlotowie na Mazurach tajemniczo znika lokalny folklorystyczny rzeźbiarz. Do jego domu wprowadza się wampirza rodzinka Makarewiczów. W okolicy, w niewyjaśnionych okolicznościach giną kolejni mieszkańcy: listonosz, później ksiądz z ministrantem, kobieta z opieki społecznej i zainteresowany kupnem gospodarstwa Niemiec z tłumaczką. „Trójkąt mazurski” wciąga też ekipę telewizyjną, która przyjechała zbadać sprawę. Temu wszystkiemu zaś przyświeca szczytny cel wykarmienia rodziny. To fabuła oryginalnej komedii grozy w reż. Juliusza Machulskiego z 2010 roku.

Plenery i chata w studio

Zdjęcia do filmu powstawały od 11 sierpnia do 25 września 2009 roku przy ogromnym wsparciu lokalnych władz. W Konstancinie-Jeziornie realizowano sceny na posterunku policji, a nad jez. Linowskim i w Muzeum Budownictwa Ludowego w Olsztynku – malownicze plenery. Wnętrza „mazurskiej” chaty skopiowano jednak w warszawskim studio. Do złudzenia przypominały oryginalne izby z olsztyneckiego parku etnograficznego, czym podobno wzbudziły zdumienie jego ówczesnego dyrektora.

Kapitał w dybach

Machulski wraz ze scenarzystą Adamem Dobrzyckim wzbogacili wizerunek wampirów o typowo polskie cechy. Przekornie – nie boją się słonecznego światła, a zamiast w szyję, wolą wgryzać się w nogi. Nękają ich takie same problemy jak mieszkańców Mazur: kryzys ekonomiczny, wielodzietność (piąty potomek w drodze) i niemieccy turyści próbujący kupić ich ziemię. Gustująca w ciepłej RH+ rodzina Makarewiczów potrafi dać jednak odpór obcemu kapitałowi, zakuwając go w dyby. Krew znad Renu okazuje się zresztą mało pożywna – nakarmione nią niemowlę nabawia się kolki.

Wytyczać nowe trasy

„Kołysanka” była początkowo zaplanowana jako serial telewizyjny, ale z powodu ograniczeń finansowych Machulski postanowił przerobić ją na półtoragodzinny film. – Lubię wytyczać sobie nowe trasy – powiedział w jednym z wywiadów, pytany o nowy dla siebie gatunek filmowy, po który sięgnął, czyli komedię grozy. Dziennikarze porównywali komedię Machulskiego do amerykańskiej „Rodziny Addamsów” w reż. Barry’ego Sonnenfelda.

Łysa głowa rodziny

„Kołysanka” to plejada gwiazd na ekranie. W filmie zagrali znakomici polscy aktorzy kilku pokoleń, m.in. Krzysztof Kiersznowski, Małgorzata Buczkowska, Janusz Chabior, Ilona Ostrowska. W rolę głowy wampirzej rodziny wcielił się Robert Więckiewicz. Jak podkreślał w wywiadach, zachwycił go scenariusz filmu. Przygotowując się do roli wampira ogolił głowę na łyso, zainspirowany wyglądem Sala Solo – wokalisty brytyjskiego zespołu Classix Nouveaux.

Niewinne pandemonium

Zanim powstał film, Michał Lorenc stworzył do niego genialną muzykę.

– Musiałem mieć tytułową kołysankę zanim zacząłem film – wspomina reżyser. – Powiedziałem kompozytorowi, że to musi zaczynać się niewinnie, a potem przechodzić w jakieś diabelskie pandemonium. Siedział, wysyłał kolejne wersje, aż wreszcie zadzwonił: mam! I rzeczywiście, w „Kołysance” muzyka jest bohaterką.

Przedłużone wakacje

Podczas realizacji filmu reżyser mieszkał w olsztyńskim Hotel Park, reszta ekipy w Novotelu. – Zdjęcia do filmu wspominam wspaniale, jak przedłużone wakacje – przyznaje reżyser urodzony w Olsztynie. W 2010 roku na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Odessie odebrał nagrodę za reżyserię „Kołysanki”. Film otrzymał także dwie nagrody na Ogólnopolskim Festiwalu Filmów Komediowych w Lubomierzu w 2011 roku – Srebrny Granat i Nagrodę Publiczności – Granatowy Granat.

Warmińsko-Mazurski Fundusz Filmowy

wspiera twórców realizujących w regionie filmy fabularne i seriale telewizyjne, dokumenty i animacje. 

Warmińsko-Mazurski Fundusz Filmowy

Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych

Olsztyn, ul. Parkowa 1

www.funduszfilmowy.warmia.mazury.pl