PSEUDONIM „SIGUNI” PRZYLGNĄŁ DO NIEJ JESZCZE NA STUDIACH. WIĄŻE SIĘ Z FASCYNACJĄ KULTURĄ JAPOŃSKĄ. RYSOWNICZKA AGNIESZKA CISZEWSKA CZERPIE Z NIEJ MINIMALNĄ FORMĘ I POMYSŁ NA INTRYGUJĄCE POŁĄCZENIE TRADYCJI Z NOWOCZESNOŚCIĄ.

Odkąd zaczęła pracować jako grafik, tradycyjną technikę rysunku wzbogaciła o nowe media. Kartkę papieru i ołówek, które towarzyszyły jej od dzieciństwa, zastąpił komputer i piórko elektroniczne. Tak powstają poetyckie portrety ludzkie, baśniowe postaci zwierząt, świat roślin czy malownicza interpretacja planet Układu Słonecznego.

– Odkąd pamiętam, tematem moich rysunkowych poszukiwań był człowiek – tłumaczy artystka. – Ale od pewnego czasu czuję silną potrzebę przebywania w świecie zwierząt i roślin. Przyglądam się swoim uczuciom i myślom przez pryzmat istot, które stwarzam. Nie potrafię żyć bez ciągłego rysowania, to dla mnie wyższa potrzeba życiowa. Rzeczy prozaiczne i wielkie wzruszenia znajdują ujście w kresce.

Japońscy artyści znani są z doskonałego łączenia tradycji z nowoczesnością, szacunku do formy, będącej nośnikiem znaczeń i wrażliwości. Yayoi Kusama, Takashi Murakami, czy Mariko Mori, którzy fascynują Agnieszkę, kreują nową jakość i kuszącą estetykę bazując na wielowiekowych tradycjach.

– Umiejętność pokazania w nowej formie tego, co znane, wyrażenie prostym symbolem skomplikowanego przekazu – to w kulturze japońskiej podoba mi się najbardziej – tłumaczy. – Takie połączenie tworzy kontrast, w którym leży siła i intryga. Podkreśla go czerń i biel, którymi głównie posługuję się w swoich pracach. Prostota i minimalizm to kierunek moich poszukiwań.

Jej prace trafiają na aukcje i portale sztuki na całym świecie. Australijska projektantka Catarina Pavlovski stworzyła limitowaną serię koszulek z jej pracami, a Słowacka Galeria Narodowa w Bratysławie wykorzystała m.in pracę „Czarny dmuchawiec” i „Kogut” w serii swoich wydawnictw.

– Póki co, z samej sztuki ciężko byłoby mi się utrzymać, ale dzięki internetowi znajduję coraz więcej odbiorców – przyznaje. – Domy aukcyjne doceniają młodą sztukę i dają jej szansę zaistnieć wśród kolekcjonerów. Prace drukuję na dobrym papierze, opatruję odręcznym podpisem, a przy edycjach limitowanych – certyfikatem z numerem kolejnego wydruku, nakładem, datą. Punktem wyjścia jest jednak zapis chwili, emocji, rzeczy wyrwanych z pamięci, ludzi, których znam lub których istnienie podpowiada mi wyobraźnia.

Agnieszka Ciszewska, absolwentka Wydziału Sztuki UWM, mieszka i pracuje w Olsztynie. Laureatka nagród i wyróżnień, m.in. prezentacja cyfrowa w Galerii Saatchi, Londyn (2013); nagrody portalu ArtSlant w kategorii rysunek oraz nowe media (2013–2015). Uczestniczka wystaw indywidualnych i zbiorowych, m.in. Galeria Scena X, Olsztyn (2016, 2015), IX Olsztyńskie Biennale Sztuki (2015), prezentacja Kolekcji Sztuki Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej (2011).

Info: www.behance.net/siguni 

MadeIn_Nr022_web_029MadeIn_Nr022_web_038MadeIn_Nr022_web_067MadeIn_Nr022_web_070MadeIn_Nr022_web_074MadeIn_Nr022_web_073MadeIn_Nr022_web_072Rozowy_jazzman

 

Tekst: Beata Waś, obraz: archiwum artysty

Mecenas projektu:

CENTRUM DORADZTWA EUROPEJSKIEGO I FINANSOWEGO W OLSZTYNIE.

CDEF specjalizuje się we wspieraniu przedsiębiorstw i instytucji w procesie ubiegania się o zewnętrzne źródła finansowania inwestycji, a także świadczy pełny zakres usług finansowo-księgowych dla firm.

www.cdef.pl