To jedyne miejsce w Polsce, w którym muzyka Chopina grana jest tak, jak on sam tego najbardziej pragnął. To ewenement – o recitalach salonowych w Pałacu Pacółtowo opowiada Jan Popis*.

MADE IN: Fryderyk Chopin przyjechałby do Pacółtowa, by dać koncert?

Jan Popis: Chopin unikał dużych sal koncertowych, wolał małe audytoria w salonach, do kilkudziesięciu osób – takie jak w Pacółtowie. Wówczas osiągał niezwykły stan skupienia, wychwytywał i reagował na emocje między nim a słuchaczami. W ten sposób nawiązywała się duchowa więź – i to jest fenomen salonu.

W Żelazowej Woli koncertów słucha się w ogrodach, w Łazienkach Królewskich – w parku. Jedyne salonowe i całoroczne recitale chopinowskie w Polsce odbywają się właśnie w Pałacu Pacółtowo. 

Delikatna, pełna niuansów muzyka Chopina potrzebuje bliskości. I właśnie powstało miejsce, w którym może zaistnieć w takich okolicznościach, takiej jakości, jaką Chopin za swojego życia kreował. Wystrój, walory architektoniczne salonu muzycznego odrestaurowanego pałacu, przyjazna akustyka i najważniejsze – bardzo dobry fortepian „Steinway” – to jest ewenement. Pomysł właścicielki Pałacu na organizowanie recitali chopinowskich jest absolutnie oryginalny. Zyskał honorowy patronat Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina, Program II Polskiego Radia zamieszcza stałe informacje o występujących pianistach, a jest to prawdziwa plejada naszych chopinistów. Wśród nich są laureaci Konkursu Chopinowskiego i wielu innych, międzynarodowych konkursów muzycznych. Wszyscy bardzo sobie cenią możliwość występu w tym salonie i chętnie wracają. Publiczność? Jest stała grupa słuchaczy, którzy regularnie przyjeżdżają, by słuchać Chopina w Pacółtowie. Przyjeżdżają melomani z Olsztyna, pobliskich miejscowości, ale i z Warszawy. Natomiast dla osób przebywających tam turystycznie stwarza się niepowtarzalna okazja uczestniczenia (często po raz pierwszy w życiu) w recitalu spełniającym najwyższe wymogi artystyczne.

Jest szansa na to, że Chopin gościł kiedyś na Warmii i Mazurach? 

Nie mamy tutaj odpowiedzi twierdzącej. Jak wiadomo, przebywał w okolicach Torunia i w Szafarni. Ale ważniejsze jest chyba to, że od zawsze kojarzony był z Polską. A jeśli wejdziemy w Pacółtowie na najwyższe wzgórze, to w zasięgu wzroku mamy pole bitwy pod Grunwaldem. Tu splata się pozytywna symbolika polskości.

Co sprawia, że od 200 lat wciąż słuchamy tej muzyki?

Górnolotnie można powiedzieć, że muzyka Chopina to najdoskonalszy kanon muzycznego piękna. A coś, co jest doskonałe, jest ponadczasowe i daje nieograniczone szanse do uprawiania artyzmu. Ta muzyka żyje dziś poprzez interpretacje pianistyczne, które ewoluują. I stąd słuchacze w Pacółtowie – przyjeżdżają, by poddać się magii tej muzyki. Utwory oczywiście się powtarzają, przecież gdybyśmy chcieli przesłuchać całego Chopina, wystarczyłoby około 20 godzin. Ale każdy recital wykonuje inny pianista i nieustannie można się zachwycić inną barwą, jakością emocjonalną. Bo muzyka to dźwięk – jeśli jest piękny, to nas urzeka i wzrusza.

A pan w jakich okolicznościach najchętniej jej słucha? 

Właściwie słuchałem jej już we wszystkich możliwych okolicznościach, w nowojorskiej Carnegie Hall czy podczas konkursów chopinowskich w Warszawie. Ale jeśli coś potrafi mnie interpretacyjnie zafascynować i czuje się, że jest to po prostu znakomite, to i przez słuchawkę telefoniczną mogę się zasłuchać! (uśmiech) Najwięcej dociera do mnie, gdy słucham z zamkniętymi oczyma. I na pewno w kameralnych warunkach. Za czasów Chopina mówiło się o nim nieraz – trochę krytycznie – że to pianista salonowy. A powinno się mówić „pianista salonu”, czyli miejsca dla wybranych, którzy mogą przeniknąć duchowo tę muzykę.

Rozmawiała: Katarzyna Sosnowska-Rama
Obraz: archiwum prywatne

Na zdjęciu: Jan Popis z pianistą Michałem Szymanowskim w Pałacu Pacółtowo

* Jan Popis – muzykolog, krytyk muzyczny, producent i wydawca muzyki klasycznej, jeden z najwybitniejszych znawców muzyki Fryderyka Chopina. Wieloletni autor „Śród chopinowskich” w Polskim Radiu, komentator Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie, doradca Rafała Blechacza. Prowadzi Pacółtowskie Recitale Chopinowskie. 

Koncerty od maja do października odbywają się w każdą niedzielę, od października do maja w każdą ostatnią niedzielę miesiąca.