Kross to nie tylko najpotężniejsza marka rowerowa w Polsce, ale też wielka społeczność zbudowana wokół pasji do dwóch kółek. Olsztyński salon marki to też coś więcej, niż tylko sklep z rowerami. Wpadniesz?

Od południowej granicy Mazur wystarczy dobrze pedałować godzinę i już jesteśmy w stolicy marki Kross – w Przasnyszu. To jedna z tych firm, która odniosła światowy sukces w najnowszej historii polskiej gospodarki (obecna aż po Chile i RPA) i dzisiaj jest największym producentem rowerów w kraju. Od ub. sezonu autoryzowany salon i serwis marki jest również w Olsztynie. 

Kross to już niemal odrębna gałąź stylu życia. Kiedy w olsztyńskim salonie rozmawiamy z jego właścicielem Pawłem Kaczmarkiem o asortymencie marki, wręcza nam na początek 384-stronicowy katalog. – Kross ma swoich dizajnerów światowego formatu, więc każdego sezonu zaskakuje nas swoimi produktami – mówi.

W katalogu jest wszystko co wiąże się z rowerowym stylem życia, łącznie z piknikowym ekwipunkiem (Kross ma też odrębną marką Le Grand dedykowaną rowerom i akcesoriom w modnym stylu vintage). Przecież żaden inny pojazd nie daje takiego poczucia wolności, nieograniczenia, integracji z bliskimi, ale i nieznajomymi, a czasem i zwyczajnie daje… w kość. Kross jest ambasadorem polskich mistrzów z Mają Włoszczowską na czele (marka ma zawodowy Kross Racing Team), więc wyczyn i sport ma wpisane w swoje DNA – jako nieliczna europejska marka ma własną linię do produkcji ram karbonowych.

Kross ułatwia życie. Dosłownie. Jako lider branży w kraju kreuje też wiele rozwiązań związanych z rozwijaniem pasji rowerowej. Chcesz przetestować rower, który sobie wymarzyłeś? Kup, firma ci go dostarczy, pojeździsz, a jeśli jednak zmienisz zdanie, w ciągu dwóch tygodni oddasz do salonu w niepogorszonym stanie i otrzymasz zwrot pieniędzy. Swoją drogą można je kupować w systemie rat 0 proc. w zasadzie przez cały rok.

A jeśli już masz swój wymarzony model, Kross oferuje prostą formę ubezpieczenia na wypadek kradzieży, ale i nieszczęśliwego zdarzenia na drodze. Do ceny dopłacasz 10 proc. i w razie kradzieży dostajesz nowy rower tej samej wartości. Warunek: posiadane zabezpieczeniu typu U-lock. 

W dziedzinie zabezpieczeń sięgnięto też po technologię sprawdzoną w samochodach – ukryty w ramie lokalizator GPS. Można wówczas rower śledzić za pomocą aplikacji w smartfonie. 

Hitem są ostatnio eBike, czyli rowery ze wspomaganiem elektrycznym. W 2017 roku Kross przejął holenderskiego producenta rowerów elektrycznych – markę Multicycle. – eBike Krossa dostępne są już w zasadzie w każdym modelu, od miejskich przez trekingowe, aż po górskie MTB. W rowerach elektrycznych mamy też ciekawostkę, bo poprzez aplikację e-tube można ustawić wspomaganie pod indywidualne preferencje. Poprzez technologię bluetooth smartfon łączy się wówczas z silnikiem zamieszczonym w rowerze – opowiada Paweł Kaczmarek. 

Ale salon sprzedaży, serwis, obsługa, asortyment i technologia to jedno. Wartością do pozazdroszczenia jest też społeczność skupiona wokół olsztyńskiego salonu. Ponieważ jego właściciel sam jest zapalonym rowerzystą, pasjonatom dwóch kółek organizuje wycieczki, rajdy i spotkania. Skrzykują się przez profil na facebooku. – Czasem są to wypady za miasto, niekiedy nad ciekawe jezioro kilkadziesiąt kilometrów od Olsztyna, a nieraz i kameralne wyjazdy np. na Hel czy do szwedzkiej Karlskrony – podaje przykłady. 

Nie odpuszcza też innych społecznych akcji. Np. w serwisie odrestaurowują pozyskane stare rowery (łącznie z profesjonalnym malowaniem ramy) i przekazują np. dla domów dziecka. Albo 

wspierają studentów wiedzą techniczną przy własnych projektach, np. rowerów elektrycznych. 

Tekst: Rafał Radzymiński, obraz: Michał Bartoszewicz, arch. Kross

Jednoślad – Autoryzowany Salon i Serwis marki Kross

Olsztyn, ul. Kościuszki 92

roweryolsztyn.com.pl fb/jednosladolsztyn