Gdzie właściwie kończy się Warmia, a zaczynają Mazury? To pytanie od pokoleń rozpala dyskusje lokalnych patriotów, historyków i turystów. Choć granice administracyjne bywają płynne, istnieje miejsce, gdzie ta dualność jest niemal namacalna. Rezerwat przyrody Jezioro Kośno to nie tylko jedna z najdzikszych enklaw regionu, ale też symboliczna brama między dwiema krainami, które choć różne, tutaj oddychają tym samym, leśnym powietrzem.
| Jezioro Kośno to rezerwat krajobrazowy (pow. całkowita 1232,85 ha) na styku Warmii i Mazur. Akwen o powierzchni 560 ha jest ścisłą ostoją bielika i rybołowa. Wokół jeziora prowadzi niebieski szlak pieszy o długości ok. 15–20 km. W miejscowości Łajs znajduje się symboliczny most wyznaczający historyczną granicę regionów. Granica Warmii i Mazur biegnie przez środek jeziora, a jeden brzeg leży po stronie warmińskiej, a drugi mazurskiej. |
560 hektarów dzikiej wody
Serce rezerwatu to akwen o powierzchni około 560 hektarów (cały obszar chroniony to 1232,85 ha). Kośno nie jest typowym jeziorem rekreacyjnym, to sanktuarium ciszy, które zachowało pierwotny charakter. Urokliwe zatoki, w tym Kosienko oraz północna odnoga, z której wypływa rzeka Kośna, tworzą krajobraz niemal nietknięty ludzką ręką. To miejsce dla tych, którzy szukają ciszy i autentycznego kontaktu z naturą, z dala od turystycznego zgiełku.
Ścieżka wśród kadyków i bielików
Dla szukających aktywności rezerwat oferuje 15-kilometrową ścieżkę przyrodniczo-leśną (niebieski szlak) biegnącą wokół jeziora. To lekcja lokalnej botaniki i ornitologii w pigułce, a także geografii. Wyruszając z parkingu przy mostku na rzece Kośna przy trasie Olsztyn – Szczytno w jedną stronę wędrujemy po Warmii, w drugą po Mazurach. Trasa prowadzi wysokim brzegiem jeziora oraz przez gęste bory sosnowo-świerkowe, przetykane jasnymi plamami brzóz i klonów. Uważne oko dostrzeże tu jałowce, które rdzenni mieszkańcy Warmii od zawsze nazywali „kadykami”. Nad głowami krążą zaś władcy tych niebios: bieliki, kanie i rybołowy, dla których niedostępne brzegi Kośna są idealnym terenem łowieckim.
Łajs – geograficzny zwornik
W miejscowości Łajs, na symbolicznym moście, granica między regionami staje się częścią lokalnego folkloru. Można ją przekroczyć bez paszportu i formalności, ale to właśnie tutaj Warmia namacalnie spotyka się z Mazurami. Pełna pętla wokół akwenu to blisko 20-kilometrowa wyprawa przez teren rezerwatu. Nad Kośnem administracyjne podziały tracą na znaczeniu – zostaje tylko dowód na to, że prawdziwa natura nie zna granic.

W 2004 ustanawiając symboliczną granicę na mości mieszkańcy wsi skomentowali to w taki sposób:
Drogi przybyszu i swojaku miły, spójrz przed siebie: za tym mostkiem będziesz już na Mazurach. Tu, właśnie stoisz na warmińskiej ziemi. To tu Warmowie – nasi przodkowie – polowali w borach na zwierzynę, to tu królowa Bona (po włączeniu Warmii w 1466 roku do Polski) obłożyła podatkami znakomitych bartników, to Warmiacy opierali się przez wieki germanizacji krzyżackiej.
To na naszej ziemi działali ku pożytkowi całej Europy Hozjusz, Dantyszek, Krasicki i Kopernik. Kochajcie więc Warmię i szanujcie, bo sobie na to zasłużyła.
A jeśli koniecznie ciągnie Was na Mazury – droga wolna. Przejście przez granicę – po uiszczeniu myta.
Zostańcie u nas. Gmina Purda oferuje Wam same uroki. Wspaniałych gospodarzy, piękne lasy, czyste wody w jeziorach, a jagody u nas najsłodsze i grzyby najzdrowsze.
Najczęściej zadawane pytania:
Pełna pętla niebieskim szlakiem liczy ok. 15–20 km. Czas przejścia to średnio 4–5 godzin.
Nie. Ze względu na ochronę rezerwatową obowiązuje całkowity zakaz kąpieli i używania jakichkolwiek jednostek pływających.
Symboliczna i historyczna granica znajduje się na moście w miejscowości Łajs.






