To nie jest bajkowa opowieść, a citroenowska troska o planetę. Poznajcie pierwszy samochód na świecie, który w swoim dizajnie wykorzystuje pędy winorośli. I to z samej Burgundii. Ale nowy model C5 Aircross zaskakuje nie tylko ekologicznymi rozwiązaniami.
| Co wyróżnia nowego Citroëna C5 Aircross? To SUV nowej generacji, który łączy ekologiczne materiały, nowoczesne napędy i wysoki komfort jazdy. W jego wnętrzu wykorzystano m.in. pędy winorośli z Burgundii. |
Ekologia z Burgundii – winorośl w służbie motoryzacji
W ekologicznych winnicach we francuskiej Burgundii pędy po winoroślach zazwyczaj spala się po zbiorach. Technolodzy i inżynierowie Citroena znaleźli lepszy sposób na ich zagospodarowanie i w duchu ekologii oraz powszechnego recyklingu plastik w schowkach w drzwiach i na konsoli środkowej zawiera 20 proc. pędów winorośli. Łącznie aż 47 kg takich tworzyw ma tu eko-pochodzenie. Citroen C5 Aircross wykorzystuje też 160 kg metali z odzysku oraz przetworzone, zużyte opony.
Napędy przyszłości – hybryda, plug-in i elektryk
Ale ekologiczna rewolucja nie opiera się tu jedynie na materiałach. Wszystkie rodzaje napędów w nowym C5 Aircross mają z troską obchodzić się ze środowiskiem. Druga generacja kompaktowego SUV-a dysponuje trzema rodzajami silników: miękka hybryda, hybryda z możliwością ładowania oraz pełen elektryk. I tak C5 Aircross Hybrid 145 (co sugeruje moc) bazuje na silniku 1,2 zaprojektowanym pod kątem napędu hybrydowego i współpracującym z dwusprzęgłową automatyczną skrzynią. W mieście auto może jeździć nawet przez 50 proc. czasu w trybie elektrycznym, o ile pozwala na to poziom naładowania akumulatora (a ładuje się samoczynnie podczas hamowania). To rozwiązanie sprawia, że ten niemały rodzinny samochód (nowa generacja urosła w stosunku do poprzedniej aż o 15 cm i mierzy 4,65 m) realnie spala w mieście 6–7 l/100 km.
Hybryda plug-in dysponuje już sumaryczną mocą 225 KM (łączona z silnikiem 1,6), a na w pełni naładowanym akumulatorze może przejechać do 90 km bez paliwa. W pełni elektryczne wcielenie ë-C5 Aircross występuje w dwóch wariantach mocy: 210 i 230 KM, z zasięgami odpowiednio 520 i 680 km.
Nowy język designu i aerodynamika
Nowy C5 Aircross zerwał z dotychczasową, dość krągłą sylwetką na rzecz nieco ostrzejszego dizajnu. To nowy język stylistyczny Citroena. Ciekawostką są z pewnością tylne klosze świateł, które w charakterystyczny sposób tworzą z boku niby aerodynamiczne płetwy.
Jest to zabieg nie tylko dizajnerski, ale i dość znacząco poprawiający aerodynamikę pojazdu.
A jak bardzo, niech zobrazuje konkretna wartość: dzięki takiemu detalowi i tym samym niższym oporom powietrza, wersja elektryczna w jeździe autostradowej ma o 30 km większy zasięg.
Komfort, który czuje się jak w domu
Citroen od lat przyzwyczaił swoich użytkowników, że sedno tych aut to komfort, również ten płynący z przytulnego wnętrza. Czuć tu atmosferę salonu, z mnóstwem tkanin rodzących skojarzenia z domowym klimatem. Fotele po raz pierwszy mają elektrycznie regulowane boczki (na bazie systemu pneumatycznego), więc jeśli dorzucić ich regulację w dziesięciu pozycjach, wentylację i pięć rodzajów masaży, to raczej w domu nie ma co szukać takich wygód.
Kluczem do komfortowej jazdy są znane już amortyzatory z progresywnymi ogranicznikami, które kompresują ich nagłe ruchy na nierównościach. Zatem siadając w C5 Aircross nieco inaczej sunie się po drogach, które po zimie odsłaniają niekiedy obraz poligonu testowego.
Technologia, która rozumie kierowcę
Pozostając jeszcze we wnętrzu – trudno nie zaciekawić się dużym 13-calowym tabletem. To podręczne centrum dowodzenia systemami pokładowo-rozrywkowymi działa też przy pomocy komend głosowych, a w samą obsługę zaangażowany jest Chat GPT opracowany przez OpenAI. Po co? Ano po to, by nie wydawać samochodowi sztywnych komend (np. zwiększ temperaturę), a rozmawiać i pytać w naturalny sposób: Hello, Citroen, opowiedz mi historię zamku, który mijam. Albo: wracam do domu i mam ochotę na naleśniki, podrzuć mi jakiś ciekawy przepis. Citroen znalazł przepis na nowego kompaktowego SUV-a, a od naszej wyobraźni zależeć będzie, jaką zbudujemy z nim więź.
106-letnia historia marki Citroen ma też ważny polski epizod. Otóż matka André Citroena była Polką. Kiedy jej syn, twórca przyszłej potęgi samochodowej odwiedził na przełomie XIX i XX wieku fabrykę pod Łodzią, zainspirowały go koła napędowe maszyn z ich charakterystycznym uzębieniem w kształcie szewronów. Po latach wykorzystał je do stworzenia rozpoznawalnego logo marki.
Najczęściej zadawane pytania:
Wykorzystanie ekologicznych materiałów, w tym pędów winorośli, oraz szeroka gama napędów – od hybrydy po elektryk.
Miękka hybryda, hybryda plug-in oraz wersja w pełni elektryczna.
M.in. tworzywa z pędów winorośli, metale z recyklingu oraz przetworzone opony.
Tekst: Rafał Radzymiński, obraz: Citroen
Citroen C5 Aircross Hybrid 145 – cena od 126,5 tys. zł
Citroen C5 Aircross plug-in Hybrid – cena od 181,7 tys. zł
Citroen ë-C5 Aircross – cena od 174,9 tys. zł
Citroen Resma
Olsztyn, al. Obrońców Tobruku 5
www.resma.pl




