Gdyby Marilyn Monroe przyjechała dziś do Olsztyna na gorący shopping, to w większości butików czekałoby ją tylko rozczarowanie. Bo symbol seksapilu lat 50. nie mieści się w obecnym kanonie urody. I to dosłownie – z powodu rozmiaru. Jeśli więc ją spotkacie, koniecznie powiedzcie, żeby zajrzała do OUI w Galerii Warmińskiej. Domu mody, w którym rozmiar nie ma znaczenia.

Co mają wspólnego legenda światowego kina i salon modowy ze stolicy Warmii i Mazur? Odpowiedzią jest: zamiłowanie do dobrego stylu oraz zmysłowo obfitych kształtów. Jest to bowiem jedyny sklep w Galerii Warmińskiej, w którym można znaleźć wyjątkowe ubrania w równie wyjątkowych rozmiarach: od 34 do 56.
Francusko brzmiąca nazwa butiku to w rzeczywistości niemiecka marka ekskluzywnej linii odzieżowej dla kobiet,
powstała w Monachium w latach 50. ubiegłego wieku. Obecnie uznawana za jedną z najlepszych firm w Europie, w Polsce wciąż mało znana. I to właśnie dało początek salonowi OUI w Olsztynie.

– Najwyższej jakości materiały, takie jak len, jedwab czy kaszmir oraz przełamywanie stylów, dające możliwość bawienia się modą – to najważniejsze cechy tej firmy – wyliczają Marta Czerwińska i Agnieszka Wunderlich, właścicielki sklepu. – Cechy, które powodują, że w tej estetyce może odnaleźć się niemal każda klientka ceniąca oryginalność i inspirujące trendy.

Niemal, bo jak w większości marek, rozmiarówka OUI kończy się na numerze 44. Dlatego właścicielki salonu zdecydowały poszerzyć swój asortyment o projekty najlepszych producentów odzieży Plus Size. Jak mówią, by takie ubrania były idealnie dopasowane do sylwetki, muszą być dobrze skrojone. To prawdziwa sztuka.
Od niedawna można więc znaleźć w butiku ubrania od znanych niemieckich firm Chalou czy Zhenzi, charakteryzujących się dbałością o komfort i uwypuklenie zalet sylwetki. W sierpniu wejdzie także kolekcja Thomasa Rabe. To marki, które podbiły już światowy rynek. Ale w ofercie 46+ nie zabrakło również polskich firm, szyjących w Polsce: Sunwear i Zaps, znanych ze szczególnej elegancji, luksusowych kolekcji od RYŁKO by Agnes&Paul czy unikatowych projektów tajemniczej artystki o pseudonimie Ledor, o której nawet w Google jeszcze nic nie wiedzą”¦

– To odzież dla kobiet znających aktualne trendy, świadomych swego ciała i chcących pokazać osobowość przez ubiór. Dojrzałych modowo, lecz niekoniecznie wiekiem – dodaje Marta Czerwińska.

Dopełnieniem kreacji klientek olsztyńskiego OUI może być dostępna tam biżuteria marki Maramba. Jak pisze jej polski producent, to elegancja i subtelność ubrana w nowoczesność formy, mająca łamać stereotypową rutynę i podkreślać kobiecość. Bo przecież, jak śpiewała Marilyn Monroe, „Diamonds Are a Girl”™s Best Friend”.

Tekst: Katarzyna Sosnowska-Rama, Obraz: Joanna Barchetto, Make up: Danuta Śmigielska

Boutique OUI, Galeria Warmińska
Olsztyn, Tuwima 26
tel. 535 377 297
www.facebook.com/butikoui