Gdzie znajduje się w Olsztynie słynne niegdyś atelier cesarskiego fotografa? Otóż mało kto wie, bo choć historyczny budynek zlokalizowany jest w samym centrum (przy ul. Curie-Skłodowskiej), to jednak wtulony w kameralne ubocze. Znów wrócił do świetności.

W willi mieścił się najstarszy w Prusach i renomowany zakład fotograficzny Sally’ego Pfeifel’a. To jedna z nielicznych już dziś samodzielnych nieruchomości w centrum Olsztyna – ogrodzona i z własnym parkingiem. Kilka lat temu przeszła gruntowny remont. Teraz czeka na nowego właściciela.

Secesyjna kamienica przy ul. Curie-Skłodowskiej 12 została zbudowana w 1899 roku. Adres zdobył renomę na początku XX wieku, gdy swoje atelier otworzył pod nim Sally Pfeifel. Do czasów obecnych przetrwało miejsce po altanie fotograficznej – przeszklonej przestrzeni w której wykonywał zdjęcia przy wykorzystaniu naturalnego światła. Atelier Pfeifel’a cieszyło się wielkim uznaniem wśród oficerów i wojskowych wysokiej rangi stacjonujących w Olsztynie. Prawdopodobnie to jeden z arystokratów z korpusu oficerskiego polecił Pfeifel’a księciu Fryderykowi Wilhelmowi, następcy tronu cesarskiego. Olsztyński fotograf jako jedyny otrzymał przywilej wykonania zdjęć książęcej pary podczas polowań w okolicznych lasach. To rozsławiło go na całe cesarstwo.

Czas obszedł się z kamienicą łaskawie – aż do końca XX wieku mieściły się w niej pracownie fotograficzne i artystyczne. Stare mury nasiąkały twórczą energią. W końcu niszczejący budynek kupiła i odrestaurowała firma Kazimierza Mitukiewicza. – Inwestycję nazwaliśmy Atelier 1905, bo wtedy wprowadził się tu fotograf Sally Pfeifel – opowiada Kazimierz Mitukiewicz, dyrektor Biura Obsługi Inwestycji M.K.Mitukiewicz. – Remont odbył się pod ścisłym nadzorem konserwatorskim. Stolarkę okienną odtworzyliśmy według pierwotnego wzoru, a budynek ocieplony jest od środka nowoczesnym materiałem dedykowanym do zabytkowych budynków. To kosztowna technologia, ale pozwoliła zachować oryginalną konstrukcję ścian zewnętrznych budynku.

Obecnie w kamienicy wydzielone zostały cztery mieszkania w stanie deweloperskim o powierzchni od 26 do 73 mkw. Każde ma oddzielne liczniki i niezależne ogrzewanie gazowe. Jednak nowy właściciel będzie mógł dowolnie kształtować przestrzeń. – Wszystko zależy od przeznaczenia budynku – dodaje Kazimierz Mitukiewicz. – Parter to idealne miejsce na np. kancelarię czy gabinety, zaś na wyższych kondygnacjach można urządzić mieszkanie z pracownią, albo galerię.

Bo jednym z największych atutów Atelier 1905 jest naturalne światło. Na piętrze, oprócz dużych okien, dostarcza go przeszklona ściana dawnej altany fotograficznej. Na poddaszu zaś dobudowany został ogród zimowy z widokiem na panoramę starego miasta. Oranżeria jest gotowa by zapełnić się roślinami, wśród których można odpoczywać przez cały rok niby w ogrodzie. – Budynek ma ogromny potencjał – jako miejsce do życia i jako nieruchomość inwestycyjna. Jest wyjątkowy ze względu na swoje położenie, historię i kształt – podkreśla Kazimierz Mitukiewicz.

Zlokalizowany jest w samym centrum Olsztyna, a mimo wszystko kameralnie zaszyty w tle ulicy. Nowy właściciel musi poczuć klimat kamienicy. Z pewnością nie jest to nieruchomość dla każdego, ale jeśli trafi w odpowiednie ręce, świetność odzyskają nie tylko mury – kontynuowana będzie twórcza tradycja, która zakorzeniona jest w tym miejscu.

Tekst: Magdalena Spiczak-Brzezińska

Obraz: Michał Bartoszewicz

Atelier 1905

Rok budowy 1899, powierzchnia użytkowa budynku – 232 mkw., powierzchnia działki – 172 mkw. Liczba kondygnacji – 2,5, liczba mieszkań – 4. Budynek wpisany do rejestru zabytków.

tel. +48 601 652 451 

www.atelier1905.pl