Marzy wam się siedlisko, agroturystyka czy sielski pensjonat, a w nich przyjmowanie gości w duchu slowlife? Poznajcie blaski i cienie turystyki wiejskiej na Warmii i Mazurach.

Warmia i Mazury to naturalny kierunek dla turystów, którzy szukają wypoczynku blisko jezior i lasów. Od kilku sezonów rozkwita tu mocny sektor turystyki wiejskiej w duchu slow life oraz slow food. To kameralne siedliska, którym tożsamość nadali ich właściciele, najczęściej samemu prowadząc je, bo taki obrali sobie pomysł na życie – z dala od miejskiego zgiełku i gonitwy, za to blisko natury, codzienności i siebie, ze szczerymi relacjami z otoczeniem, zdrowym stylem żywienia i uważnym konsumowaniem wypoczynku.

Z autentycznością urządzone siedliska często wychodzą poza szablon klasycznego wyobrażenia agroturystyki, oferując gościom zaskakującą formę relaksu – dom na drzewie, kino w stodole czy kąpiel w wannie na środku polany. Wiele z tych miejsc zajmuje się produkcją zdrowej żywności, więc goście mogą poznać kulisy procesu jej powstawania.

Ósmą edycję konferencji online BIZNES WIR Wiedza-Inspiracje-Relacje, poświęciliśmy właśnie tym siedliskom i agroturystykom, które mogą stać się inspiracją dla twórców kolejnych miejsc wiejskiego wypoczynku w regionie. Przykładem jest Kozia Farma Złotna. Dziewięć lat temu właściciele odtworzyli podupadłe gospodarstwo, zamieniając je na ekologiczną farmę z własnym chowem kóz, przyzagrodową serowarnią i agroturystyką. Glendoria z kolei była w regionie prekursorem glampingu, czyli wypoczynku w luksusowych namiotach. Jej hitem jest Leśne SPA – masaż na wodach jeziora, w lesie czy kąpiel w blaszanej wannie pod modrzewiem. Upływający czas odmierzają tu przemieszczające się obłoki chmur na niebie. Podobnie błogie nastroje mają goście Modrego Ganku. To miejsce pokochali fani życia z dala od wszystkiego, są za to bliżej siebie, natury i własnych emocji. Odkąd gospodarze wymarzyli sobie dziesięciometrowy domek zbudowany na dwóch świerkach, chętni do zamieszkania w nim choćby na jedną noc, przyjeżdżają nawet z końca Polski.

Znanym azylem dla sielskiego wypoczynku jest Kwaśne Jabłko. Ta kameralna agroturystyka w starej zabudowie siedliskowej słynie z manufaktury wytwarzającej wytrawny cydr naturalny, który degustuje się tu niemal każdego dnia. Ale to też rodzinna certyfikowana ekologiczna farma, w której gospodarze opiekują się sadami, uprawami warzyw i zbóż. Na wolne terminy trzeba polować z długim wyprzedzeniem, mimo iż siedlisko leży na końcu cywilizacji, a telewizor widziany był tu ostatnio w latach 90.

Te miejsca przybliżamy w felietonie filmowym, który jest elementem organizowanych przez redakcję magazynu konferencji online BIZNES WIR. Ich głównym punktem jest debata poświęcona tematowi wiodącemu. Tym razem gościliśmy Katarzynę Łaski z Koziej Farmy Złotna i Agnieszkę Nowicką z Modrego Ganku oraz Agnieszkę Wojciechowską z Departamentu Turystyki i Sportu w Urzędzie Marszałkowskim. Sprawuje ona pieczę nad corocznym konkursem agro-eko-turystycznym „Zielone Lato”, promującym wyróżniające się formy wypoczynku na wsi. Konferencję wieńczy krótki i esencjonalny wykład o efekcie pierwszego wrażenia w turystyce. Cały materiał na profilu Facebook magazynu w dziale „filmy”.

 

Obraz: archiwum Glendoria

Organizator: MADE IN Warmia & Mazury

Partner: Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie

Honorowym patronem wydarzenia jest Gustaw Marek Brzezin,
Marszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego

BIZNES WIR. 

Wiedza. Inspiracje. Relacje. 

Jako redakcja chcemy inspirować i dostarczać wiedzy, dzięki której przedsiębiorcy z Warmii i Mazur będą skuteczniej rozwijać swoje firmy. Z racji ograniczonych możliwości spotkań, BIZNES WIR przenieśliśmy do świata online. Ale właśnie dzięki dostępnym stale na platformach społecznościowych odcinkom, z serwowanej wiedzy skorzystać mogą tysiące przedsiębiorców.