Portret marszałka Marcina Kuchcińskiego

Gen Warmii i Mazur – rozmowa z marszałkiem Marcinem Kuchcińskim

Warmia i Mazury od lat kojarzą się z wyjątkową przyrodą i hasłem „Cud Natury”. Dziś marka regionu rozwija się, zachowując swoje najważniejsze wartości i wzbogacając je o nową opowieść – #genWarmiiiMazur. To historia o ludziach, ich pasji, przedsiębiorczości i energii, które wyrastają z tego niezwykłego miejsca. O tej idei rozmawiamy z Marcinem Kuchcińskim, marszałkiem województwa warmińsko-mazurskiego.

Gen Warmii i Mazur to nowa idea promocji województwa warmińsko-mazurskiego. Łączy wyjątkową przyrodę z historiami mieszkańców, przedsiębiorczością, kulturą i nowoczesnym stylem życia, pokazując, że największą siłą regionu są ludzie.

Od „Mazury Cud Natury” do Genu Warmii i Mazur

MADE IN: Często w rozmowach o promocji regionu wraca słynna kampania sprzed 17 lat, która była marketingowym majstersztykiem i dała regionowi tego przysłowiowego kopa – „Mazury Cud Natury”. Nie kusi pana, by wcisnąć przycisk „replay” i odpalić coś w podobnym stylu?

Marcin Kuchciński: Sentyment to dzisiaj potężna siła, na której buduje się marki i też uważam, że tamta kampania była absolutnie genialna. Udział w światowym finale konkursu na Nowe Cuda Natury i ten prosty, wpadający w ucho rym zadziałał niczym narodowa mobilizacja. Obudziliśmy potężną dumę, która wykroczyła daleko poza granice naszego województwa. Wszyscy namawiali znajomych, udostępniali linki, klikali. Efekt był taki, że „Mazury Cud Natury” wryły się w zbiorową pamięć Polaków jako potężny, emocjonalny brand. Co ciekawe, ten mechanizm promocyjny był tak dobry, że dzisiaj inne regiony z powodzeniem kopiują go w podobnej konwencji.

Z artystycznym luzem dopytam: będzie powtórka z rozrywki?

Czasy się zmieniły i sama natura już dzisiaj nie wystarczy, żeby zawalczyć o uwagę odbiorców naszych kampanii. Choć nasze lasy i jeziora bez wątpienia zachwycają, cudów natury nie brakuje także u sąsiadów. Wystarczy rzut oka na mapę Europy – Finowie mają ponad sto tysięcy jezior, Włosi kuszą rajskimi jeziorami w stylu Como czy Garda, a Chorwaci zachwycają Parkiem Narodowym Jezior Plitwickich. Gdybyśmy jako samorząd zostali wyłącznie przy haśle o cudzie natury, zaryzykowalibyśmy, że nasz region na zawsze utknie w szufladzie z napisem: „miejsce na urlop, żagle, domek letniskowy i ładne selfie”. A my chcemy znacznie więcej. Potrzebujemy szerszej i głębszej opowieści. Nie tylko o tym, co tu jest ładne, ale o tym, kto tu tworzy, inwestuje, odpoczywa, zakłada nowoczesne firmy, działa społecznie i zmienia krajobraz. Tę nową energię zamknęliśmy w haśle #Gen Warmii i Mazur.

Czym jest Gen Warmii i Mazur?

Czyli naszym „Cudem” jest teraz „Gen”?

Ten Gen poszerza przytoczony cud o ludzi i współczesność.

Tamta kampania mówiła: „Zobacz, jakie mamy piękne miejsce”. #GenWarmiiiMazur idzie o krok dalej i deklaruje: „Mamy miejsce, które zmienia ludzi oraz mamy ludzi, którzy zmieniają to miejsce”.

Ponadto, stara kampania miała drobną wadę geograficzno-wizerunkową. Oparta była wyłącznie na haśle „Mazury”, automatycznie zostawiała drugą, równie piękną część naszego województwa w cieniu, czyli Warmię. A przecież jesteśmy regionem warmińsko-mazurskim. Gen „zbiera” wszystkie krainy. Emancypacja Warmii jest pozytywnym zjawiskiem dziejącym się jednocześnie. Nasze województwo tworzą nie tylko Mazury, ale i Warmia, Powiśle, czy Barcja. Wszystkie te krainy, choć nie każda mieści się w oficjalnej nazwie województwa, składają się na GENialność tej ziemi.

Czym jest ten słynny #GenWarmiiiMazur? Co trzeba zrobić, żeby go w sobie zbadać?

To jeden z nielicznych testów genowych, do którego nie potrzeba laboratorium. Wystarczy wejść na naszą stronę internetową i rozwiązać krótki, bezpłatny quiz, który z przymrużeniem oka pozwala sprawdzić, jak silny jest twój #genWarmiiiMazur. A mówiąc zupełnie poważnie: ten gen to unikalny potencjał, jaki drzemie w ludziach: do działania, tworzenia, rozwijania biznesów i życia. Aktywuje się go na dwa sposoby. Pierwszy jest naturalny – po prostu rodzisz się z nim, bo stąd pochodzisz. Nawet jeśli los rzucił cię w inny zakątek świata, ten gen objawia się w specyficznej, nieuleczalnej tęsknocie za domem. Drugi sposób zależy już od czystej woli – wybierasz ten region jako swoje miejsce na Ziemi, albo jako życiową stację ładowania baterii. To siła napędowa do funkcjonowania po swojemu, bez toksycznego tempa wielkich metropolii. Nie ma jednej definicji tego genu, bo „po swojemu” dla każdego znaczy coś innego.

Jak dziś promuje się Warmię i Mazury?

Jak ten miks tradycji, ludzi i nowoczesności przekładacie na język nowoczesnego marketingu? Wiele regionów konkuruje dzisiaj w walce o uwagę Polaków.

O tak, rywali mamy zacnych. Np. w kategorii slow-life depcze nam po piętach Podlasie i Dolny Śląsk. Dlatego nasza kampania opiera się na trzech twardych filarach. Pierwszy to „GENialni ludzie” – promujemy inspirujące historie mieszkańców, rzemieślników, artystów i sportowców, którzy realizują tu swoje pasje. Drugi to „GENialny region”, czyli promowanie natury, filozofii slow-life, turystyki rowerowej, żeglarstwa, wydarzeń sportowych i wielu wielu innych. Trzeci – „GENialny biznes”, a więc prezentowanie naszych firm, przedsiębiorczych ludzi i duma z ich sukcesów. Dzisiejszy świadomy człowiek nie wybiera miejsca tylko dlatego, że jest ładne na Instagramie. Wybiera je, bo ono coś obiecuje: regenerację, wolność, życiowy balans i przestrzeń do rozwoju.

Marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Marcin Kuchciński uśmiechnięty, patrzący w górę podczas wydarzenia plenerowego. W tle publiczność i rozmyte światła.

ASMR, internet i emocje

A ja właśnie wybrałem w smartfonie dźwięki z Warmii i Mazur. To też część kampanii regionu w sieci?

Od marca poszliśmy w zupełnie nowy format wideo w konwencji ASMR (Autonomous Sensory Meridian Response – red.). Nastawiony jest on na dostarczanie doświadczeń sensorycznych, co pozwala na krótką chwilę przenieść się na Warmię i Mazury. „Podkręciliśmy” bodźce – można zobaczyć zdjęcia makro i usłyszeć szum mazurskich trzcin, plusk wody, łosia skubiącego gałązki czy chrobot opon roweru na leśnej ścieżce. Po prostu na kilka sekund fizycznie przenosisz się na Warmię i Mazury. To działa na zmysły niesamowicie kojąco i sprawia, że chcesz tego doświadczać.

Kolokwialnie mówiąc, „kupują to”?

Kupują i to z dużym zaangażowaniem. Co ciekawe, i to bardzo mnie cieszy, ta kampania niesamowicie mocno buduje lokalną dumę wśród naszych własnych mieszkańców. Statystyki pokazują, że oni zostają z naszymi materiałami znacznie dłużej, niż ludzie z innych województw. Nie tylko oglądają klipy, ale klikają w linki, czytają artykuły, pogłębiają wiedzę. Poza internetem jesteśmy obecni na festiwalach, imprezach sportowych i kulinarnych. „Gen” stał się żywym organizmem.

Gen, który zostaje na całe życie

Zrobiłem test na gen Warmii i Mazur na waszej stronie. Wynik 9/10. Dostałem też werdykt: „Masz ten gen. I to mocno aktywny!”. A co pan wyczytał po swoim teście?

W bezkrwawym teście genowym zdobyłem maksymalny wynik: 10 na 10, wraz z uzasadnieniem, że urodziłem się z wiatrem w żaglach i zapachem lasu.

Ten region mam we krwi, choć w moim przypadku diagnoza była dość łatwa. Urodziłem się tutaj, tutaj studiowałem, tutaj żyję i pracuję. Mówiąc krótko: GEN Warmii i Mazur mam wrodzony, potwierdzony empirycznie i regularnie aktywowany w terenie. W wolnym czasie karmię go bieganiem, żeglowaniem, wędkowaniem i zwiedzaniem regionu na motocyklu. To mój osobisty zestaw ćwiczeń podtrzymujących właściwy poziom zachwytu nad Warmią i Mazurami.

Warmia i Mazury to zdecydowanie moje miejsce i wygląda na to, że nie tylko serce, ale też wyniki testu są w tej sprawie zgodne.

Najczęściej zadawane pytania:

Czym jest Gen Warmii i Mazur?

Gen Warmii i Mazur to idea promująca województwo warmińsko-mazurskie poprzez ludzi, ich pasje, przedsiębiorczość, kulturę oraz wyjątkową przyrodę. Pokazuje region jako miejsce do życia, pracy, rozwoju i odpoczynku.

Czym Gen Warmii i Mazur różni się od kampanii „Mazury Cud Natury”?

Kampania „Mazury Cud Natury” skupiała się przede wszystkim na walorach przyrodniczych regionu. Gen Warmii i Mazur rozwija tę opowieść, podkreślając również rolę mieszkańców, lokalnych przedsiębiorców, twórców i współczesnego stylu życia.

Gdzie można sprawdzić swój Gen Warmii i Mazur?

Na oficjalnej stronie kampanii dostępny jest bezpłatny quiz, który w lekkiej i humorystycznej formie pozwala sprawdzić, jak silnie identyfikujemy się z Warmią i Mazurami.

 

Tekst zrealizowany we współpracy z Samorządem Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. 

#genWarmiiiMazur

Rozmawiał: Rafał Radzymiński
Obraz: Tomasz Grabowski