ZDAJE SIĘ, ŻE STYLIŚCI VOLVO NAWET GDYBY MIELI ZAPROJEKTOWAĆ KAWAŁEK DRUTU, TO TEŻ WYSZEDŁBY ELEGANCKI. KWINTESENCJĄ LUKSUSOWYCH LIMUZYN I RODZINNYCH KOMBI JEST DEBIUTUJĄCE VOLVO S90 I V90.

„My zawsze projektujemy samochody po swojemu. To piękne wnętrze doskonale oddaje to, w czym jesteśmy najlepsi. Skandynawska szkoła dizajnu sprawia, że życie jest wygodniejsze i przyjemniejsze. I w tym Volvo jest nie do pobicia” – mówiąc o nowych S90 i V90 szef dizajnu marki wyraźnie zakomunikował, że zmieniać to się może świat, ale nie Volvo. Tak, dziedzictwo marki jest nietykalne, a umiejętne dopasowanie genów drzemiących w stylistyce do współczesnych czasów jest nad wyraz imponujące, co potwierdzają najnowsze modele – flagowa limuzyna oraz jej bliźniacze kombi. Chciałoby się rzec – piękne rodzeństwo.

No i to wnętrze – minimalizm i elegancja. Volvo ściągnęło do siebie stylistę wnętrz, Brytyjczyka Robina Page, który przez ostatnie 12 lat czuwał nad atmosferą w samochodach Bentley. I to już nie wymaga komentarza. Chyba że samego mistrza, który wyraźnie podkreśla wzmacnianie tożsamości marki: – „Pod względem wystroju wnętrz moim celem będzie budowa nowoczesnego skandynawskiego rzemiosła i zabranie marki na jeszcze wyższy poziom, jeśli chodzi o luksus” – wyznał Page.

Volvo ogłosiło największą rekrutację w swojej 89-letniej historii. W ciągu roku ma zatrudnić w Szwecji 400 utalentowanych inżynierów programistów z całego świata, którzy wzmocnią pozycję marki w sektorze automotive. Volvo bowiem mocno inwestuje w nowe technologie: jazdę autonomiczną, aktywne systemy bezpieczeństwa oraz elektryfikację pojazdów.

Tradycyjnie już nowe modele Volvo wnoszą coś, czego w dziedzinie bezpieczeństwa nikt wcześniej nie dosięgnął. S90 i V90 mają system zapobiegający zderzeniom z dużymi zwierzętami, które nieoczekiwanie mogą pojawić się na drodze. System bazuje oczywiście na radarach oraz kamerze, które w razie konieczności same doprowadzą samochód do hamowania. W obydwu modelach będzie też znany już z XC90 system Run-off Road Mitigation, który sam będzie potrafił zatrzymać auto na poboczu, gdyby np. kierowca zasnął i samochód zacząłby zjeżdżać z pasa. Funkcja ta działa w zakresie prędkości 65–140 km/h.

Gamę konwencjonalnych napędów S90 i V90 uzupełni 320-konna hybryda plug-in. Doładowana z gniazdka, będzie mogła przejechać do 50 km wyłącznie na dodatkowym, 87-konnym silniku elektrycznym. Gdyby absolutna cisza na pokładzie nie była tym, o co nam w życiu chodzi, to można wyobrazić sobie, że jest się na koncercie w goeteborskiej filharmonii. Co tam wyobrazić… Po prostu być! 19-głośnikowe nagłośnienie Bowers & Wilkins inspirowane było właśnie akustyką tej genialnej sali koncertowej.

madein_nr019_poziom_067madein_nr019_poziom_151

Tekst: Rafał Radzymiński, obraz: Volvo Cars

Volvo S90 – od 171 600 zł
Volvo V90 – od 181 300 zł

Nord Auto
Olsztyn, ul. Warszawska 117 D
www.nordauto.dealervolvo.pl