A gdyby tak zamienić mieszkanie w bloku na domek pod lasem? New House Nieruchomości zachęca klientów, aby nie czekać z marzeniami. Tym bardziej, że lokale, domy i działki to najlepsza inwestycja pod słońcem.

Opowieści o mazurskich siedliskach, bogatym rynku mieszkań, działkach z widokiem na jezioro pobudzają wyobraźnię. Dlatego nasz wywiad o branży nieruchomości w klimatycznym biurze New House szybko schodzi na rozmowę o marzeniach. Mimochodem zaczynam snuć wizję – domek na wsi zatopiony w zieleni, własny ogródek, kawa na tarasie. Ale to wszystko kiedy wygram w „totka”, a tymczasem zadowolę się M-3 w bloku.

Łukasz Wróbel, właściciel New House Nieruchomości odwraca w moją stronę ekran laptopa. Jedna z ofert agencji skrojona dla mnie: domek pod lasem, osiem km od centrum miasta, malowniczy widok na Łynę. W cenie mojego mieszkania! Dwa dni później otwieramy już bramę do jego ogrodu. Niemal od razu czuję, że to może być moje miejsce na ziemi, ale żeby podjąć decyzję, rzucam propozycję: wynajmę domek na jedną noc.

– Nietypowa prośba, co nie znaczy, że niemożliwa do spełnienia – przyznaje Łukasz. – Często klienci już po pierwszej wizycie wiedzą czy nieruchomość spełnia ich oczekiwania, ale w przypadku dylematu robimy wszystko, aby pomóc w podjęciu właściwej decyzji.

Właściciel przyjął propozycję. Wróciłam do domku pod lasem wyposażona w metrówkę, rozrysowałam projekt ustawienia mebli, wypiłam kawę na tarasie. I utwierdziłam się w przekonaniu, że spełnienie moich marzeń jest w zasięgu ręki.

W Olsztynie, Giżycku, Mikołajkach czy innych miastach leżących na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich, ceny mieszkań i apartamentów, mimo bogatej oferty deweloperskiej, od kilku lat trzymają wysoki poziom cenowy. Im bliżej jeziora, malowniczej rzeki czy terenów zielonych – tym wyższa stawka.

– Dlatego to bardzo dobry czas na sprzedaż mieszkań i np. kupno domu poza miastem, spełnienie marzeń o własnym siedlisku, agroturystyce – tłumaczy Łukasz. – Mimo że coraz rzadziej, wciąż można znaleźć na Warmii i Mazurach wiekowe gospodarstwa idealne na taką działalność. Na prośbę klienta – szukamy ich do skutku.

Doradcy New House działający na rynku od 2007 roku znają Warmię i Mazury jak własną kieszeń. Tworzą ośmioosobowy, stabilny zespół, którego mocną stroną są udane negocjacje.

– Na rynku daje się odczuć przypływ gotówki, a z drugiej strony kryzys zaufania do banków. Więc ci, którzy chcą zainwestować oszczędności, najczęściej decydują się na nieruchomości, głównie pod wynajem. Kupno mieszkania np. w stolicy regionu, gdzie działa kilka uczelni wyższych, to dobra lokata kapitału. A krótkoterminowy wynajem apartamentów czy wiejskich domów dla turystów, też jest coraz bardziej popularny w regionie – tłumaczy założyciel New House.

Od kawalerek po luksusowe rezydencje z basenem – ich oferta zawiera około pół tys. nieruchomości, również spoza regionu. Klienci trafiają do nich głównie z polecenia, a punktem spotkań bywa Port Lotniczy Olsztyn-Mazury.

– Osoby pracujące za granicą coraz częściej inwestują oszczędności właśnie w naszym regionie – tłumaczy Łukasz. – Doceniają walory przyrodnicze i szybko rozwijającą się infrastrukturę. Dzięki uczciwości i zaufaniu, które budujemy, wracają do nas realizować kolejne transakcje. A my często jesteśmy świadkami jak rozwijają skrzydła i tryskają energią pod nowym, wymarzonym dachem.

Tekst: Beata Waś, obraz: Kuba Chmielewski, archiwum New House

New House Nieruchomości

Olsztyn, ul. Warmińska 7/4 

tel. 664031061

www.newhouse.co