Opuszczamy macierzysty port i rozwijamy większe żagle. Magazyn MADE IN Warmia & Mazury przekształca się w spółkę akcyjną. To oznacza, że już wkrótce możesz zostać właścicielem akcji marki MADE IN Warmia & Mazury i czerpać korzyści ze zrealizowanych planów rozwojowych. Ich zwieńczeniem będzie koncept MADE IN Poland – prestiżowa wizytówka promująca nasz kraj za granicą.

Jesteśmy z wami niemal od siedmiu lat. Otrzymaliśmy w tym czasie sporo nagród i wyróżnień, które doceniają wartość stworzonej przez nas marki w kontekście promocji regionu. Wydaliśmy właśnie 41. numer magazynu o Warmii i Mazurach, który zadomowił się w świadomości pasjonatów tego regionu. W trzech tysiącach tekstów odkryliśmy fascynujących ludzi, pięknie rozwinięte biznesy, wyjątkowe miejsca. Zawiązaliśmy setki relacji i skupiliśmy tysiące fanów. Oczywiście fanów nie nas, a tego o czym jest MADE IN Warmia & Mazury – o naszym miejscu na świecie.

Czas odcumować tę łajbę od pięknego nabrzeża i wypuścić na szersze wody. Magazyn MADE IN Warmia & Mazury staje się spółką akcyjną. Będzie pierwszym w Polsce medium oferowanym w formule finansowania społecznościowego. Jego ideą jest pozyskanie maksymalnie dużej liczby inwestorów za łatwo dostępne pakiety akcji, już w cenie dobrego obiadu dla dwojga.

Z finansowaniem społecznościowym jest jak z rodziną pszczół: pojedynczy owad zdziała niewiele, ale pełen ul potrafi wyprodukować beczkę miodu. To przytoczone zdanie dobrze oddaje istotę equity crowdfundingu, którego siła leży właśnie w społeczności zbudowanej wokół danej marki. Polska może pochwalić się stworzeniem największej platformy equity crowfundingowej od Bałtyku po Bałkany. To doskonale znany od ośmiu lat na rynku finansowym i inwestycyjnym Beesfund. Ten „fundusz pszczół” zgromadził już ponad 50 tys. inwestorów. Satysfakcją nas, fanów Warmii i Mazur, jest fakt, że pomysłodawcą, twórcą i prezesem Beesfund jest pochodzący z Olsztyna Arkadiusz Regiec. – Najpiękniejsze w equity crowdfundingu, czyli w udziałowym finansowaniu społecznościowych jest to, że możemy pomagać ludziom, którym ufamy i których szanujemy, otrzymując jednocześnie część firmy i szansę na zysk w przyszłości, nie ponosząc wielkiego indywidualnego ryzyka spowodowanego inwestycją dużej kwoty – podkreśla Arkadiusz Regiec.

Sprzedaż akcji, które emituje firma, pozwala pozyskać kapitał na rozwój marki. Tak zrobiła Wisła Kraków zbierając od dziewięciu tys. fanów cztery mln zł na budowanie silnej drużyny, a także słynny dzisiaj w całym kraju Browar Jastrzębie, Runmageddon, marka Pora na pola, Elana Toruń czy Mazurska Manufaktura Alkoholi ze Szczytna. Poprzez Beesfund będzie można też nabyć akcje dumy Warmii – Stomilu Olsztyn.

„Za każdym razem, kiedy widzisz biznes, który odnosi sukces, oznacza to, że ktoś kiedyś podjął odważną decyzję”.

Peter Drucker

Wraz z przekształceniem się w spółkę akcyjną, jako magazyn przedstawiamy plany rozwojowe – nie myślimy już regionalnie, a globalnie. Przez najbliższe miesiące trwać będzie emisja akcji spółki MADE IN. W tym czasie każdy będzie mógł stać się jej akcjonariuszem kupując pakiet akcji (śledź beesfund.com). Najtańszy już od symbolicznych 100 zł. Jeśli uda się sprzedać zakładaną pulę akcji, by pozyskać finansowanie na rozwój, rozpoczniemy trwający 10 miesięcy proces. Przejdziemy transformację z magazynu bezpłatnego, utrzymującego się z reklam i w znacznej mierze wypełnionego treściami promocyjnymi, do magazynu sprzedawanego głównie za sprawą prenumerat i mniej zależnego od rynku reklamowego. Będzie bardziej wypełniony autorską treścią i odkrywający w jeszcze ciekawszy sposób niezwykły charakter naszego regionu. Kolokwialnie mówiąc, a najzupełniej szczerze, jara nas już sama myśl, że będziemy mogli tworzyć magazyn o tych wszystkich szaleńcach, którzy na Warmii i Mazurach robią rzeczy niebywałe, rozkręcają nieszablonowe biznesy, rozpychają się w świecie, a swoją pasją i determinacją zarażają lokalne społeczności, zakładają teatry na wsiach i koncertują w polu, nie tracą wiary w swoje wizje, choć z boku wyglądają czasem na szaleńców. Ale też pozostaniemy prestiżową platformą do promowania regionalnych marek i firm.

Do zakończenia pierwszego etapu rozwoju magazynu planujemy pozyskać minimum trzy tys. prenumeratorów. Widzimy po reakcjach naszych czytelników, że to dla nich i miłe, i wygodne, kiedy prosto z drukarni nowy numer magazynu trafia do nich pod wskazany adres. Sporo turystów, którzy odwiedzili region, w każde wakacje pisze do nas, że dorwali gdzieś numer magazynu i chcą go już dostawać regularnie.

„Tworzenie firmy to nie sprint.
To maraton”. Elon Musk

Formuła prenumerat sprawi też, że magazyn stanie się odporny na kolejny lockdown czy kryzysy gospodarcze. W międzyczasie powołamy do życia działający przy naszej stronie internetowej wirtualny bazar skupiający lokalnych twórców, od jedzenia, przed odzież, po rękodzielników i manufaktury. Planujemy utworzyć w tym sieciowym bazarze minimum 100 profili producentów. Każdy region ma swoich uwielbianych lokalnych twórców. A może ci z Podhala będą chcieli zamawiać mazurskie specjały i odwrotnie? Dajmy im taką możliwość.

Rozwijać będziemy też cykliczne spotkania dla środowiska przedsiębiorczego organizowane przez redakcję „BIZNES WIR. Wiedza. Inspiracje. Relacje” – na większą skalę i z większą częstotliwością (o tym piszemy w numerze). I wreszcie powołamy do życia społeczność biznesową skupioną wokół regionu. By wzajemnie się inspirować i dopingować.

Drugim etapem rozwoju marki MADE IN, sfinansowanym z kolejnej emisji akcji, będzie utworzenie podobnych magazynów w innych regionach: MADE IN Podlasie, MADE IN Mazowsze, MADE IN Lubelskie, MADE IN Śląsk, MADE IN Małopolska… W tych miejscach powstaną redakcje podobne do naszej, pełne ludzi rozkochanych w swoim regionie. Ale też potrafiących tworzyć prasę na najwyższym poziomie. Cel na pierwszy rok to utworzenie minimum pięciu redakcji, które działać będą jako autonomiczne spółki, a w których udziały będzie miała spółka akcyjna MADE IN. Zatem po tym etapie rozwoju będziesz akcjonariuszem nie tylko MADE IN Warmia & Mazury, ale i podobnych konceptów w kraju, działających przy nich wirtualnych bazarów i regionalnych wydarzeniach BIZNES WIR.

„Dlaczego nie inwestujesz swego
kapitału w spółki, które lubisz?”.

Warren Buffet

Najambitniejszy z planów zarezerwowaliśmy na trzeci etap rozwoju. To utworzenie lifestylowego konceptu MADE IN Poland, który promować będzie nasz kraj poza granicami – magazynu dostępnego w kluczowych miastach na czterech kontynentach. Proces ten poprzedzi trzecia emisja akcji. Ale logiczne jest, że nabywając akcje już podczas pierwszej emisji, stajesz się udziałowcem wszystkich kolejnych pomysłów rozwojowych spółki.

Śledźcie nas, nasz profil na FB, nasze kanały, bo przez najbliższe miesiące dostarczymy wam sporej porcji wiedzy o naszych planach, o samym finansowaniu społecznościowym, o korzyściach jakie będziecie mieć posiadając udziały w spółce MADE IN. Transparentnie i szczerze. Wierzymy, że wspólnie z silną społecznością zbudowaną wokół Warmii i Mazur rozwiniemy się i że po kilku latach ciężkiej pracy oraz niełatwych wyzwań wszyscy będziemy współwłaścicielami silnej i pożądanej marki. Będziemy czerpać korzyści z należnej dywidendy i spotykać się z przytupem na corocznych zebraniach akcjonariuszy. Moc pasji bywa nieoceniona, a wszystko w rękach naszych ambasadorów. Dołączysz?