Jak skutecznie przeprowadzić w firmie proces rebrandingu i czy może pomóc w tym sztuczna inteligencja? Podpowiada Agnieszka Tańska z olsztyńskiej agencji 2kropek Studio.

MADE IN: Do 2kropek Studio zgłasza się firma produkująca tapicerowane meble. Jej logo to nazwisko właściciela napisane mało atrakcyjną czcionką na żółtym prostokącie. Swoje produkty od 30 lat sprzedaje w całym kraju, ale za namową syna właściciel, szef zdecydował się na ekspansję za granicę. Chce przy tej okazji przeprowadzić proces rebrandingu. Od czego powinien zacząć współpracę z agencją reklamową?

KLIKNIJ, aby posłuchać naszego podcastu
MADE IN Warmia & Mazury Podcasts

Agnieszka Tańska: Na początku powinien bacznie obserwować czy naprawdę uważnie go słuchają. Bo zakładam, że przejrzał portfolio agencji, ale warto też zasięgnąć opinii firm, które wcześniej obsługiwała. Jednak najważniejsze jest to pierwsze spotkanie, energia do współpracy jaka będzie mu towarzyszyć, bo rebranding to proces dla firmy szeroki i kluczowy. Oczywiście w wersji minimum może być jedynie odświeżeniem logotypu, ale tak naprawdę powinien być to proces, który dotyczy wyglądu siedziby firmy, strony internetowej, materiałów reklamowych, opakowań, do tego strategii prowadzenia profili społecznościowych i marketingu, a nawet jakości obsługi klienta i działań budujących markę pracodawcy. Wszystko zależy od zakresu zmian, które firma chce wprowadzić.

Jeśli zakres działań jest już ustalony, to co dalej?

Agencja może przygotować strategię wprowadzenia zmian, stworzyć nowe materiały graficzne, projekty, szablony, koncepcję działania w social mediach i księgę znaku. I na tym etapie działania agencji mogą się zakończyć, choć takiego rozwiązania nie polecam. Bo głębsze wdrożenie kluczowej zmiany dla przyszłości firmy, często zostawia się w rękach „pani z sekretariatu”. Dlatego warto rozważyć dalszą współpracę z agencją, która będzie nadzorować wdrażanie rebrandingu w firmie. I czuwać nad konsekwencją tych działań, bo wielokrotnie spotkałam się z tym, że firmy na pewnych obszarach realizowały rebranding, w innych już o nim zapominały.

Czy w tym procesie może pomóc jakoś sztuczna inteligencja?

To zagadnienie, które wprowadza dwa wątki. Zacznę od praw autorskich do grafik tworzonych przez AI. W umowie z agencją koniecznie trzeba zawrzeć, że wszystkie roszczenia dotyczące materiałów graficznych, bierze na siebie agencja. To niezwykle istotne, ponieważ na etapie współpracy nie ma jak zweryfikować czy grafikę, zdjęcie, logotyp, nadruk na samochód, czy gadżet stworzył człowiek, czy AI. Agencje często nie przyznają się do tego, że korzystają ze sztucznej inteligencji. A przecież któregoś dnia może okazać się, że konkurencyjna firma ma takie samo logo albo etykietę na produkcie, który leży na półkach w całym kraju. Kto wtedy poniesie koszty roszczeń i sprawy w sądzie? Jeśli wykonawca świadomie korzysta ze sztucznej inteligencji, która nie daje pewności niepowtarzalności dzieła, musi równie świadomie brać na siebie ewentualne konsekwencje. Druga rzecz to fakt, że jedynie człowiek potrafi naprawdę wsłuchać się w potrzeby, czasem pogłębić zagadnienie, które wymaga zrozumienia, a w efekcie przygotować proces rebrandingu, który pomoże firmie się rozwiać.

Zupełnie nie korzystasz z AI?

Jeśli muszę np. wymazać kilka gałęzi drzewa na zdjęciu, nie robię tego ręcznie, bo szybciej zrobi to za mnie sztuczna inteligencja wbudowana w program graficzny. Ale jeśli trzeba stworzyć logotyp, który odpowiada wartościom, tożsamości i misji firmy, polegam wyłącznie na swojej wiedzy i umiejętnościach. Podobnie jeśli chodzi o tworzenie kluczowych grafik, takich jak etykieta produktu czy layout strony internetowej. To musi zrobić człowiek.

Który pewnie ukończył wydział sztuki, ma lata doświadczeń i zdobył kilka nagród w branży…

Ten opis pasuje do mnie. (śmiech) AI to wyłącznie narzędzie, które powinno być rozsądnie wykorzystywane. A spróbuj wpisać do czatu ze sztuczną inteligencją: „Warmia i Mazury”. Sporo wyskakuje tam bzdur. Ale kiedy idę na spotkanie z właścicielem firmy i widzę na jego biurku babę pruską, na ścianie warmiński kafel, a po pytaniu „czy chciałby, aby jego firma jakoś utożsamiała się w regionem” widzę entuzjazm, tego AI nie rozpracuje.

Agnieszka Tańska z olsztyńskiej agencji 2kropek Studio

Rozmawiał: Michał Bartoszewicz

obraz: Arek Stankiewicz,
światło: Monika Kępka, stylizacja: Detalle Marketing, makeup: Magda Maluje