Najchętniej pisze o kulturze i z tą dziedziną związana jest od początku istnienia
magazynu. Co nie znaczy, że nie stworzy na zawołanie pełnego emocji tekstu o
nowoczesnych kuwetach dla kotów czy lokalnej kuchni. Od paru lat posiadaczka
starego wiejskiego domu, w którym pracuje z dala od zgiełku redakcji. To co
zarabia, wydaje głównie na bilety lotnicze. Bo choć kocha warmińską ciszę, czasem
zatęskni za wielkim światem.
Samochodem, rowerem, statkiem lub… Amfibią. Bez względu na środek transportu, kraina kanału elbląskiego zaskakuje potencjałem przyrodniczym i historycznym....