Marcin Gienieczko, podróżnik z Kętrzyna, 8 września zakończył 44-dniowy podwójny trawers Gór Mackenzie na dystansie 1000 km. Wyprawę ekstremalnym szlakiem Canol rozpoczął 27 lipca, przebył 610 km samotnie, 380 km z partnerem Rupertem Dook. Wraz z przeprawą przez rzeki, całkowity dystans wyniósł ok. 1000 km. Jest to pierwszy podwójny trawers Gór Mackenzie przez Polaka w stylu sportowym i jeden z nielicznych na świecie.
Na swojej drodze zmagał się m. in. z przeprawami przez górskie rzeki. A parę dni temu spotkał niedźwiedzia grizzly, na szczęście był w dość bezpiecznej odlegości. Niedźwiedź jest dla Kanady symbolem, tak jak tygrys dla Indii czy lew dla Kenii, jednak bliskie spotkania z nimi nie należą do przyjemności.

O trawersie gór Mackenzie przeczytacie na:

http://solo-mackenzie.blog.pl/