OD PROGU WITA CIĘ ZAPACH CZEKOLADY. BIEL I BŁĘKIT NA ŚCIANACH SPRAWIAJĄ, ŻE CZUJESZ SIĘ JAKOŚ TAK NIEBIAŃSKO. I DO TEGO TWOJA OBECNOŚĆ TU NIE ZNIKNIE Z WYJŚCIEM, A POZOSTAWI ŚLAD. NAMACALNY ŚLAD.

Bo posłuchajcie i zważcie u siebie / Że według bożego rozkazu / Kto nie doznał goryczy ni razu / Ten nie dozna słodyczy w niebie – tak pisał Adam Mickiewicz w drugiej części „Dziadów”. W słynnym dramacie słowa te zostały wypowiedziane jako przestroga, przez duchy dzieci, które całe swoje życie spędziły na zabawie i doznawaniu przyjemności. Nie wiedziały co to jest cierpienie, głód czy troska o innych. Tak się składa, że w Olsztynie powstało niedawno miejsce, gdzie ta troska o innych jest motywem przewodnim i siłą napędową do działania.

Fundacja „Skrzydła Anioła” powstała dwa lata temu i pomaga osobom dotkniętym chorobami nowotworowymi i ich bliskim.

Do realizowania większych projektów Fundacji potrzebne jest wsparcie finansowe. Pojawił się więc pomysł otworzenia działalności gospodarczej. I tak, od początku stycznia, przy ul. Prostej 18/22 działa księgarnio-kawiarnia „Niebo w mieście”. Idąc od mostu Jana to trzeci lokal po prawej stronie.

Specjalnością jest tu gorąca czekolada z malinami oraz słodkości, jakie robiły nasze babcie, wśród nich przede wszystkim blok czekoladowy. Przyjemność znajdą tu również kawosze czy miłośnicy dobrej herbaty. „Biała fantazja” czy „Wiśnie w rumie” to tylko niektóre z propozycji w menu. Do tego cytrynowy sernik, albo gofry bez mąki z wiórkami kokosowymi i można rzec: niebo w gębie. Latem będą naturalne lody i prawdziwa lemoniada. Ale prócz przyjemności dla ciała, jest też coś dla ducha. Książki, gry planszowe, ale też i Pismo Święte. To miejsce wymiany dobra i trzeba przyznać, że wiara miała spory udział w jego tworzeniu.

Odcienie błękitu zaznaczone w wystroju lokalu, śnieżnobiałe ściany, koce, świeczki i kolorowe poduszki czynią kawiarnię niezwykle przytulną. Ale najważniejsza jest świadomość, że każda zostawiona tu złotówka jest przeznaczana na cele statutowe fundacji Skrzydła Anioła, czyli na pomoc osobom, które zmagają się z chorobą nowotworową. A mimo zaledwie dwóch lat działalności, przeprowadzonych akcji na swoim koncie Fundacja ma sporo. Wystarczy wspomnieć o przedsięwzięciach takich jak „Malowany rak idzie wspak”, kiedy wolontariusze zaopiekowali się kobietami, które dotknęła choroba oraz matkami dzieci z oddziału onkologii czy akcji „Prosta (ta) sprawa”, zorganizowana wspólnie ze Szpitalem Miejskim, która miała zachęcić mężczyzn do badań profilaktycznych. Do tego liczne koncerty czy warsztaty kulinarne dla dzieci i rodziców w Wojewódzkim Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie. Najnowszy pomysł twórców Fundacji to organizowanie urodzin dzieciakom z oddziału onkologii i hematologii, takich z tortem i prezentami.

– Wiele naszych działań opartych jest na zasadzie wsparcia duchowego. Dajemy chorym i ich bliskim odskocznię od szpitalnej rzeczywistości – dodaje Małgorzata Giżyńska, założycielka i szefowa fundacji. Ma nadzieję, że kawiarnia stanie się miejscem spotkań ludzi, którzy będą się chcieli podzielić swoimi doświadczeniami, albo odwrotnie – będą potrzebować pomocy. Przyjść tu mogą i potrzebujący wsparcia i ci, którzy go mogą udzielić. Czasami może być nim opowieść o swoich pasjach, pokazanie innym swoich zainteresowań czy zwykły, codzienny uśmiech. Taka wymiana dobra właśnie.

MadeIn_Nr022_web_009

Tekst: Martyna Siudak
Obraz: Arek Stankiewicz

Księgarnio-Kawiarnia Niebo w mieście, Olsztyn, ul. Prosta 18/22