Zamki krzyżackie, kościoły czy pałace zachwycają i przyciągają turystów, ale o pięknie mazurskiego krajobrazu w większym stopniu decydują wtopione w niego wiekowe elementy architektury. Od drewnianych chat po kamienne siedliska – region pełen jest domów, które harmonijnie wpisują się w krajobraz i tworzą niepowtarzalny klimat wsi. Wyrusz ich szlakiem i poznaj zabytkowe wsie oraz odnowione siedliska na Mazurach.

Jak wygląda tradycyjna architektura Mazur?Tradycyjna architektura Mazur to głównie ceglane lub drewniane domy o prostych proporcjach, dwuspadowych dachach krytych ceramiczną dachówką i skromnych zdobieniach. Budynki te, często otoczone starymi drzewami i ogrodami, harmonijnie wpisują się w krajobraz regionu. Zachowane siedliska, stodoły i obory można podziwiać m.in. w Gałkowie, Zaborście Wielkim czy Płowcach. |
Architektura Mazur wtopiona w krajobraz
To widzą najczęściej przyjezdni: Mazury bardzo się różnią od reszty Polski. Ich spektakularny pejzaż – pofalowane pola i pastwiska, ciemnozielone połacie lasu, lśniące tafle jezior, kręte aleje drzew – nie byłby kompletny bez charakterystycznej zabudowy miasteczek i wsi. Rozrzucone wśród pagórków i otoczone starodrzewem siedliska, domy z ceramiczną dachówką, często ceglane, i do pary kamienne obory to dziedzictwo poniemieckie. Urokliwe, trwałe i nadal dość dobrze zachowane, są ostatnio coraz częściej z rozmachem ratowane.
Drewniane domy i detale, które przetrwały
Najdawniejsza architektura mazurska była jednak drewniana. Niewiele się takiej zabudowy zachowało, są jednak miejsca, gdzie wciąż można przyjrzeć się jej formom i detalom, niezwykłej snycerce i ciesiołce. W wioskach Hejdyk, Klon, Kwiatuszki Wielkie czy Zgon nadal można odnaleźć przykłady dobrze zachowanej, zabytkowej zabudowy drewnianej nawet z końca XIX wieku. Zachwycają tu podrzeźbiane ganki, kolorowa stolarka okienna i drzwiowa, a także ukwiecone przedogródki.

Murowana tradycja – styl, który trwa
Od ponad 100 lat architektura regionu jest w większości murowana i to taką najczęściej kojarzymy z Mazurami i Warmią. – Koniecznie zajrzeć trzeba do Gałkowa – zachęca dr Iwona Liżewska, historyk sztuki i znawczyni tradycyjnego budownictwa wiejskiego na Warmii i Mazurach, autorka książek na ten temat, a także kierowniczka oddziału Narodowego Instytutu Dziedzictwa w Olsztynie. – To, co tu w architekturze nowe, pięknie łączy się z tym, co stare. Wiekowe domy odnawia się, a także buduje nowe, w umiejętny i właściwy sposób, czyli z zachowaniem skali i poszanowaniem ducha miejsca. Do tego drewniane płoty, zadbane otoczenie; to wszystko daje poczucie, że jest się na sielskiej, ale jednak rzeczywistej wsi, a nie w skansenie.
Zabrost Wielki – wzorcowa wieś z przeszłości
Inną niezwykłą wsią wartą wycieczki jest Zabrost Wielki, położony na północno-wschodnich krańcach Mazur, tuż przy granicy z Obwodem Królewieckim. Po całkowitym zniszczeniu w czasie I wojny światowej, Zabrost został odbudowany według kompleksowego projektu berlińskiego architekta Carla Kujatha jako potencjalnie wzorcowa wieś regionu. W 2003 roku wygrał zresztą konkurs na najlepiej zachowaną, zabytkową wieś Warmii i Mazur. Niezwykłe domy o elewacjach z muru pruskiego i z wysokimi, przesklepionymi wjazdami bramnymi oraz potężnymi kamiennymi oborami i stajniami zachowały się tu w niemal niezmienionym stanie. Pod numerem 9 w pieczołowicie odnowionym budynku z imponującym gankiem działa dom gościnny Chleb i Mleko, który warto obejrzeć także od środka, a najlepiej zostać na noc – nie tylko ze względu na bardzo ciekawą więźbę dachową, ale i… świetną kuchnię.

Stare siedliska z nowym życiem
Obiekty noclegowe na Mazurach to zresztą istny katalog dobrze zachowanej i mądrze zaadaptowanej do nowych funkcji starej architektury. Ich właściciele, często pochodzący z daleka osadnicy, podnoszą z ruin podupadłe siedliska i doceniając piękno starych murów, ratują, co mogą. Efektem ich wysiłków są pensjonaty i agroturystyki wiernie oddające oryginalnego ducha budynków, w których funkcjonują.
Dobrymi przykładami mogą być domy gościnne w malutkiej wsi Płowce na Mazurach Garbatych. Pod numerem 7 stary dom odnowiono, dyskretnie i subtelnie wprowadzając unowocześnienia, takie jak panoramiczne okna czy rozległe tarasy, a kawałek dalej, pod numerem 5 zachwyca obszerny, otynkowany dom wyglądający jak przeniesiony tu sprzed 100 lat – ma idealne proporcje, dwuspadowy dach kryty ceramiczną dachówką, kamienną podmurówkę i piękne okna w nieoczywistym kolorze. – Od początku wiedzieliśmy, że chcemy, by nasz dom miał nowe serce, ale zachował starego ducha – podkreśla Łukasz Wołosz, właściciel „piątki”. – Odnawiając go, chcieliśmy wydobyć jego przedwojenne piękno, także aby zadbać o mazurski krajobraz, którego jest częścią. Mamy nadzieję, że coraz więcej zaniedbanych siedlisk dostanie drugie życie, a nasze będzie jednym z przykładów, że można i warto im je dawać.

Gdzie znaleźć architektoniczne perełki Mazur?
Tak samo jak przed wojną, wyglądają dzisiaj: Mazurski Folwark w Lisach, gdzie jeździ się konno, ćwiczy jogę i je wegetariańsko, Dawna Apteka w Wydminach, która przyjmuje już gości, a nie pacjentów czy bardzo lubiany przez Iwonę Liżewską dwór w Jełmuniu, otulający atmosferą dawnego ziemiańskiego splendoru. Osobną kategorią są obiekty noclegowe w przedwojennych szkołach budowanych z czerwonej cegły, takie jak Czarna Jachta w miejscowości Żywy czy pensjonat Stara Szkoła w Piaskach pod Ełkiem. Taki jest też dom pod adresem Jeziorowskie 53 w powiecie giżyckim, do którego warto zajechać nie tylko po architektoniczne zachwyty, ale i po wyborny miód z domowej pasieki, który można tam kupić.

Co decyduje o harmonii tych domów z krajobrazem?
Co sprawia, że te budynki nie tylko urzekają urodą, ale i tak dobrze wtapiają się w mazurski krajobraz? Iwona Liżewska zwraca uwagę, że podczas ich modernizacji, substancję architektoniczną naruszono tylko w niewielkim stopniu, zachowując jej cechy charakterystyczne. – Rzecz jest w proporcjach budynków, symetrii i kącie nachylenia połaci dachów czy ceramicznej dachówce – wymienia. – Przede wszystkim jednak znaczenie ma ogólna prostota tej architektury, umiar w zastosowanych zdobieniach i szacunek dla kompozycji elewacji.
Dobre wskazówki do przemyśleń przed wycieczką.

Najczęściej zadawane pytania:
Warto wybrać się do miejscowości takich jak Gałkowo, Zabrost Wielki, Płowce, Klon czy Zgon. Znajdują się tam zabytkowe siedliska, domy z czerwonej cegły i drewniane budynki z końca XIX wieku.
Na Mazurach działa wiele pensjonatów i agroturystyk w odrestaurowanych siedliskach, np. Chleb i Mleko w Zabroście Wielkim, Mazurski Folwark w Lisach, Stara Szkoła w Piaskach czy dom w Jeziorowskich 53 w powiecie giżyckim.
Tekst: Ewa Bakota, obraz: Agnieszka i Tadeusz Morysińscy
|
Zrealizowano przy współpracy z Samorządem Województwa Warmińsko – Mazurskiego w Olsztynie. #genWarmiiiMazur |
![]() |



