Radość to jedyna rzecz, która się mnoży gdy się ją dzieli – mawiają Lole Rozbójniczki. Ich działania przypominają, że źródło szczęścia tkwi w prostych gestach i jest tuż obok nas.

Choć działają bez rozgłosu, i tak jest o nich głośno. Wystarczy post na facebooku aby media i internauci podchwycili temat. Czy to „Babka z kremem” – zbiórka kosmetyków dla samotnych matek, czy happening „Domino smile” – zarażanie uśmiechem, fama długo niesie się po mieście i internecie. Bo trafiają w lukę lokalnych, społecznych inicjatyw. Nieformalna grupa Lole Rozbójniczki z Olsztyna od trzech lat zachęca do zmian: by wyjść do świata i dać mu kawałek siebie, odkryć swój potencjał i odnaleźć pasję. Lub zwyczajnie uśmiechnąć się do siebie i innych.

– Pomysł na nasze akcje nie wynika z jakiegoś braku, a raczej z nadmiaru, który mamy w sobie – tłumaczy Anna Góralska, jedna z Lol Rozbójniczek, właścicielka firmy Happy Mum. – Przełamujemy marazm i puszczamy w ruch energię. Sięgamy do tego, co może nas, ludzi, zbliżać.

Po pierwszych akcjach przylgnęła do nich łatka feministek. I chociaż nie odżegnują się od niego, Lolom bardziej chodzi o działania nastawione na rozwój, inspirację i wzajemne wsparcie kobiet, niż o radykalne idee. – Żeby było jasne: lubimy facetów. Ale jesteśmy za równouprawnieniem i możliwością decydowania kobiet o sobie – tłumaczy Aga Kacprzyk, dziennikarka i pisarka. – Przede wszystkim chcemy jednak, aby sięgały do swojej mocy i potencjału, uwierzyły we własne możliwości. I zaczęły dzielić się z innymi.

Tak było choćby podczas kolacji z niespodziankami na którą zaprosiły grupę samotnych seniorek. Fundusze uzbierały podczas sprzedaży ciuchów zalegających w szafach pod hasłem „Kolorowa sukienka na jesień życia”. W czerwcu do Spichlerza MOK przyciągnęły tłum.

– Statystyki podają, że większość kobiet po 60. roku życia zostaje sama, często zamyka się w czterech ścianach – dodaje Małgorzata Olkowska, menadżerka budowlana. – Potrzebna im aktywizacja, żeby nie czuły się wykluczone. Międzypokoleniowe spotkanie to była moc! Wzajemna inspiracja i wymiana doświadczeń, naładowane akumulatory i mnóstwo radości.

„Jestem wyjątkowa, jestem sobą” – takie hasła, oprócz logo z butem na obcasie, zdobią ich „firmowe” koszulki. Ale nie trzeba słów, aby w ich towarzystwie poczuć przypływ energii do działania. Jak same mówią – każda z nich po niełatwych doświadczeniach odważyła się radykalnie zmienić swoje życie i odnaleźć „kobiecą stronę mocy”. Teraz zachęcają innych.

– Podczas naszej ubiegłorocznej sondy ulicznej, kiedy panie miały dokończyć zdanie „jestem wyjątkowa bo…” tylko studentka z Ukrainy bez oporów podjęła temat – wspomina Marta Malinowska, trenerka biznesowa. – Niechętnie mówimy o własnych atutach. Wstyd przed oceną jest zakorzeniony w naszym społeczeństwie.

Dlatego podczas warsztatów „Nie siedź w kącie, bo nie widzą cię” inspirowały uczestniczki, aby sięgnąć po swój potencjał, odkryć pasję i zawalczyć o marzenia. A podczas lipcowej akcji „10 minut z Lolami”, razem z innymi ochotniczkami odważyły się przez miesiąc na przełamanie schematów. Każda z nich codziennie robiła to, na co do tej pory brakowało odwagi albo czasu: lot samolotem, lekcja salsy, start w triathlonie, pierwsza konna jazda, rysunek i wizyta u terapeuty, a nawet pierwsze kupione sobie kwiaty. I deser – wspólna nocna kąpiel topless w jeziorze.

Lole rozważają założenie fundacji, która pozwoli im starać się o fundusze na swoją działalność. A póki co planują kolejne akcje, jak randka w ciemno dla singli w dojrzałym wieku. Podczas Festiwalu Baba Fest 13 października poprowadzą warsztat „Bądź Królową i po swojemu żyj!”. To kto nie wziął jeszcze szczęścia w swoje ręce?

Tekst: Beata Waś, obraz: Michał Bartoszewicz

Partnerem cyklu „Ludzie non profit”, prezentującego osoby zaangażowane w działalność społeczną, jest firma Hirpol. Firma prowadzi szkolenia z obsługi maszyn, wpływa na zmianę kwalifikacji osób, a tym samym rozwój rynku pracy Warmii i Mazur. Realizuje kursy przygotowujące do państwowych egzaminów Urzędu Dozoru Technicznego z obsługi wózków widłowych, żurawi, dźwigów, suwnic, podestów, wciągarek i podnośników oraz szkolenia BHP.

HIRPOL

Olsztyn – Centrala

Olsztyn, ul. Kajki 3/1

Oddział Gdańsk

Gdańsk, Al. Grunwaldzka 411

e-mail: kontakt@hirpol.pl

www.hirpol.pl