Kiedyś mieszkali tu najbardziej wpływowi obywatele Allenstein.
Dziś Bema Square przyciąga firmy, które cenią klimat historycznego miejsca ze współczesnymi wygodami. Kto dołączy?

Wystarczy w Olszynie powiedzieć „kamienica przy placu Bema”, a wszyscy wiedzą o jakie miejsce chodzi. Reprezentacyjny budynek z 1905 roku wyróżnia się rozmachem i urodą. Powstał z myślą o najwyższych rangą lokatorach – mieszkał w nim prezydent rejencji, generał, z wizytą bywał nawet następca cesarskiego tronu Fryderyk Wilhelm. Śmietanka towarzyska Allenstein bawiła się tu na rautach, a wysocy oficerowie omawiali strategiczne plany mające wpływ na losy Europy. 

Budynek przetrwał zawieruchę wojenną. W ocalałej kamienicy przy Bema 2 mieścił się komitet wojewódzki PZPR, a po nim Wyższe Seminarium Duchowne Hosianum.

I tu, wydawało się, że historia najbardziej reprezentacyjnego adresu w Olsztynie się zakończy. Opuszczona kamienica przez lata niszczała, straszyła odpadającymi stiukami i tynkiem.

Na szczęście trafiła na miłośników historii, których celem jest przywracanie do życia zabytkowych budynków przez nadanie im nowych funkcji. Kamienica zmieniła się w prestiżowy Bema Square, prestiżowe miejsce z nietuzinkowymi przestrzeniami biurowymi do wynajęcia. Skomplikowany projekt rewitalizacji zakładał połączenie historycznego wyglądu z nowoczesną strukturą przestrzeni użytkowej.

Dzięki pieczołowitym pracom konserwatorskim udało się zachować niepowtarzalny klimat starej kamienicy. Wyposażono ją przy tym w wiele współczesnych udogodnień – internet światłowodowy, ogrzewanie podłogowe, salę szkoleniową. Zaś szerokie korytarze i amfiladowy układ pomieszczeń dały możliwość dowolnej aranżacji biur – od kameralnych (14 mkw) po okazałe (do 500 mkw przy wynajęciu całego piętra). Dodatkowym atutem jest położenie w centrum Olsztyna, bliskość budynków użyteczności publicznej i dworca głównego. Nic dziwnego, że miejsce wypełnia się najemcami tworzącymi przedsiębiorczą społeczność Bema Square.

Tekst: Magdalena Brzezińska, obraz: Michał Bartoszewicz

Ujął nas klimat

Monika Bułakowska, Mafka – Kosmetyki Nauralne

Miałyśmy konkretne wymagania dotyczące lokalu na biuro. Musiał być estetyczny, w dobrej lokalizacji i gotowy do wprowadzenia się. Nie było łatwo go znaleźć. Dopiero kamienica przy Bema od wejścia ujęła nas klimatem i niepowtarzalnym urokiem. Czuje się tu historię, wszystko jest bardzo zadbane i ma wiele współczesnych udogodnień.

Efekt Wow od wejścia

Andrzej Sadowski, agencja kreatywna Panda Marketing

To jeden z najładniejszych budynków w Olsztynie, bardzo reprezentacyjny, a przy tym świetnie położony. „Wow” – to zwykle pierwsze słowo jakie słyszę od gości. Praca w takim miejscu jest przyjemnością – przestrzeń, wysokie sufity, historia, którą spotykamy na każdym kroku.

Adres, który budzi zaufanie

Iwona Raksimowicz – PZU

Dla firmy zajmującej się ubezpieczeniami dużym atutem jest adres budzący zaufanie. Gdy mówię klientom, gdzie mieści się nasze biuro, spotykam się zawsze z pozytywną reakcją. Poza tym to bardzo ładne i przyjazne miejsce. Dobrze się tu pracuje.

Hogwart z internetem

Michał Ejkszto, agencja marketingowa DobryMarketing.com 

Kamienica robi wrażenie – wygląda ekskluzywnie, dostojnie, reprezentacyjnie. Ale co najcenniejsze, także w środku został zachowany ten styl. Nie ma wrażenia dysonansu jaki często zdarza się po wejściu do pięknego budynku. Wnętrze jest na tyle imponujące, że wykorzystaliśmy je nawet do sesji zdjęciowej dziecięcych przebrań w stylu Harrego Pottera. Hol kamienicy zmienił się w korytarz Hohwartu, regał z książkami i stare biurko zagrały bibliotekę. W innej lokalizacji tego nie dałoby się zrobić. Ale ważne są także współczesne udogodnienia. Przede wszystkim internet światłowodowy – kluczowa sprawa, gdy pracuje się on-line i trzeba przesyłać duże pliki. Jest sala konferencyjna z której możemy korzystać. Liczy się też wygodna lokalizacja – blisko dworca głównego, szybko można dojechać komunikacją miejską z każdego punktu miasta.

Przewodniczki po kamienicy

Zofia Migus, firma szkoleniowo-doradcza Migus Consulting

Zajmujemy się doradztwem i szkoleniami, więc adres Bema 2 miał same atuty: dobry punkt, blisko dworca, parking, sala konferencyjna, a do tego budynek jest reprezentacyjny i bardzo ładnie odrestaurowany. Nasi klienci, uczestnicy szkoleń i trenerzy zawsze są pod wrażeniem – oglądają, podziwiają jakość i dbałość o detal. Pytają też czy są wolne biura, chcą obejrzeć cały budynek. Śmiejemy się, że robimy za brokerki, albo przewodniczki. Na razie w kamienicy przy Bema 2 jest kameralnie, ale to miejsce ma potężny potencjał – wkrótce będzie tu kilkadziesiąt firm. Zwłaszcza że cena jest adekwatna do jakości, a właściciele bardzo życzliwi.