To słynne zdanie pochodzące z pierwszej polskiej encyklopedii autorstwa Benedykta Chmielowskiego „Nowe Ateny”, z pewnością znane jest każdemu. Dla nas stało się punktem wyjścia do napisania artykułu z dziedziny aranżacji wnętrz. Zastanawiacie się co łączy to majestatyczne zwierzę z dekoracją mieszkania? Są to efektowne obrazy. Konie są znakomitym motywem zdobniczym, który sprawdzi się zarówno w nowocześnie, jak i klasycznie urządzonej przestrzeni. Co więcej, okaże się, że jego wizerunek wcale nie jest tak oczywisty jak opisał to Chmielowski. Szeroki wachlarz przedstawień to spektakularne fotografie, malarskie kompozycje, rozbudowane tryptyki i artystyczne szkice, a na każdym z tych wzorów koń prezentuje się zupełnie inaczej. By jednak nie być gołosłownym, przejdźmy do sedna.

Dlaczego zdecydowaliśmy się akurat na takie obrazy? Konie są znakomitym sposobem, by wprowadzając zaledwie jeden nowy element dekoracyjny, całkowicie zmienić wygląd naszego pokoju. Efekt końcowy będzie zależał przede wszystkim od tego, na jaki wizerunek się zdecydujemy i nie chodzi tutaj tylko o ujęcie całopostaciowe lub portretowe. Wystarczy przyjrzeć się słynnym dziełom malarskim, zarówno z Polski, jak i zagranicy, by zobaczyć, jak odmienne oblicza może przyjąć to zwierzę. Przykładem jest zestawienie obrazów Maksymiliana Gierymskiego lub Wojciecha Kossaka z arcydziełami Franza Marca, na których zwierzęta przyjmują nie tylko błękitny czy musztardowy odcień, ale nabierają także geometrycznych, całkowicie odrealnionych kształtów. Przygotowane przez nas propozycje będą również niezwykle różnorodne, by każdy znalazł coś odpowiedniego do swojego wnętrza.

Przyroda w roli głównej  

Zaczniemy od kompozycji, które odznaczają się uniwersalnym charakterem i będą się doskonale prezentować w salonie tradycyjnym i tym w stylu vintage. Co to będą za obrazy? Konie zaprezentowane na tle malowniczego krajobrazu. Nie musimy wcale szukać daleko. Mazurskie pola i łąki porośnięte kwiatami, zielone puszcze czy krystalicznie czyste jeziora będą znakomitym otoczeniem. Wybór konkretnego przedstawienia powinien być uzależniony od wystroju pokoju, który dekorujemy. W przypadku aranżacji, gdzie mamy do czynienia z dużą ilością mebli i bibelotów, postawmy na pojedynczą sylwetkę zwierzęcia, ukazaną na tle rozległej, pustej polany. W ten sposób stworzymy przeciwwagę dla przestrzeni, w której dużo się dzieje. Jeśli mamy natomiast sytuację odwrotną i w naszym salonie panuje oszczędny w wyrazie minimalizm, wówczas możemy sobie pozwolić na rzucające się w oczy przedstawienie, które stanie się dominantą wystroju. Co zyskamy, decydując się na galopujące konie? Obrazy na płótnie o dynamicznej kompozycji nadadzą spokojnej przestrzeni wyrazistego charakteru.

Podzielmy się na trzy 

Kolejna propozycja będzie wprost idealna do przestronnych, loftowych wnętrz. Pod lupą znajdą się bowiem trzyczęściowe obrazy 3d. Konie zaprezentowane w formie tryptyku pozwolą nam zagospodarować dużą, pustą ścianę, dzięki czemu mieszkanie stanie się od razu bardziej przytulne i miłe dla oka. Tryptyk to bardzo częste rozwiązanie w malarstwie, które stosowane było już od czasów średniowiecznych. Wówczas popularne były komponowane w ten sposób ołtarze, później zaczęły pojawiać się sceny rodzajowe i przedstawienia natury. Zaletą takiej dekoracji we wnętrzu jest to, że decydując się na nią, możemy zrezygnować z wszelkich innych ozdób i bibelotów w pokoju. Przyciągający uwagę akcent na ścianie powinien grać pierwsze skrzypce. Gdy zacznie walczyć o uwagę z innymi przedmiotami, zamiast efektownej i harmonijnie prezentującej się aranżacji, zafundujemy sobie chaos i wrażenie nieporządku. Wieszając tryptyk na ścianie pamiętajmy także, że najlepszy efekt osiągniemy, gdy nic, ani meble, ani żadne sprzęty, nie będą zasłaniać naszych obrazów.

Niedokończone dzieło 

Na deser zostawiliśmy coś oryginalnego i nietuzinkowego. W jakiej odsłonie ujrzymy tym razem konie? Obrazy na płótnie będą przypominać artystyczne szkice, niedokończone rysunki. Będą to dzieła przywodzące na myśl studium do większej kompozycji. Wykonane ołówkiem lub delikatnie podkolorowane przedstawienia, wprowadzą unikalny klimat do naszej aranżacji. Na wyjątkowy charakter takich dekoracji wpływa fakt, że ukazują one niejednokrotnie jedynie detal zwierzęcia – wnikliwą analizę pęcin, napięte w biegu mięśnie lub czarne, mądre oko otoczone gęstymi rzęsami. Takie kadry będą się niezwykle interesująco prezentować w nowoczesnym wnętrzu, gdzie nacisk położony jest nie na ilość, lecz jakość dekoracyjnych elementów. Tego typu wzory nabiorą większej mocy, gdy stworzymy z nich wspomniany już wcześniej tryptyk. Tym razem jednak nasza kompozycja będzie się składać z trzech oddzielnych obrazów, zawieszonych obok siebie, które połączy artystyczne opracowanie tematu.

A ty na jakie przedstawienie się skusisz? Na galopujące, pasące się na mazurskich łąkach czy malarsko zaprezentowane konie? Obrazy na płótnie dopasowane do estetyki jaka panuje w naszym pokoju, pozwolą nam całkowicie zmienić dotychczasowy wystrój i to bez zbędnej rearanżacji i pracochłonnego remontu. Taka metamorfoza to świetny pomysł, by w mgnieniu oka odświeżyć nasze wnętrze przez zbliżającą się wiosną.