Po latach spędzonych w mieście wróciła w rodzinne strony.
Tęsknota za pejzażem Warmii i Mazur był jednym z powodów. Ita Haręza,
tworząca na granicy grafiki, rysunku i malarstwa, przenosi na płótno i papier fragmenty ukochanych miejsc.

Na początku był raj – sielska kraina dzieciństwa w malowniczych Talkach pod Giżyckiem. To ona ukształtowała jej wrażliwość i zmysł obserwacji. Cykl grafik w technice wklęsłodruku „Taki pejzaż” łączący rysunek z drukiem cyfrowym, otrzymał nagrodę za najlepszy dyplom ASP w Łodzi. „Adam i Ewa” czy „Ciało własne” ukazywały człowieka na tle krajobrazu. Dwa lata temu zwieńczyła edukację doktoratem – cyklem rysunków „Wygnanie z Raju”. – Pejzaż jest osnową moich prac, czasem łączę go z aktem czy martwą naturą – przyznaje Ita. – Tęsknota za krainą dzieciństwa – Mazurami Garbatymi, zmiany zachodzące w jego krajobrazie przyrodniczym i kulturowym, silnie wpływają na moją wyobraźnię.

Talent odziedziczyła po ojcu – rzeźbiarzu, który nadal mieszka w Talkach. Siedem lat temu połączyli potencjał twórczy i wnętrza rodzinnego domu zmienili w autorską galerię. Trafiają tu miłośnicy sztuki z różnych stron świata. Oprócz prac Ity, można tu kupić rzeźby i meble Andrzeja Haręzy. – Zdarza się, że duża praca musi u nas poczekać, bo nie mieści się kupcowi w samochodzie – przyznaje Ita. – Zgłasza się do nas po jakimś czasie po jej odbiór… i trzeba ją tworzyć od nowa, bo w międzyczasie zapominamy o transakcji i sprzedajemy po raz drugi. Autorska technika balansująca na granicy trzech dziedzin: grafiki, rysunku i malarstwa, pozwala mi powielać prace, korzystam z papierowych szablonów. Ale żadna z nich nie będzie identyczna, tak jak zmieniający się co sekundę krajobraz.

Tekst: Beata Waś
Obraz: Wojciech Plewiński, Ita Haręza, Radek Nowacki

Ita Haręza (ur. w 1984 roku w Giżycku), absolwentka ASP w Łodzi, dr sztuk plastycznych Wydziału Sztuki UTH w Radomiu. Ma na koncie m.in. Stypendia Artystyczne Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego (2015 i 2017), III nagrodę na VIII Triennale Polskiego Rysunku Współczesnego – Lubaczów 2014, stypendium z ZAIKS-u na cykl prac malarskich „Proste historie”. Od ub. roku pracuje w Galerii Zamek – oddziale Muzeum Warmii i Mazur w Reszlu, a w lipcu otworzyła na reszelskim rynku własną mini galerię.