Renault Espace Initiale Paris… Ostatnie słowo jest kluczowe – wewnątrz pachnie Paryżem.

W torbie na ramię kobiety zmieszczą pół szafy, w szafie zmieszczą zawartość pokoju, zawartość pokoju zmieszczą w… Renault Espace. Pokochają je za pakowność, a jeszcze bardziej za dizajn. Legendą vanów w nowej odsłonie można bez skrępowania zaparkować przed wejściem na pokaz mody Paris Fashion Week. A po pokazie całą kolekcję kupić i schować do Espace. To tyle na temat pojemności. Chyba obrazowo. Nawet dla mężczyzn. Ale jeśli są wśród nas i tacy, którym wyobraźnia nie zadziałała, wyjaśniamy, że w Espace można zmieścić dziewięć cheerleaderek. To już zrozumie każdy facet. Duuuże auto.

Jesteśmy w komplecie, pora na dizajn. Nowy Espace otwiera pierwszy etap odnowy modelowej Renault w klasie wyższej. W jego wyglądzie ścierają się dwie pary przeciwności: auto nabrało drapieżności, zachowując elegancję. Do tego, będąc muskularnym crossoverem, ma lekką sylwetkę.
W wersji Initiale Paris wnętrze mogłoby służyć jako ekskluzywny gabinet któregoś z cenionych projektantów stolicy mody.

Wykończone jest szlachetnymi materiałami, superkomfortowe fotele pokryte są zmysłową w dotyku skórą Nappa, a do tego to wyciszenie i akustyka wnętrza, które sprawiają, że płyta francuskiej wokalistki Zaz zabrzmiała jeszcze piękniej. I znowu odskocznia dla mniej wrażliwych mężczyzn – wnętrzem Espace można uwieść niejedną cheerleaderkę.
Technologia. Nie od dziś wiadomo, że kobieta zmienną jest.

I na to Espace jest przygotowane. Dzięki systemowi Multi Sense możemy dostosować działania urządzeń samochodu nie tylko do potrzeb, ale też nastroju kierowcy. Wystarczy wybrać jeden z pięciu typów pracy samochodu, a zmienia się i temperament silnika, i skrzyni biegów, i zawieszenia, i układu kierowniczego, i nawet czterech skrętnych kół 4-Control. Dalej: system wpływa też na brzmienie silnika, oświetlenie wnętrza i rodzaj masażu foteli. Jadąc na paryski pokaz mody, możemy włączyć tryb „comfort”. Serwowany wówczas relaks z jazdy potrafi wprawić w stan, jakiego zwykle doświadcza się przy dźwiękach wysublimowanej muzyki Czajkowskiego.
A jeszcze to podświetlenie. I ten masaż pleców!

My, z cheerleaderkami na pokładzie, włączyliśmy jednak „sport”. W aucie zaczyna dominować odważniejsza czerwień, a przyspieszając, Espace nabiera kociej drapieżności. I tak też brzmi. No i masaż foteli nabiera wyrazu. A na siedzeniu pasażera siedzi cheerleaderka. Pamiętajcie więc kogo i dokąd wieziecie nowym Espace.

Tekst: Michał Bartoszewicz, Obraz: Joanna Barchetto

W sesji wystąpiły czterokrotne mistrzynie Polski i V-ce mistrzynie Europy z Olsztyńskiej Szkoły Cheerleaders Soltare

Renault Espace Initiale Paris 1,6 dCi 160 KM
cena 163 000 zł
Alcar
Olsztyn, ul. Lubelska 39A
www.alcar-renault.pl