Chwilę po debiucie naszego magazynu, Volvo wkroczyło w nowy rozdział stylistyczny w swojej przeszło 90-letniej historii, odnosząc największe sukcesy handlowe. Oto najnowsza gama rodziny SUV-ów XC, która gościła na łamach MADE IN Warmia & Mazury.

Przy Volvo nie można się nie starać. Do sesji białego XC90 zaangażowaliśmy miss Elbląga. Na widok dwóch piękności nawet policja poddała się, kiedy w trakcie robienia kolejnych ujęć, nieco przyblokowaliśmy ruch na elbląskiej starówce.

Duży SUV, który jako pierwszy w nowej stylizacji marki pojawił się na rynku, emanuje siłą elegancji każdego dnia tak samo. Jest dostojny i – wydaje się – mało podatny na mijające mody. 

Volvo mają styl, który wytrzymuje próbę czasu. Ikony dizajnu tak właśnie się starzeją – w ogóle. Rzuć dziecku hasło „Volvo”, a szybko odnajdzie je w skojarzeniach. A dorosłemu? Odpowie wam: budząca zaufanie sylwetka, praktyczny charakter, eleganckie detale i inteligentne pomysły. Jak opowidają pracujący nad modelami Volvo – trzeba nadstawiać uszu i starać się zrozumieć, co jest dla ludzi ważne: „Jesteśmy Szwedami. Skandynawscy projektanci, zanim przystąpią do konkretnej pracy, najpierw przyglądają się osobie, która będzie użytkownikiem danej rzeczy. Zadają sobie pytanie: co możemy zrobić, aby ułatwić tej osobie życie, poprawić jego jakość i zapewnić większy komfort? Projektując nasze samochody, zawsze kierujemy się tą filozofią”.

W XC90 urzekł nas szczotkowany matowy orzech, którym wyłożone są wiodące elementy wnętrza. Ma wyczuwalną pod opuszkami palców fakturę naturalnego drewna. Bliżej natury już się nie da. Tym bardziej, że obudowę dizajnerskiego klucza do auta, też można mieć w tym samym drewnie, albo w skórze jak na fotelach. Ot, dylemat.

Jeśli o gadżetach mowa – Volvo słynie z eleganckich dodatków i lifestylowych akcesoriów niezbędnych w podróży. Do wzornictwa, jakości i materiałów stosowanych w Volvo Car Lifestyle Collection, przywiązuje się taką samą wagę jak w przypadku aut. A w autach widać jubilerską robotę. Słynne pokrętło do uruchomienia, bądź wyłączenia silnika to istny klejnot – przypomina oszlifowany diament, również w dotyku. Rzadko który samochód z taką przyjemnością pobudzamy do życia.

Kiedy na rynku zadebiutowała druga odsłona bestsellerowego XC60, Volvo nie mogło sobie zrobić lepszego prezentu na 90. urodziny. To ukochane dziecko marki, którym z salonów wyjechało przeszło milion klientów. Sukces światowy. Nawet w ostatnim roku biło konkurencję w sprzedaży. Stylistycznie model czerpie z nad wyraz dobrze przyjętego większego XC90. I stał się przez samych speców od Volvo okrzyknięty najbezpieczniejszym modelem, jaki kiedykolwiek powstał z logo marki na przodzie. Potrafi sam zjechać na pobocze i wyhamować, gdyby wykrył, że kierowca… zasłabł czy zasnął. Samo zahamuje, gdyby ktoś wbiegł nam w mieście przed maskę. W zakresie prędkości 50‑100 km/h samo też ominie przeszkodę. 

Volvo niesie za sobą dużą porcję nieskazitelności i uznania, które wynika z przypisywanych marce wartości związanych z tradycją, troską, poczuciem bezpieczeństwa, ale też i nie wdawaniem się w przelotne zauroczenie modą. Już wychodząc poza motoryzację, co Szwedzkie, natychmiast kojarzy się, że jest: przemyślane, rozsądne, solidne, trwałe, skromne i racjonalne. Bo – jak w Volvo podkreślają – „samochód to nie tylko zbór skomplikowanych części, ale też doświadczenie i tradycje poprzednich pokoleń, dlatego samochody Volvo składają się z rzeczy naprawdę ważnych”. 

To piękna filozofia budowania rzeczy. Ich projektanci stale podkreślają, że architektura to doznanie wielozmysłowe, a nie tylko wizualne. 

No i kiedy wydawałoby się, że Volvo rozdaje karty, sensacyjnie wjechał na rynek zawodnik nokautujący rywali – XC40. Najmniejszy i najmłodszy z gamy XC dostał prestiżowy tytuł Car of The Year, o który w Europie od przeszło pół wieku walczą każdego roku producenci aut. Wygrało, bo jurorzy uznali, że jest tego wart. I mieli nosa. Kiedy XC40 pojawiło się w sprzedaży, fabryka kazała na nie czekać w kolejce, by zaspokoić pragnienia klientów. 

Z tym modelem Volvo wprowadziło też szereg usług, które zwyczajnie zmieniają życie z samochodem. To też zostało docenione przez jurorów COTY. Pakiet usług Care by Volvo zakłada np. odbiór twojego auta na przegląd i dostarczenie go pod wskazany adres; konsjerża, którego za pomocą systemu On Call możesz poprosić np. o zarezerwowanie hotelu, stolika w restauracji, biletu lotniczego czy też aplikacja na smartfon za pomocą której możesz np. współdzielić się zdalnie swoim samochodem. 

Ale najpierw ktoś musiał na to wpaść. 

Tekst: Rafał Radzymiński, obraz: Volvo

Na zdjęciach: 

Volvo XC40, cena od 129 200 zł

Volvo XC60, cena od 165 850 zł

Volvo XC90, cena od 278 700 zł

Nord Auto

Olsztyn, ul. Warszawska 117 D

www.nordauto.dealervolvo.pl