MadeIn_Okladka No22

DZIEŃ DOBRY
O modzie wolno pisać każdemu, bo jest wyrazem własnego spojrzenia. Korzystamy więc z tego przywileju i my. Uganiać się jednak za nią nie lubimy, bo łatwo stracić czujność i zostać w tyle. I cóż wtedy? Wtedy sięgamy do podtekstu mody, bo zawsze z szerokiego wachlarza, który serwuje, można przecież wybrać dobrze i źle, rozsądnie i pochopnie, mądrze i dać się omamić. Może więc bardziej jak nad kolorem, lepiej pochylić się nad jakością? Tę z mody najtrudniej wypchnąć. Komuś wyrwą się nawet myśli, że moda jest ulotna, a jakość ponadczasowa.

Nam właśnie marzy się moda ponadczasowa. Budowanie jakości Warmii i Mazur z pięknych czerwonych cegieł, a nie styropianu. To nasza przenośnia i jednocześnie aluzja w kontrze do tandety, ale też i dosłowność w kontekście marcowej Gali Architektury Prowincjonalnej*****S, która raz na dwa lata nagradza twórców przestrzeni spójnej z naszą regionalną kulturą i tradycją, również w jej współczesnej interpretacji. Nazwana jest nieco przekornie, ale i intrygująco, udowadniając, że prowincja to jedynie resztki zbutwiałej mentalności, którą – mamy nadzieję – zagłuszy właśnie jakość.

Bo oto w końcówce zimy dowiadujemy się, że kameralne perełki turystyczne Warmii i Mazur, o których czasem nawet miejscowi nie słyszeli, mają komplet amatorów aż do jesieni. Gonimy więc może nie tyle za modą, co w poszukiwaniu jakości, osobliwości, pasji w tym wszystkim, spójności z nami samymi, no i za szczerze zdefiniowanym pojęciem słowa „wypoczynek”.

Historia pokaże czy moda na Warmię i Mazury przeżyje nas wszystkich, ale dzisiaj nikt nie podważy, że ona właśnie trwa w najlepsze. Historia z Maciejem Orłosiem i jego słynne już zafascynowanie Mazurami (i Warmią) – ten nawias rozszyfrujemy w wywiadzie – zaczęła się od niewinnego posta na naszym fejsbukowym profilu. Sam Orłoś mody na swoje Mazury nie musiałby kreować, bo skoro moda przychodzi i odchodzi, to przez jego półwiecze bycia na Mazurach, mógłby kochać je i rzucać wielokrotnie. A zakochał się w nich tylko raz, bez odkochiwania. Więc kiedy spotkał tak samo zakochanych jak on, założyli portal promujący tę ich wymarzoną część Polski.

By pisząc o modzie nie zawieść pasjonatów tej tekstylnej, zajrzeliśmy do twórczego zaplecza projektantów z Warmii i Mazur, którzy jadą trochę bocznym torem przy wielkich wybiegach, ale z taką samą szybkością.