Hasło promocyjne BMW „Radość z jazdy” oznacza coś więcej niż tylko radość z jazdy samochodem. To styl życia pełen emocji i fascynacji.

Na tą wystawę sztuki miłośnicy BMW zjeżdżali jak do świątyni. Art Cars to bodaj najsłynniejsze modele BMW, które nie dość, że mają piękną historię sportową, to ich nadwozia pokryły grafiki światowych artystów. Choćby unikatowe BMW M1, które w 1979 roku zajęło drugie miejsce w słynnym LeMans – pomalował je król pop-artu Andy Warhol. Jest bezcenne, a raczej nie ma ceny, bo koncern nie pozbędzie się go, tak jak i 18 pozostałych sportowo-artystycznych dzieł z kolekcji Art Cars. Taka wystawa odwiedziła przed wakacjami Warszawę.

Marka BMW od zawsze budziła silne emocje, zaś obcowanie z jej samochodami wprowadzało w świat marzeń. Ale ten świat BMW nie określa wyłącznie samochodu. – „Radość z jazdy”, jak głosi nasz slogan, nie ogranicza się jedynie do radości z jazdy samochodem BMW. Ona sięga dalej – podkreśla Adam Gosk, dyrektor handlowy w grupie BMW Zdunek. – To hasło wprowadza miłośnika BMW w pewien styl życia związany oczywiście z mobilnością i przemieszaniem się.

Dla większości wyznacznikiem marki są oczywiście samochody, które od dziesięcioleci w niedościgniony sposób dostarczają zza kierownicy wrażeń tak łatwych do wychwycenia. A jest przecież świat motocykli, rowerów, hulajnóg i pojazdów dla dzieci. Kiedy sieć dilerska Zdunek BMW wprowadziła do sprzedaży elektryczne rowery BMW, które ekscytowały już samym dizajnem, pula rozeszła się na pniu. Tak jak limitowane wersje samochodów, np. BMW M² CS, o które była wręcz bitwa na rynku.

Takie smaczki często są traktowane przez fanów marki jako inwestycje. Są to pojazdy nad wyraz szanowane i użytkowane okazjonalnie. – Jubileuszowe modele, często w najmocniejszych wersjach, to pretendenci do obiektów kolekcjonerskich. Są wyjątkowe pod względem wykonania, wyposażenia, odcieni lakierów. Dlatego niektóre z nich szybko zaczynają nabierać na wartości – wyjaśnia Adam Gosk.

Lifestyl to identyfikacja i przynależność do pewnej grupy. Fani marki chętnie dokupują odzież z danej linii stylistycznej (najpopularniejsze to Motorsport) czy praktyczne gadżety typu walizka, parasol, zegarek. Identyfikują się z marką, bo weszli w jej fascynujący świat. – Stanowi on poniekąd naszą tożsamość. Postrzeganie klienta BMW jest jednym z argumentów wyboru auta. Owszem, to też narzędzie pracy, ale aspekty wizerunkowe również są tu ważne. W naszych odczuciach klient BMW to działacz, człowiek aktywny, z ciekawym zawodem, który chce kontrolować swoje życie. Lubi precyzję i ceni jakość – opisuje portretowo Adam Gosk.

Pasja do marki mocno widoczna jest już na rynku kolekcjonerskim i stylu vintage. Ceny nienagannie zachowanych modeli BMW, które wchodzą w status klasyka, mocno poszybowały w górę. Wzbudzają pożądanie. Stojący na prezesowskim biurku perfekcyjny model ulubionego kultowego BMW w skali 1:18, za który można zapłacić i półtora tys. zł, również jest dobrze postrzegane wizerunkowo. Bo świat BMW od zawsze nacechowany jest emocjami, pożądaniem, splendorem. – Choć w portfolio naszych marek to MINI jest synonimem szaleństwa, lifestyle’u i nieograniczonych możliwości, zaś w BMW dostrzega się więcej pragmatyzmu – zauważa Adam Gosk. – Ale i samochody BMW w 80 procentach są personalizowane, więc mała jest szansa znaleźć na rynku dwa identyczne modele np. X7.

Rozpoczęliśmy sztuką i sztuką kończymy. BMW od lat jest sponsorem i głównym partnerem wydarzenia samochodowego, któremu w Europie nie równa się pięknem żadne inne – to oczywiście słynne Concorso d’Eleganza Villa d’Este nad urokliwym włoskim jeziorem Como, gdzie konkursy pięknych aut organizuje się od 1929 roku. Na tle najbardziej unikatowych i wyjątkowych klasyków, BMW każdego roku pokazuje swoje koncepty nawiązujące do dziedzictwa marki. Być może nigdy nie wejdą do produkcji, ale to też jest właśnie ta cząstka „Radości z jazdy” o której przypomina BMW.

Tekst: Rafał Radzymiński, obraz: Kuba Chmielewski

BMW Zdunek

Olsztyński salon BMW jest częścią dużej trójmiejskiej grupy dilerskiej Zdunek. Bardzo szerokie możliwości doboru właściwego modelu pod kątem oczekiwań przyszłego nabywcy są wartością, która pozwoliła zbudować wielką społeczność skupioną wokół tych dwóch pożądanych marek samochodów. Cykl artykułów o Zdunek Premium pokazuje różne aspekty obcowania z autami, które nie bez przyczyny reklamuje się hasłem „radość z jazdy”.